Świece

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Księżyc na dach kładzie
Srebrne kwadraty,
Gwiazdom stoi na zawadzie
Komin rogaty.

Okno spoziera smutnie
W umarłą chmurę,
Noc marcowa wszczęła kłótnię
Z czarnym kocurem.

Północ kręgi magiczne
Zbiera z chodników,
Pełzną cienie lunatyczne
Z dusznych dymników.

Mur rzuca na podwórze
Czarność oddali,
Tylko w jednym oknie, w górze,
Świeca się pali.

O, jak nieznośnie ciasno
Na wiosnę we śnie...
Późną nocą świece gasną -
Dwie jednocześnie.


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM