Taryfa ulgowa

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Z wysiłku ludzkiego rzecz wielka się tworzy
I raz bywa lepiej, a raz bywa gorzej:
Są stajnie Augiasza i prace Syzyfa,
I jest obok tego - ulgowa taryfa.

Gdy są obiektywne, jak mówią, przeszkody,
Gdy kiep jest uległy, gdy głupiec jest młody,
Gdy popsuj czy szkodnik pozory zachowa,
Osłania go zawsze taryfa ulgowa.

Pojawił się u nas bikiniarz przed laty:
Plereza, naleśnik, szalone krawaty,
Wzorzyste skarpety i portki do kostek -
Przesiąknął tym stylem niejeden wyrostek,

Wychować ich trzeba - to wniosek logiczny,
A przy tym krytyczny i samokrytycmy.
We wszystkich świetlicach więc rok trwały bity
Prelekcje, wykłady i różne odczyty.

Tymczasem bikiniarz się stał chuliganem,
Grasował po mieście z koleżką szemranem,
Koleżkom podkładał się grzecznie przechodzień
I letko paletko zdzierano zeń co dzień.
Milicja na wszystko patrzała bez słowa.
Co robić, gdy rządzi taryfa ulgowa?

Odbyło się mnóstwo dyskusji i narad
I głowił się nad tym państwowy aparat.
A dni upływały, miesiące wciąż biegły,
Koleżkom sprzykrzyły się pałki i cegły
I stał się chuligan bandytą zwyczajnym.
Wciąż rosną i krzepną bandyckie ferajny,
W ruch poszły nie kije, lecz majchry i noże.
Milicja? A cóż tu milicja pomaże,
Jeżeli bandytów się wpierw nie wychowa?
Są młodzi. Dla młodych - taryfa ulgowa.
Odbyło się mnóstwo dyskusji i narad
I głowił się nad tym państwowy aparat.

A przecież to wszystko są zwykłe przerosty!
Na takich "koleżków" jest sposób dość prosty:
Pójść tylko do domu, gdzie mieszka "koleżka",
Spakować manatki "koleżki" do mieszka,
Za kołnierz "koleżkę" i - koniec zabawy!
I fora z mieszkania, i jazda z Warszawy!
Z korzeniem go wyrwać, jak pęk suchej trawy!
Niech po nim mieszkanie natychmiast dostanie
Ten, który na próżno od lat czeka na nie.
Bo nie dla szumowin igraszki ponurej
Robotnlk warszawski budował te mury.
Zgniliznę wymiećmy! Nie czas już na słowa!
Niech skończy się wreszcie taryfa ulgowa!


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM