Trucizna imion

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Zbudź się, Sybillo, zjaw się, Werillo,
Stań się przestrzenna imion idyllo,
Liro stustrunna, harfo studzwonna,
Płynna Dziewanno, bezdennie chłonna.
Ukaż się, Stello, od gwiazd powiewna,
Muzyko imion, gędźbo rozlewna,
Rzewna Joanno, śpiewna nowenno,
Rozchyl swych ramion płomienne lenno,
Korynno zmienna, Anno bezbronna,
Męko rozstanna, senna i wonna.

Emilia w delii z białych konwalii,
O dłoniach z lilii, oczach z emalii,
Zwiśnie miłośnie, muśnie i zgaśnie,
Z mgłą się powaśni, okno zatrzaśnie,
We śnie uściśnie, ach, właśnie we śnie,
O wiośnie uśnie i już nie wskrześnie.

A potem przyjdzie krokiem pogardy
Nardem zatruta hardość Edwardy,
Srebrnym oskardem w fiordach wykuta,
Bardów strwożonych twarda pokuta,
Bardów, dla których wierne heroldy
Kradną Koboldom palce Izoldy.

W kryzach prastarych zarys Klarysy,
Krasa Teresy - w rosach irysy,
Krystyny miłość jak wiara prosta,
Pod białą chustą pożądań chłosta.
Aż grzech rozpustą w nocy urasta
Wlokąc za usta przez puste miasta.

Spalcie mnie żądze, niech już nie błądzę,
Zamknijcie za mną czarne wrzeciądze,
Pamięć uduście imion muzyką,
Ja ginę, przebacz, wróć, Weroniko!

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM