Duże i małe słowa

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Jak chorągwie szumią w górze duże słowa,
Dumne siowa: "Pokój", "Plan" i "Odbudowa".

Idą młodzi, rosną domy, mur przy murze,
Rozkwitają słowa duże, niby róże.

Płynie Wisła, słychać wody szum pod mostem.
W sercu słychać słowa małe, słowa proste.

I nie róże, ale płonie mak z daleka -
Czy to mak? Ach, skądżeż mak! To miłość czeka.

Weź dziewczynę swą i powiedz jak najprościej
Słowa małe, słowa miłe - o miłości.

Powiedz tylko: "Pojedziemy na Bielany",
Ona tuląc się odpowie: "Mój kochany!"

I zakwitnie młoda miłość między wami,
Będzie wiosna szła za wami ulicami.

A wieczorem swą dziewczynę weź pod rękę
I wyśpiewaj radość serca jak piosenkę.

Zapomnicie obydwoje, gdzie jesteście,
Będzie wiosna warn pachniała w całym mieście

I zakwitną wszędzie kwiaty jak w ogrodzie,
Coraz ciszej będzie w sercu, coraz słodziej.

I od jutra całe życie się odnowi
- Widać miłość jest potrzebna człowiekowi!

To na pozór sprawy małe i niczyje,
Ale bez nich nikt na świecie nie wyżyje

I bez słów tych, powiedzianych jak najprościej,
Wyśpiewanych jak piosenka - o miłości.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM