Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Kolekcjoner rozczarowań

Will be allright

Rekomendowane odpowiedzi

Zdejmij z oczu szklane wstęgi
Słony posmak beznadziei
Zobaczysz że się odmieni
Promienie dotkną policzków
Dobry czas minał
Schował się za horyzont
Klęski przyszły jak głodne psy
Żerują
Zjadły już prawie całą nadzieję
Zaciska się petła, mdleją ręce
Więcej już nie wytrzymasz
Nie ufasz w dłoń z pomocą
Nie ufasz nikomu prawie
Myślisz, że jest przesrane
Nie dbasz o nic, o siebie
Po co?
Użalasz się, że jesteś zerem
I nie ma Cię wśród tych fajnych
Tym co sie wszystko udaje
A Tobie tylko dusza perforowana
I serce z łupin
Niechlujnie posklejane
W obawie przed kolejnym wstrząsem
Myślisz: u innych wiosna
A ja się wtulam w szaruge
Doklejam do skorupy ochronnej
Kolejne warstwy nieufrości

[sub]Tekst był edytowany przez kolekcjoner rozczarowań dnia 12-08-2004 18:44.[/sub]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maja Cyman Podoba mi się ta słoneczna niewiasta, urodzone w bólach Słońce i świat jak piłka lekarska. W ogóle podobają mi się w przyrównania rzeczy ludzkich do boskich i kosmicznych, są właściwe. Pozdrawiam!   PS: Zaporożec, to ja sobie wyobraziłem Kozaka ślizgającego się po tej jezdni, ha ha :)
    • @Ast Voldur Pańskie żądanie świadczy że niepotrzebnie wysilałem się nad moim komentarzem... Więc tym razem bez komentarza. A studzienki ściekowe są tajemnicze...
    • Odwołała się Pani w jednym ze swoich komentarzy do związków partnerskich.Dobrze.Pójdźmy zatem tym tropem:)Załóżmy, iż idzie Pani po ulicy i widzi dwóch całujących się mężczyzn przy czym dłonie jednego z nich znajdują się na pośladkach drugiego.Czy w/w teoria i wewnętrzny głos powiedzą, Pani, że to nie homoseksualiści?Nie sądzę.Jak można wyprzeć oczywistość?Przecież to jest niemożliwe.To tak jakby powiedzieć, że zęby myje się mopem:)To tyle.Nie będę już ciągnął dłużej tej polemiki bo i mnie znużyła.Czekam jedynie na Pani odpowiedź(patrz.homoseksualiści).A tutaj jeszcze coś ode mnie na potwierdzenie moich racji:   2 minuta wystąpienia do 02:30 i określenie przemawiającego pasuje jak ulał do dwóch pierwszych wersów owego wiersza.Pozdrawiam.
    • @Silver @Waldemar_Talar_Talar @tetu Dziękuję. :-)     Także pomiędzy religiami.   Czas i miejsce:   Ustawiono tam teraz także światła na przejściu. Pozdrawiam.  
    • Wchodzi do autobusu jegomość lat około 50, brzuch jak u świętego mikołaja i jeszcze trochę. Aldehydy zioną niemiłosiernie. Siada na przeciwko pięknej dwudziestoparolatki i przemawia jak Al Pacino i powoli z elokwencja godna Księcia. -Przepraszam bardzo czy ja mogę o coś Panią zapytać?  -tak -zaśpiewała dziewczyna -Czy może oglądała Pani wczoraj wybory miss w telewizji ? -nie, nie oglądałam -a to szkoda  -dlaczego?  -przepraszam czy ja Pani nie zanudzam? -nie, nie -bo  widzi pani, moim zdaniem gdyby pani brała w nich udział, mooooim zdaniem. Pani..., 2-3 miejsce na pewno. -...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności