Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


~Mari-anna~

Trzy czternaście

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Gdy się we Wsi z Córci śmieli,

    korek od szampana strzelił;
    waga: trzy czternaście,
    Wujcio w dłonie plaśnie;
    ile z tego... c e r e g i e l i?!

    Edytowane przez ~Mari~anna~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Rzecz się dzieje w przybliżeniu,
    a letniczka znikła w cieniu;
    tu leszczyna,
    tam dziewczyna,
    ryzyk/ fizyk... na sumieniu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Ludolfina na Krzemieniu
    latem się opala w cieniu;
    trzy czternaście
    piorun trzaśnie
    i utopi się w strumieniu.

    Edytowane przez ~Mari~anna~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Pewien turysta, gdzieś tam w Maroko,

    robił wymiary "pi razy oko"...

    Choć kombinował,

    nie zwymiarował.

    Poszedł na zwody, więc wymiar okop.

    Edytowane przez ~Mari~anna~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 21.06.2009 o 19:58, ~Mari~anna~ napisał:

    Gdy się we Wsi z Córci śmieli,

    korek od szampana strzelił;
    waga: trzy czternaście,
    Wujcio w dłonie plaśnie;
    ile z tego... c e r e g i e l i?!

     

    Było to w środę, w styczniu do tego,
    że im zabrakło do gry czwartego.
    Stacha ochrzcimy.
    Z jego to winy
    znowu Bridget Jones lub w chowanego.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Milczący człowiek - Trzeciak - utonął

    w przydługim ciągu liczb - nieskończonym;

    - liczył i liczył,

    ale spierniczył.

    Poczuł się bardzo tym zawiedzionym. 

    Edytowane przez ~Mari~anna~

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, ~Mari~anna~ napisał:

    Milczący człowiek - Trzeciak - utonął

    w przydługim ciągu liczb - nieskończonym;

    - liczył i liczył,

    ale spierniczył.

    Poczuł się bardzo tym zawiedzionym.

     

     

    Dobrze to pamiętam, że w trzeciej klasie,

    po pierwszym zakręcie, nocą, w hałasie,

    spadało się na cztery,

    nie łapy, lecz litery.

    W rozklekotanym po-ciągu na trasie.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności