Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Barbara_Pięta

Biała kartka. <Prolog>

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • - Szukam białej kartki - oznajmiła filigranowa brunetka w średnim wieku. Mimo swoich czterdziestu lat wyglądała, jak kobieta-dziecko.
    - Lepiej nie mogła pani trafić - odparł z uśmiechem starszy jegomość, podnosząc się jednocześnie zza biurka wskazał ręką pokaźnych rozmiarów elegancką gablotę - ma być zwykła czy w kratkę? W razie czego mam również papier fotograficzny, no wie pani, do drukowania zdjęć, ehm.. staram się być w miarę dobrze zaopatrzony - usadowił się w swoim fotelu z wyrazem triumfu na twarzy.
    - Doskonale pan wie o co mi chodzi! - kobieta podniosła głos i zacisnęła dłonie. Na jej twarzy pojawił się rumieniec.
    - Tak, wiem. Dlatego przedstawiłem pani swoją ofertę - splótł dłonie, opierając jednocześnie łokcie na biurku - proszę, niech pani usiądzie - wskazał wolne miejsce po przeciwnej stronie.
    Spojrzała przeciągle na człowieka w nierówno zapiętym białym kitlu, spod którego wyzierała biało-czarna krata koszuli. "Chyba flanelowa. Tak na pewno flanelowa" - skwitowała w myślach, po czym zrezygnowana zatopiła się w miękkim foteliku.
    - Chciałabym, aby to pan był dla mnie białą kartką.
    - Ależ pani... pani...
    - Beata.
    - No właśnie. Pani Beato, fizycznie jest to niemożliwe - odparł ze śmiertelną powagą - przykro mi.
    - Wy wszyscy macie nas za idiotów, prawda? - w jej oczach pojawiły się łzy.
    - Ja nie uważam pani za idiotkę. Informuję tylko, że nie jestem w stanie zamienić się w białą kartkę. Gdybym to potrafił, prawdopodobnie występowałbym jako wielki iluzjonista, mag i cudotwórca w jednym na scenach całego świata. Podobnie, jak Dawid Copperfield. Tymczasem jestem tylko skromnym lekarzem, a przede wszystkim człowiekiem z krwi i kości. To stawia pewne ograniczenia. Sama pani rozumie – rozłożył ręce w bezradnym geście.
    Kobieta wierciła się niespokojnie w fotelu, tarmosząc nerwowo kręcone włosy związane w dwa zabawne kucyki. Smutne piwne oczy wpatrywały się nieruchomo w twarz doktora.
    - Nie mogę uwierzyć, że nie czytał pan tej książki – powiedziała z dezaprobatą.
    - Zapewniam panią, że nie czytałem wielu książek – doktor Mordęga uśmiechnął się dobrotliwie.
    Beata zerwała się z fotela i energicznie gestykulując rzuciła podniesionym głosem:
    - No, wie pan: Rachel, biała kartka, doktor Padget, pograniczne zaburzenie osobowości.. – wymieniała po kolei lustrując uważnie twarz doktora.
    - Z tego, co pani mówi wnioskuję, że chodzi o książkę pt.: ”Uratuj mnie” autorstwa Rachel Reiland. Czytałem.
    - No właśnie! – wykrzyknęła Beata i spojrzała z wyrzutem na doktora – więc dlaczego mi pan od razu o tym nie powiedział?
    - Bo mnie pani o to nie pytała.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Asherku, staram się jak mogę i w tej chwili tylko na tyle mnie stać. Dziękuję za odwiedzinki. A jak tam Wasza "Strefa Smaku", bo o ile pamiętam tak się Wasze przedsięwzięcie nazywa?
    Pozdrawiam serdecznie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Zuźko - kochanie, faktycznie, mało. Ja nawet w codziennym życiu mam tendencje do stosowania skrótów myślowych i jak widać ta "przykrótkość" przenosi się również na moje pisanie.
    Ale jedno jest pewne - grafomania mi nie grozi :D
    Ja to w ogóle taki litościwy człowiek jestem - staram się nie zamęczać Czytelników. Kurde, może przejdę do jednozdaniówek hahahahah:D:D:D
    Pozdrawiam cieplutko i dzięki za wiarę we mnie :)/b.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    no proszę, Baśka pisze!!! i to niezle, a jak zagmatwałaś zakończenie, szok, myśłam ze chodzi o chorobę a ona o książce mi wciska, bestyja jedna :)
    cmook Basiu, miło było !

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności