Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Robert_Siudak

Wiersz o miłości

Recommended Posts

  • Autor
  • Dla Ani


    Zawsze chciałem napisać o miłości
    Sprawa jest łatwa kiedy nóż i grube drzewo
    Trudniej z białym płatkiem lasu i mokrym ostrzem stalówki
    Wyryć Miłość pachnącą krwią nie atramentem

    Z byt wielu rzyga uczuciami
    Miesza słodkie ochy achy
    Dosala łzami gotuje
    Się krew w człowieku - mdli i zniesmacza
    Sam więc ( mimo że facet)
    Próbuję sił w tej kuchni:

    Niech pierwsza strofa pachnie cynamonem
    Stojąc ponętna a zarazem twarda
    Niczym laska

    Druga niech będzie ciepła jak ogień świec
    Przytulający miękkie światło do rozgrzanych
    Słów

    Trzecia w rytm Damiana Rice
    „9 crimes” przerywane ciszą ciszą
    Ciszą

    Pointa gęsta jak miód
    I jego zapach w pokoju
    Odurzający nawet zegar

    *

    - Która godzina?
    Tego nie wiem.
    Kocham Cię.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    No, takiego wiersza o miłości to ja jeszcze nie czytałam ;o!
    Cicho, tam, bo może za mało czytam ;)

    W każdym razie plusuję za baaaaaaardzo oryginalne podejście do tematu; a "rzyganie" i ta... "laska" cud.acznie nowatorskie z punktu widzenia wyznawania.... uczuć ;)
    Wiersz dla Ani, dziewczyny o duuuużym poczuciu humoru, zakładam i życzę powodzenia, chociaż to taka pro forma w tym wypadku :)

    pozdrawiam
    kasia

    Edit - aha; super pointa, super!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    No, Robercie, rzeczywiście...oryginalne podejście do młości (męskie)...taki metaforyczny naturalizm ...ale pointa...cymes!

    - Która godzina?
    Tego nie wiem.
    Kocham Cię.


    Serdeczne pozdrówki :))))
    Krysia.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    No, takiego wiersza o miłości to ja jeszcze nie czytałam ;o!
    Cicho, tam, bo może za mało czytam ;)

    W każdym razie plusuję za baaaaaaardzo oryginalne podejście do tematu; a "rzyganie" i ta... "laska" cud.acznie nowatorskie z punktu widzenia wyznawania.... uczuć ;)
    Wiersz dla Ani, dziewczyny o duuuużym poczuciu humoru, zakładam i życzę powodzenia, chociaż to taka pro forma w tym wypadku :)

    pozdrawiam
    kasia

    Edit - aha; super pointa, super!



    Podejście takie moje ;) jeszcze nie pokazywałem adresatce, mam nadzieje że się spodoba :)
    Dzięki za odwiedziny i cudaczną lekturę,
    Pozdrawiam R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    No, Robercie, rzeczywiście...oryginalne podejście do młości (męskie)...taki metaforyczny naturalizm ...ale pointa...cymes!

    - Która godzina?
    Tego nie wiem.
    Kocham Cię.


    Serdeczne pozdrówki :))))
    Krysia.



    Tylko uśmiechać męską buzie jeżeli pointa przypadła , no a całość to rzeczywiście męski punkt widzenia ;)

    Miło że wpadłaś :)
    Pozdrawiam R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Ogromnie mi się spodobał wraz z biegiem strof.
    Od pewnej wątpliwości przy
    [quote] białym płatkiem lasu i mokrym ostrzem stalówki


    przez
    [quote] zniesmacza

    zbyt potoczne
    Wstęp jednak nawet z moimi wątpliwościami był dobry, a potem to już tylko lepiej, cudownie, miodowo aż do kocham. No, no ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Zawsze chciałem napisać o miłości
    Sprawa jest łatwa kiedy nóż i grube drzewo
    Trudniej z białym płatkiem lasu i mokrym ostrzem stalówki
    Wyryć Miłość pachnącą krwią nie atramentem

    łatwiej, wyryc serce w drzewie niż wiersz o miłosci napisać :)
    ale rzyganie, nieeeeeeeee
    reszta niezła!
    macham :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    Ogromnie mi się spodobał wraz z biegiem strof.
    Od pewnej wątpliwości przy
    [quote] białym płatkiem lasu i mokrym ostrzem stalówki


    przez
    [quote] zniesmacza

    zbyt potoczne
    Wstęp jednak nawet z moimi wątpliwościami był dobry, a potem to już tylko lepiej, cudownie, miodowo aż do kocham. No, no ;)



    nad tym "zniesmacza" to rzeczywiście pomyślę, dziękuję za podpowiedzi i ciesze się z pozytywnego odbioru :)

    Pozdrawiam R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    Zawsze chciałem napisać o miłości
    Sprawa jest łatwa kiedy nóż i grube drzewo
    Trudniej z białym płatkiem lasu i mokrym ostrzem stalówki
    Wyryć Miłość pachnącą krwią nie atramentem

    łatwiej, wyryc serce w drzewie niż wiersz o miłosci napisać :)
    ale rzyganie, nieeeeeeeee
    reszta niezła!
    macham :)



    rzyganie takie nie w klimacie ,ale to o to chodziło żeby jakoś poruszyć czytającego, przykuć uwagę, w prosty sposób pokazać jak odiberam niektóre zjawiska ;) cały czas szczerze mówiąc zastanawiam się czy tego nie złagodzić, ale jak narazie chyba zostaje.

    Dzięki że przyleciałeś i pozdrawiam z serdecznością R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Robercie:):) Po pierwsze super ,że faceci chcą pisać o młości-to już plus:)...Wiersz rozkręca sie w miarę czytania...Pierwsza część trochę jak dla mnie przegadana, taki był zamysł wiem, ale warto odobinę zredukować...,,rzyganie''' stanowczo wyciąć i serwować z pełnym powodzeniem wybrance razem z kolacją przy świecach:):)trzymam kciuki:)
    Beata

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • znaczy tekst serwować, nie żyganie :P ? (taka składnia wyszła dziwna w tym twoim zdanku ;D)
    - pomyślę nad amputacją tego rzygania nieszczęsnego, a tymczasem zapytam, to Beata czy Bernadetta tak w życiu ?

    Pozdrawiam R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    podoba się bardzo rzyganie bo naturalistyczne , a i lubię takie mocne wstawki wplątane w słodkości , ale jednego nie moge przeboleć
    "Dosala łzami gotuje
    Się krew w człowieku - mdli i zniesmacza"

    NIE ROZUMIEM PO CO TO SIĘ UCIEKŁO NA DÓŁ ? powinno to "się" zostać u góry

    pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    podoba się bardzo rzyganie bo naturalistyczne , a i lubię takie mocne wstawki wplątane w słodkości , ale jednego nie moge przeboleć
    "Dosala łzami gotuje
    Się krew w człowieku - mdli i zniesmacza"

    NIE ROZUMIEM PO CO TO SIĘ UCIEKŁO NA DÓŁ ? powinno to "się" zostać u góry

    pozdrawiam :)



    no uciekło uciekło, a to dlatego że "Zbyt wielu (...) gotuje" - Oni gotują , a ja gotuje się, a raczej krew się gotuje we mnie , to dlatego.

    Ciesze się ze w końcu komuś przypadło do gustu tego typu zabiegi jak to "rzyganie" .

    Dzięki za lekture i pozdarwiam R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Wiersz Twój zrobił na mnie wrażenie, podoba się.
    wiem, że nie wszyscy lubią, (nie pamiętam jak u Ciebie),
    kiedy ktoś dotyka wiersza.
    Przepraszam z góry, nie chcę Cię urazić. Ja troszkę skróciłam
    Twoją wersję, wyszło tak:

    "napisać o zachwycie łatwo
    kiedy jest nóż i grube drzewo
    trudniej na białym płatku lasu
    ostrzem stalówki wyryć miłość

    zbyt wielu miesza słodkie achy
    co zemdlić może i zniesmacza
    sam więc próbuję smaku dodać
    bukietem barwnym w kuchni wiersza

    niech pierwsza pachnie cynamonem
    stojąc ponętna również twarda
    niczym laska

    druga jak płomień świec gorąca
    przygarnia miękko do rozgrzanych
    słów i wersów

    trzecia w rytmie Damiana Rice
    „9 crimes” przerywana
    zwykłą ciszą

    puenta gęsta jak lipcowy miód
    zapachem odurzy i uśpi
    nawet zegar

    - Która godzina?
    Tego nie wiem.
    Kocham Cię.
    "
    Serdecznie pozdrawiam
    - baba

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    Wiersz Twój zrobił na mnie wrażenie, podoba się.
    wiem, że nie wszyscy lubią, (nie pamiętam jak u Ciebie),
    kiedy ktoś dotyka wiersza.
    Przepraszam z góry, nie chcę Cię urazić. Ja troszkę skróciłam
    Twoją wersję, wyszło tak:

    "napisać o zachwycie łatwo
    kiedy jest nóż i grube drzewo
    trudniej na białym płatku lasu
    ostrzem stalówki wyryć miłość

    zbyt wielu miesza słodkie achy
    co zemdlić może i zniesmacza
    sam więc próbuję smaku dodać
    bukietem barwnym w kuchni wiersza

    niech pierwsza pachnie cynamonem
    stojąc ponętna również twarda
    niczym laska

    druga jak płomień świec gorąca
    przygarnia miękko do rozgrzanych
    słów i wersów

    trzecia w rytmie Damiana Rice
    „9 crimes” przerywana
    zwykłą ciszą

    puenta gęsta jak lipcowy miód
    zapachem odurzy i uśpi
    nawet zegar

    - Która godzina?
    Tego nie wiem.
    Kocham Cię.
    "
    Serdecznie pozdrawiam
    - baba




    Nic przeciwko dłubaniu w wierszu nie mam, cieszę się że sam tekst się spodobał, twoja wersja bardzo Ciekawa, mniej przegadana w niektórych fragmentach od mojej, co nie zmienia faktu że nie moja ;) czyli pod moim nazwiskiem nie może widnieć :)

    Pozdrawiam serdecznie R.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    Zaloguj się, aby obserwować  

    • Ostatnie komentarze

      • Pozwolisz, że sobie poużywam :):   Jakoś dziwacznie mi to brzmi, osobiście "ma" zastąpiłabym "już"; Tu zamiast "gdy" dałabym "wciąż"; Tu po przecinku dałabym jakiś wtręt typu "potem" albo "nagle", nie skruszyło by rytmu, na moje ucho; Tutaj z kolei wywaliłabym "chyba jeszcze" i postawiła zamiast kropki znak zapytania w nawiasie; Tutaj bym się pozbyła słowa "sam"; A tu wyrzuciłabym "zawsze" i przestawiła "kończą się" na "się kończą", wiem że brzydko, ale rytm by się ostał :))   I to tyle mojego :))   Pozdrawiam :)
      • Wiersz bardzo czytelny. Wszystko już za mną - czas kończyć. Piękne to było życie - spokojnie mogę kończyć. Sił już nie ma - trzeba kończyć. Ale chciałbym tu k.... zostać nawet będąc starym dziadem, choćby tylko po to aby popatrzeć sobie. Wiele tu optymizmu i miłości do życia. Nie chcę umierać.  
      • Niczego nie zmieniaj, niech wiersz krzyczy, bo takie jest prawo tego wiersza! A za Ciebie dziś jeszcze się pomodlę. B_d_c doskonale rozumie (Wszech)świat :)   Bardzo serdecznie :)
      • odstręczające, Ithiel, uwielbiam to słowo, dziękuję. Od piękna przyciągającego do bezguścia odstręczającego - to je to. Guziki zapinaj Acan szybciutko, ponieważ napy wchodzą w modę. A Twoje pisanie dotychczasowe - - to na uznanie było gotowe? Sam zdecyduj, a nie mnie sumnienie obarczasz. Ot co. Pozdrawiam, Pana. J. :)))
      • Dziekuje za czytanie i podobanie  
    • Ostatnio dodane

    ×