Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Armand Duval

Wiersz pierwszy

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Rozkochałem w sobie słońce i księżyc
    Więc w pieśni zamieńcie me słowa
    A ja zatrwożę nimi żywioły
    Ech , co to będzie za trwoga !

    Wiatry zawyją w dzikich ostępach
    Spłoszone polegną okrutnie
    Deszcze opadną bezsilnym gestem
    Lecz łzy nie odnajdziesz już u mnie

    Mozolnie splotłem tysiące węzłów
    By przeciąć je potem z rozmachem
    Już nie zostawię po sobie żalu
    Wszystko w pożogach zostawię

    Zapłaćcie teraz sny nierozważne
    Cenę najwyższą mych chęci
    Spłońcie do reszty dziecięce marzenia
    Świadectwa mojej udręki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Tak być nie może :( On jest naprawdę piękny. Tak leciutko się czyta i piękne matefory :)

    Pozdrawiam serdecznie


    [sub]Tekst był edytowany przez Piotr Sanocki dnia 08-06-2004 11:07.[/sub]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Na życzenie autora / z piaskownicy do kosz.

    Wiersz nie zostanie przesunięty, nawet jeżeli autor pomylił działy.

    W dziale P i Z obowiązuje limit.
    [sub]Tekst był edytowany przez moderator dnia 08-06-2004 21:41.[/sub]
    [sub]Tekst był edytowany przez moderator dnia 08-06-2004 21:45.[/sub]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności