Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Swietłana Mikołajewna

na ścianie panuje pokój

Rekomendowane odpowiedzi



"tylko one są nadal łączące " ja tutaj napisałbym raczej
tylko one nadal mają swój związek - ale proszę nie traktować tego jako przytyk właśnie.... i dopiero czytając końcówkę jeszcze raz zrozumiałem sens, dopiero poprawka byłaby bez sensu.



Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bo to trzeba widzieć taki dym rozpływający się na suficie, do mnie Swietłano wiersz jak najbardziej trafia :) pozostawiasz też do przetrawienia interesującą refleksję, co dodaje mu uroku :)

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wyrzuciłabym
"rachunki za światło"
i całą ostatnią "zwrotkę"
niepotrzebne
zaśmiecają nic nie wnosząc
i bez nich utwór jest czytelny - jasny

..bez urazy - to tylko moje zdanie..

pozdrawiam
Emilka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiecie, to dziwne, naprawdę jestem trochę zaskoczona...odbiorem tego wiersza...a właściewie stosunkiem czytelników do dwóch ostatnich wersów...dla mnie jest to zwieńczenie, niezwykle ważne, takie..przesłanie, choć może to zbyt duże słowa...bez niego wiersz nie istnieje...to ważne dla mnie... Ale dajecie mi dużo do myślenia, bo nie jesteście jedynymi, którzy stanowczo odrzucają zakończenie, a zwłaszcza jego sens...

Zamyślona SM...
[sub]Tekst był edytowany przez Swietłana Mikołajewna dnia 07-06-2004 15:25.[/sub]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio w Warsztacie

    • Przepisane z papieru. Wersja poprawiona. 17 Stycznia 2018.

       

      Tekst ma charakter dłuższego tekstu, który może miałby potencjał do dłuższego utoru lub jako wstęp do powieści pod odpowiednią konwencją.

      Wszelkie,  komentarze mile widziane :)                              

       

                                                                     '' Nuta Dysonansu ''

       

      Nie zdzierżysz myśli o dziwactwach, jakie ze mnie jak z portu wypływają. Nie od dawna, znów kręcę się na ulicach dla garści impulsów.

      A, ty. A, ja. Czy, zawiążę się wokół nas pętla? Twoje oczy. Twoje włosy.

      Rozjaśniają, wspólnie wypuszczane przeze mnie kolory. Zrób ze mną, co chcesz. Na dzień dobry poddaję się ponieważ wystarczy chwila, gdy tu jesteś.

      Ta, rzecz - zmienia się. Puf...kalejdoskop stoi i nie ma cię. Gdzie, mógłbym zaszyć się i skryć na moment kiedy będę wołał ciebie?

      Lepiej, żeby było coś, niż nic. Choćby, tylko taka błękitna mrzonek nić. I śnić. Zamroczony w amoku iluzji. Coraz, bardziej sztuczny.

      Smutna pacynka, tańczy przed dziećmi i wypatruje ich nauczycielki.

      Nie pytaj, czemu. Nie pytaj w jakim celu. Nikt, nigdy nie wiedział.

      Mróz i deszcz, aktywne na dłoniach. Warto, czasem być soplem lodu. Co, najwyżej mogę rozpuścić się w wodę, która wyschnie.

      Chcę, byś chciała i posiadała Króla, zbyt miękkiego na ten świat. Cokolwiek, może się stać. Nieważne.

      Nie przestawaj być dla niej murem, tak jak ty widzisz ją - ścianą, zatrzymującą wszystko.

      Rycerzem, wiernym psem lub słodkim koszmarem. Mi, Mi, Mi....Miłostki.

      Podobnie do czekolady, smak mają słodki lub gorzki.

      Myślisz, że kochasz. Czujesz, że kochasz. Wierzysz, że kochasz. Chcesz kochać. Pragniesz kochać. Próbujesz kochać.

      Byle z wzajemnością. Jak najbliżej, twej własnej - wzajemności. 

       

      '' I żadne, choćby milion cieni -  nie są, mi straszne jeśli iskrę miłości twej, mógłbym trzymać ''- 
       - Cezi Turkusowy

  • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

Ważne

  • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności