Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


moderator

Zdradziła mnie.

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Niebieskie oczy miała
    a potem wyjechała
    La la la la la la la
    La la la la la la la la
    Tak tak tak tak tak tak
    nie nie nie nie nie nie
    Zdradziła zdradziła MNIE

    I nic mi nie zostało
    zacząłem pić kakao
    La la la la la la la
    La la la la la la la la
    Tak tak tak tak tak tak
    nie nie nie nie nie nie
    Zdradziła zdradziła MNIE

    A kiedy powróciła
    do domu moja miła
    La la la la la la la
    La la la la la la la la
    Tak tak tak tak tak tak
    nie nie nie nie nie nie
    Zdradziła zdradziła MNIE

    W brzuchu jej coś siedziało
    cztery odnóża miało
    La la la la la la la
    La la la la la la la la
    Tak tak tak tak tak tak
    nie nie nie nie nie nie
    Zdradziła zdradziła MNIE

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Podmiot liryczny - dokładnie JA liryczne - jest w stanie załamania nerwowego. Często powtarzające się słowa 'la la la...', świadczą o emigracji wewnętrznej, zadumaniu, romantycznym roztargnieniu, co nasze JA liryczne potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy ('tak tak... nie nie'). Bohater wiersza nie wie, czy ma ów rozdział swojego życia zamknąć za sobą: 'zdradziła mnie...tak tak' chce zapomnieć, zły i buńczuczny, ale nie potrafi zrozumieć. Chce, lecz nie może pogodzić się z tą myślą ('nie nie...') Bohater niczym rozdarta sosna - widać tu nawiązanie do poezji Młodej Polski, modernistyczno-hedonistyczne podejście do życia. K. Przerwa-Tetmajer jest wyraźną inspiracja. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie wewnętrzne naszego JA lirycznego. Nawiązanie do poezji Młodej Polski widać również w drugiej strofie. Bohater wiersza topi swoje żale w używkach. Co prawda nie wspomina o nirwanie czy alkoholu, lecz stara się zapomnieć o ukochanej przez zatopienie się w innej pasji - jest nią picie kakao. Nasz bohater jest nowoczesny, prowadzi ekologiczny tryb życia, dlatego woli zdrowe, pełne energii i białka kakao od destruktywnego alkoholu. Ukochana naszego bohatera powróciła, lecz nie zmieniło to nastroju podmiotu lirycznego. wciąż próbuje pamiętać, co ona mu zrobiła ('zdradziła mnie...tak tak...'), lecz nie może się z tym pogodzić ('nie nie...'). Bohater jednak zaobserwował zmiany w wyglądzie swojej lubej, najwyraźniej nie za bardzo wie, czym jest czteroodnóżowa nowość w brzuchu lubej. wie natomiast jedno: że jego luba go zdradziła.
    Co można natomiast powiedzieć o samym podmiocie lirycznym? Jest na pewno amatorem blondynek, ponieważ w 98% osoby posiadające niebieską barwę tęczówek ('niebieskie oczy miała'), mają również blond włosy. Jest to oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu. Jego brak decyduje o jasności cery, włosów oraz oczu.

    Jego ukochana natomiast najwyraźniej jest blondynką, która nie znalazła w ramionach naszego JA lirycznego ujścia dla swojego temperamentu, mimo że żywi do niego ogromne uczucie. Potwierdzenie powyższego znajdujemy w słowach: ' a kiedy powróciła do domu moja miła'. Wróciła w stanie błogosławionym, co świadczy, że niczym bohaterka 'Stu lat samotności' G.G. Marqueza - niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych czułości - uciekła od naszego bohatera, by znaleźć to właśnie, czego szukała. Jednak nie zapomniała o ogromnych pokładach miłości (myślę, że nie będzie nadinterpretacją, jeśli dodam, że platonicznej) do swego ukochanego i wróciła do niego, wiedząc, że ten dobry człowiek ją zrozumie i wybaczy. O ile oczywiście zrozumie, skąd się wziął jej odmienny stan...

    Mamy do czynienia z pięknym tekstem, głęboko zarysowana, skomplikowana sylwetka psychologiczna naszych bohaterów. On cierpi, bo został zdradzony - ale nie może się z tym pogodzić. Wciąż kocha swoją lubą. Ona - szukająca czegoś więcej, niż jej nasze JA liryczne może dać. Niczym Jagna z Reymontowskich 'Chłopów'... Autor tekstu niezaprzeczalnie musiał długo prowadzić psychoanalizę archetypów dla swoich bohaterów.

    Wzruszający, pełen nawiązań do klasyki literatury tekst!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat
    to ja nie wiem teraz czy się śmiać czy płakać;
    czy oni to poważnie traktują ?


    Chyba poważnie.
    Czy mogę to przenieść do Z? Proszęęęęęęęęęę
    ooooooooo
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 00:59.[/sub]
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 01:00.[/sub]
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 01:01.[/sub]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Chyba poważnie.
    Czy mogę to przenieść do Z? Proszęęęęęęęęęę
    ooooooooo
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 00:59.[/sub]
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 01:00.[/sub]
    [sub]Tekst był edytowany przez Mirosław Serocki dnia 29-05-2004 01:01.[/sub]


    skoro musisz to przenoś
    dla dobra sprawy

    kicam kicam
    się zachwycam
    bum tarara
    bum


    Pozdrawiam


    [sub]Tekst był edytowany przez e-m-e-m dnia 29-05-2004 08:56.[/sub]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności