Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteśmy z tego samego materiału co nasze sny Fragment sztuki Burza Williama Szekspira a gdyby tak zwyczajnie spojrzeć na słońce  bez okularów doświadczyć oślepienia choć na chwilę poczuć promienie po drugiej stronie powiek pewnie księżyc by się obraził  puchnąc od tlenu w swoich kraterach   chętnie bym z nim pomówił na osobności w zaciszu za drzwiami sklepienia mimo że wiekowy rację nie zawsze mieć musi   niech Pan zrozumie że chłopiec tak po prostu od niechcenia wypatruje przez żaluzje małego olśnienia   tylko po co mi to mówisz słoneczny chłopcze czyś nie świadom że róże od słońca usychają nie lepiej tak w ciemnościach przykucnąć na trochę nie zachodząc w umysł czy płatki odrastają   ale proszę Pana ta Pani powiedziała iż trzeba się cieszyć bo troski i żale to tylko przeszkoda gdy duch w ciele dobry można sny weselsze uszyć z emocji i obrazów które skrzętnie skrywa głowa   mając na uwadze wszystkie twoje słowa nie będę cię namawiał byś jeszcze raz spróbował już nie jesteś chłopcem lecz strach się tylko schował czekając w pobliżu aż osłabnie wola   nawet oślepiony położę się obok mów proszę do ucha ale tylko szeptem gdy księżyc wypuści wszystkie gwiazdy z rąk będziesz podczas mar moim amuletem
    • @zuzia     Miło, dziękuję :)          Zastanawiałam się dość długo,  Ale może wystarczy "Woseba"? 
    • Właśnie, wszystko poukładane na półeczkach analizy związku. Trzymaj się.
    • Dziękuję, ciesze się że się podoba :) Pozdrawiam.   Wiedziałam, że Twoje niezawodne oko znajdzie rymy do mojego tekstu. Dziękuję Jacku :) Pozdrawiam ciepło :)   Myślę że nie napisałabym go wcześniej w taki sposób.  Potrzeba czasu by się właśnie oswoić z brakiem  kogoś kogo się kochało i utraciło. Dziękuję za wnikliwe czytanie :) Pozdrawiam ciepło :)
    • To ofiarowanie liryczne własnego cierpienia (podzielenie się z czytającym) przenika w pewnym zaplanowanym dystansie do samej ciebie - jako autorki tego wiersza. Wiesz co?, to jest dobrze zrobione, mamy flow, bo nie ma niepotrzebnej egzaltacji (ożywienie, bombastyka w tym wierszu nie istnieją – dominuje ta wczorajsza perspektywa – przeżycie systematyczne i raczej oswojone), to czyni ten wiersz etycznym, to znaczy – jako czytający uwiarygadniam tę waszą niespełnioną miłość, a podmiot liryczny nie przytłacza kiczem, komunikuje w ciszy. Moim zdaniem bardzo ok. Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności