Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Patryk Bednarczyk

Dziewięć kątów

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • Moje drugie Ja
    usiadło na moim krześle,
    Moje drugie Ja
    zjadło moje śniadanie,
    Moje drugie Ja
    zamknęło się w łazience
    i płacze.

    Moje drugie Ja
    zapomniało klucza,
    Moje drugie Ja
    upiło się do nieprzytomności,
    Moje drugie Ja
    leży bez ruchu na dywanie
    i płacze.

    Moje drugie Ja
    spojrzało do lustra,
    boję się, że mnie zauważyło.
    I płaczę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Witam

    Niestety nie podoba mi sie.
    Ciagle powtarzanie irytuje mnie i moje drugie ja :) przez co przeslanie wiersza jest na tyle przesloniete, ze nie trafia do mnie wcale. tesk zniechgeca do czytania:(

    oczywisice to moje subiektywne zdanie.....

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Moje drugie Ja
    usiadło na moim krześle,
    zjadło moje śniadanie,
    zamknęło się w łazience
    i płacze.

    Zapomniało klucza,
    upiło się do nieprzytomności,
    leży bez ruchu na dywanie
    i płacze.

    Spojrzało do lustra,
    boję się, że mnie zauważyło.
    I płaczę.

    Ja to przeczytałem tak, bo mam alergię na powtórzenia, które nic nie wnoszą poza dręczeniem czytelnika ;)
    Kropek też bym się pozbył, w wierszu ich się nie stosuje... już na pewno nie na końcu każdej strofy.

    Trochę to przyponina marudzenie krasnoludka z Królewny Śnieżki: ktoś spał w moim łóżeczku!I jadł mój obiadek! :P
    Treść mogłaby się podobać, ale przez powtórzenia(moje drugie Ja, i płaczę), mnie osobiście drażni.
    Pozdrawiam
    Coolt

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • uciekły ptaszyska z

        betonowych klatek
        na szarej matrycy

        szarością odbitych
        rozsypując w swoim

        locie

        pył z lekkich
        niewidocznych

        dla nielotów pióropuszy
        a ten unosił się

        delikatnie

        opadając wolno
        na parki miejskie

        dzikie łąki miejsca
        ptaków szukających

        wodopoju

        do życia


        za szpakiem

        szybowały śledząc

        czarną postać jedyną

        widoczną w ciemnościach
        wprost do niego

        po pióro życia

        po miłość

         

        z jego spokojnych

        wilgotnych oczu

        wolnych od strachu

        przed dzikim stadem

        napełniły dzbany wodą

        pióra przeczesały

        swierkot w śpiew

        zamieniły i płakały 

        razem z nim nad 

        ciasnymi korytarzami

        raniącymi

        skrzydła szpakowe

        mieniące się wszystkim

        w co wierzyli

        wyskubywane przez

        drapieżników

        czyhających na

        ich glowy

         

        wracały do niego

        a on czuł

        że różowe piaski Elafonisi

        są zbyt daleko i

        zamieszkał na szarością

        odbitej łące

        nie chciał znowu być

        człowiekiem dla wielu

        wybrał niewielkie stado

        kolorowe

        dzikie

        łatwopalne

        by dać im ogień do życia

         

        pilnowany płomień

        ogrzewał wątpiących

        uratował tysiące

        śpiących czarodziejskich

        ptaków 

        wyrywająch ich ze 

        szponów sępa

        krążącego

        zawsze gdzieś obok

         

        Pamięci ks Andrzeja SZPAKA, jedynej prawdy, którą poznałam.

        Hippisa , który nawet drapieżników przyjmował....pomozcie temu, ktory jest wsrod Was, on Was potrzebuje, ja odlatuje w gory.

        Bede bardzo tesknila

        ☮️

        IMG_20191113_051059.jpg

        Edytowane przez Dag
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Bardzo mi się podoba, bo ten balans między żarciem i łgarstwem jest mocno udany:)
      • @Ast Voldur Gdybym nie domyślił się, że rozmawiam z chorym człowiekiem, odpowiedziałbym inaczej, ale w tym wypadku należy po prostu przebaczyć. A najlepszą strategią, jest po prostu pozwolić Panu mówić :)
      • Jestem pod wrażeniem komentarza Lahaj. Fajnie że chciało Ci się do tego podejść. Dzięki za to. Tantryzm ma wiele wspólnego z tym co było moim zamysłem. Pisząc wiersz doszłam do wniosku, że fajnie będzie go pociągnąć w kierunku erotyku, tak żeby miał subtelny wydźwięk, ale bałam się że zgubię wątek i wpadnę w wielką otchłań patosu, więc musiałam się pilnować, żeby ten ero opierał się  na osiągnięciu stanu wyższej świadomości. I tutaj trafiasz w sedno:) Dalej nie będę tłumaczyć. Oczywiście pomysł zrodził się kiedy znalazłam w necie ten cudnej urody cytat, który mnie zaciekawił na tyle, że postanowiłam go wykorzystać jako motto. I tak to się zaczęło:)   Jeśli chodzi o tytuł to nie powinieneś mieć większego problemu, właściwie żadnego. Zależy jak odczytujesz słowo soma, bo ma ono kilka znaczeń.  Dzięki za Twoją obecność i komentarz do wiersza. Pozdrawiam.
      • Amciu amciu Zjedz kiełbaskę, bardzo smaczna Soczystego zjedz balaska :-) Łgarstwem pachnie? To co z tego Dam ci potem coś dobrego Jedz już brzdącu, nie wydziwiaj Czemu usta tak wykrzywiasz? Jedz te łgarstwa, miejże litość Kończy się moja cierpliwość Zjedzże chociaż pół kiełbasy Kosztowała kupę kasy Przełknij łgarstwa, zjedz potrawę Bo do kąta cię postawię! Żryj gówniarzu, no weź to Przecież darmo ta kiełbasa Zaraz połkniesz, połkniesz wszystko Wszystkie moje łgarstwa  
      • Ast, to załóż swój portal gdzie będziesz przesiewał autorów wg własnego (jedynie słusznego ;)) klucza. Aaa, ty przesiewasz autorów i tu, własnymi, na wskroś oryginalnymi ;)) metodami. Tylko to nie twoje osobiste podwórko i tu nie będzie ci tak łatwo. Z drugiej strony na twój portal nikt na stałe by się nie wkręcił, wiec jesteś zmuszony być z nami ;) chociaż nas nie lubisz :(
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności