Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bajka-bajka

małżeństwo zmysłów

Recommended Posts

  • Autor
  • chciałam tylko ucałować świt
    i do zmroku się tulić nieśmiało
    by w pragnieniu zatopić wstyd
    co dreszczem przenikł mnie całą

    niebo odziać w zachodów tysiące
    pieszcząc czule niewinne marzenia
    dotknąć ciszy, by znów zbudzić słońce
    tkając w myślach jedwabne wspomnienia

    i choć w duszy odbiją się echem
    za rozkoszą chwile stęsknione
    tylko szepnę do siebie z uśmiechem
    ech, to życie nie było stracone

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Cytat
    chciałam tylko ucałować świt ----9
    do zmroku się wtulić nieśmiało------9
    w pragnieniu zatopić wstyd-----7
    co dreszczem ugościł me ciało--(9) dreszczem godzącym w ciało-----7

    niebo odziać w zachodów tysiące
    pieszcząc czule niewinne marzenia
    dotknąć ciszy, by znów zbudzić słońce
    tkając w myślach jedwabne wspomnienia

    i choć w duszy odbiją się echem
    za rozkoszą chwile stęsknione
    tylko szepnę do siebie z uśmiechem
    ech, to życie nie było stracone



    Bajeczko, liryczny ten twój wiersz , podoba mi się ale myśle że w 1 zwrotce powinnaś coś zmienić żeby było rytmicznie
    pozdrawiam ciepło ES

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Cytat
    chciałam tylko ucałować świt
    i do zmroku się tulić nieśmiało
    by w pragnieniu zatopić wstyd
    co dreszczem ugościł me ciało

    niebo odziać w zachodów tysiące
    pieszcząc czule niewinne marzenia
    dotknąć ciszy, by znów zbudzić słońce
    tkając w myślach jedwabne wspomnienia

    i choć w duszy odbiją się echem
    za rozkoszą chwile stęsknione
    tylko szepnę do siebie z uśmiechem
    ech, to życie nie było stracone



    To, że rymy częstochowskie, że treść daleka od mojego gustu, że temat wałkowany miliony razy, nie oznacza, że wiersz jest zły. Wykonanie sprawne, ale nie przemawia do mnie wiersz. Mogę jedynie powiedzieć, że nie straszy i jest w miare poprawny.
    A jeszcze jedno - ostatni wers pierwszej zwrotki: jakim cudem wstyd może ugościć ciało dreszczem? Rozumiem, że może zagościć ale ugościć?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cytat
    chciałam tylko ucałować świt
    i do zmroku się tulić nieśmiało
    by w pragnieniu zatopić wstyd
    co dreszczem ugościł me ciało

    niebo odziać w zachodów tysiące
    pieszcząc czule niewinne marzenia
    dotknąć ciszy, by znów zbudzić słońce
    tkając w myślach jedwabne wspomnienia

    i choć w duszy odbiją się echem
    za rozkoszą chwile stęsknione
    tylko szepnę do siebie z uśmiechem
    ech, to życie nie było stracone



    To, że rymy częstochowskie, że treść daleka od mojego gustu, że temat wałkowany miliony razy, nie oznacza, że wiersz jest zły. Wykonanie sprawne, ale nie przemawia do mnie wiersz. Mogę jedynie powiedzieć, że nie straszy i jest w miare poprawny.
    A jeszcze jedno - ostatni wers pierwszej zwrotki: jakim cudem wstyd może ugościć ciało dreszczem? Rozumiem, że może zagościć ale ugościć?


    dziekuje za rady....pozdrawiam ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Słodkie to jest na pewno ale doceniam bo zarazem lekkie i płynne. Zwrócił bym tylko uwagę na zwrot „me ciało” pasował pewno do rymu ale trąca lekkim archaizmem choć nie jest to jakiś wielki zarzut. Klimat niestety nie mój ale plusa zostawiam :-)
    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Mnie tam się nic nie lepi..:P, fajnie napisane, ale w pierwszej zwrocte, w drugim wersie, zapisałabym... do zmroku przytulic nieśmiało... i bez "i" wówczas, taka tam moja malutka uwaga.
    Pozdrawiam...:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

    Zaloguj się, aby obserwować  

    • Ostatnie komentarze

      • Poprawone dobiazgi, Kocie, co do puenty racja. Od czapy. Na 6 sylab ma być. Gdybym znała właściwą, nie byłoby wiersza.  Jolu, dawno Cię nie widziałam, miło że piszesz. Mi się zmienia czasami postrzeganie rzeczywistości dnia następnego, a innym odbiór tekstu - jakie to bliskie :D Justi, poruszam po raz kolejny problemy w relacjach współczesnych singli. Interesuje mnie psychologia. Ale sama również jestem sama i bywam autystyczna. Obserwuję i piszę. Pocą się dłonie ze zdenerwowania. Ma być na odległość, sterylnie, chłodno więc bezpiecznie. Stracg przed bliskością zamraża. Taki stan trochę chciałam opisać.   Miała to być szara piosenka, do deklamacji i tańca w oddaleniu.  Dziękuję wszystkim za uwagi.  bb
      • wyłażą ponad wierzch mają drgawki wsciekłości lubią kraść pierwszy dech i rozrywać  kości   czas zalać robaka ciemną juchą strachem porusz grdyką i cześć nie dziel się zapachem   smród gnoju pozostaw na stromych skałach gór zmierzchołaków postać jawi się tu bez skór   gotuj do walki się kotły nad ogniem lśnią waruje dzikie psie i gryzie łapę swą   łakniecie razem zła dadzą i tobie zmierzch wtedy bierz futro lwa idź spać po czasu kres   Justyna Adanczewska
      • Nie gadaj, aby gadać. Antysemityzmem! A to się wysilił. Moi Rodzice działali w lwowskim Zgrupowaniu "Żegota" AK, a ten własną niewiedzę zamiaukuje mi teraz "antysemityzmem". Mam oczka i skojarzenia plus pewne wykształcenie. Nic nie poradzę, że mi się też kojarzysz i z "Pomarańczarką" Pana Gierymskiego, dla którego Żydzi byli ulubionymi modelami ["Święto Trąbek"]... Jak tak się odżegnujesz od wyglądu starozakonnej matrony, to w takim razie przypatrz się tej postaci https://pl.wikipedia.org/wiki/Kastrat#/media/File:Carlo_Broschi.jpg a następnie porównaj ją ze swoim zdjątkiem ;)  
      • Witaj Nawet nie wiesz ze juz jest odwrucaona karta  tylko spojzyj na stol do podawania . Zdrowia zycze Czas na nowe rozdanie:)
    • Ostatnio dodane

    ×