Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

odsądzona

z brakiem odtrutki na ciebie

odetnę ją

niebezpieczna zabawa w dom

 

w negatywie zwietrzę

nie przeszkodzą ściany 

paląca zazdrość niesie

w odwodzie nienawiść

 

nie ześlizgnie się kutasem

nie jęknie rozkoszą

powiodę ją każdym

odcieniem smutku

 

nie wasze 

moje łóżko

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Marcin Krzysica to, że Twoje wiersze pisze pół forum to nie znaczy, że możesz poprawiać czyjeś 😂😂😂. Przez brak logiki i chronologii zrobiłeś z niego bryndzę 😅.

 

Ps. Z tym odcinaniem,, to chodzi o psychiczne znęcanie się.

 

Mimo wszystko dziękuję za odwiedziny 🙂🙃🙂. Pozdrawiam, Aga 🙂.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiodę jak do ślubu, czy przyprawię ? w drugiej zamieniłbym miejscami nienawiść - niesie, nie wiem czy stanie się przez to bardziej czytelny, wyrzut - gejzer emocji, dobra zmykam zanim mnie się oberwie...nie moje łóżko.

Pozdr.

 

PS świetny tytuł godzina i liczebnik, (druga tej nocy)

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Somalija napisał:

@Marcin Krzysica to, że Twoje wiersze pisze pół forum to nie znaczy, że możesz poprawiać czyjeś 😂😂😂. Przez brak logiki i chronologii zrobiłeś z niego bryndzę 😅.

 

Ps. Z tym odcinaniem,, to chodzi o psychiczne znęcanie się.

 

Mimo wszystko dziękuję za odwiedziny 🙂🙃🙂. Pozdrawiam, Aga 🙂.

sie wie 

co ja tam wiem 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Somalija napisał:

@lich_o powiodę czyli przeprowadzę przez wszystkie odcienie smutku, tą drugą. Oj, tam to taka zemsta ☺️. Pozdrawiam 🙂 

mi się kojarzy powiodę z zaprowadzę na...(żartuję manowce) , a z przeprowadzę przywiodę (doprowadzę/przyprowadzę... do rozpaczy)

ale dałaś do myślenia, - ocho!

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja codziennie nakładam pas z kutasami, jeszcze mi się nie ześlizgnęły ;)

 

https://memy.jeja.pl/210251,piec-kutasow-i-jedna-laska.html 

 

 

A teraz kto policzy do pięciu?

 

Wiersz z tych niemożliwych naszpikowany jakimś odrealnionym ciężarem 

 

paląca zazdrość niesie w odwodzie nienawiść (tu wszystkiego jest za dużo sama zazdrość i nienawiść to są kompletne i rozległe stany a tu jeszcze są spersonifikowane i nadbudowane zbędnością) a może lepiej trzymać się prostszego środka np. zazdrość wypala nienawiść (jeżeli tak bardzo chcesz użyć obu w takim nieodłącznym zestawieniu)

 

 

Dałem serce bo dostrzegam wysiłek i poszukiwanie, z tego co można przeczytać w komentarzach z tym się wiąże konkretna historia i konkretna drama ;) no cóż 

a życie znów zapier... nicza. 

 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@miauczenie owies Przepraszam, nie kpię.  Nie wszystkie komentarze były grzeczne 😏.

 

Generalnie ta produkcja, to nocny zapis  uczuć zdradzonej kobiety, której były mąż śpi z nową kochanką w jej sypialni. Ona zaś zaślepiona zazdrością planuje zemstę używając wampiryzmu emocjonalnego.  

Przynajmniej tak mi się wydawało , jak pisałam 😂😂😂.  Trzymaj się cieplutko, pozdrawiam, Aga 🙂.

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Somalija napisał:

nie wasze 

moje łóżko

To jedno tutaj mnie przekonuje. I z tego mogłaby być miniaturka, o ile uda się Tobie samej wpaść na tytuł sugerujący, że jest to całkiem o czymś innym.

Ja raczej nie czytam Twoich wierszy, choćby dlatego, ze swoje zawszę piszę sama.

Gdybym mogła coś podpowiedzieć, to zaproponowałabym, abyś wtedy, gdy coś się wydarza takiego, a Ty chcesz coś napisać, napisała wiersz O CZYMŚ INNYM.

Może to banalne, ale zamiast tego:

17 godzin temu, Somalija napisał:

odsądzona

z brakiem odtrutki na ciebie

odetnę ją

niebezpieczna zabawa w dom

 

w negatywie zwietrzę

nie przeszkodzą ściany 

paląca zazdrość niesie

w odwodzie nienawiść

 

nie ześlizgnie się kutasem

nie jęknie rozkoszą

powiodę ją każdym

odcieniem smutku

- delete -

 

gdy będzie coś takiego, napisz o burzy.

A potem, gdy będzie burza, napisz o tamtym. 

 

Przepraszam, jeśli uraziłam, jeśli niepotrzebnie. 

Przywiódł mnie tutaj tag - emocje. Każdy wiersz powinien być o emocjach, zwłaszcza ten, który udaje, że o nich nie jest.

 

 

 

 

Pozdrawiam naprawdę serdecznie, wszystkiego dobrego :-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.09.2020 o 11:27, a...a napisał:

To jedno tutaj mnie przekonuje. I z tego mogłaby być miniaturka, o ile uda się Tobie samej wpaść na tytuł sugerujący, że jest to całkiem o czymś innym.

Ja raczej nie czytam Twoich wierszy, choćby dlatego, ze swoje zawszę piszę sama.

Gdybym mogła coś podpowiedzieć, to zaproponowałabym, abyś wtedy, gdy coś się wydarza takiego, a Ty chcesz coś napisać, napisała wiersz O CZYMŚ INNYM.

Może to banalne, ale zamiast tego:

- delete -

 

gdy będzie coś takiego, napisz o burzy.

A potem, gdy będzie burza, napisz o tamtym. 

 

Przepraszam, jeśli uraziłam, jeśli niepotrzebnie. 

Przywiódł mnie tutaj tag - emocje. Każdy wiersz powinien być o emocjach, zwłaszcza ten, który udaje, że o nich nie jest.

 

 

 

 

Pozdrawiam naprawdę serdecznie, wszystkiego dobrego :-)

Przepraszam ale większej głupoty nie słyszałem :D Przepraszam autora za offtopic, ale jeśli chcemy przyrównać pisanie poezji do malowania to nie możemy pisać o czymś innym jeśli targają nami jakieś emocje, które chcielibyśmy opisać zatrzymać na papierze. To tak jakby powiedziała pani do Van Gogha :

-panie widzi pan te piękne słoneczniki?

-tak

-to zamiast nich pan namaluje stodołę ;) 

Lepiej pisać bo te emocje przeniesione do poezji mogą być zatrzymane i wyczuwalne przez czytelnika. 

Dla mnie dobra jest zasada jak się robi wino. Kiedy już sie je wsadzi do butelki to dobrze je prze leżakować i od czasu do czasu po obracać i tak samo z wierszem napisać swoje emocje na kartce a potem dać im prze leżakować chwile by potem jeszcze raz je przeczytać i ostrożnie by nie zbić emocji dopracować technicznie.

Pozdrawiam 

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

To tak jakby powiedziała pani do van goga panie widzi pan te piekne sloneczniki tak to zamiast nich pan namaluje stodołe ;) 

A on naprawdę malował słoneczniki? ;-)

Pozdrawiam Pana Poetę. (Każdy ma swoją rację).

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności