Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nić łąkowa


Rekomendowane odpowiedzi

@Marek.zak1

Cudowne jest nieuporządkowanie dzikiej roślinności, szał koszenia na osiedlach tego co jest żywiołem to ponury pokaz despotyzmu i strachu przed magią.

Pozdrawiam :)

@Lidia Maria Concertina

Dziękuję Ci bardzo.

Lubię słowa powstałe z tego rdzenia, śnistość, śnica, śniwo...

Pozdrawiam!

@Waldemar_Talar_Talar

Cieszę się, nie byłem pewien tego utworu, może dlatego że nie utrzymuje tradycyjnego podziału w sonecie na część opisową i refleksyjną, czego próbuję się trzymać w miarę możliwości.

Pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Kot napisał:

Wtedy ta śnistość rzeczy twe oczy przerasta,

Jak strzępki grzybów mózg twój jasny przyjacielu,

I słów już nie zostaje na stole zbyt wielu...

 

Genialne, rozbłysk w puencie i ta niewypowiadalna magia🏵️

Atopia w projektowaniu nie zastąpi rytmu przyrody, jej energii i bajkowej tajemnicy, którą ukrywa przed nami pomiędzy ornamentalnymi trawami, bylinami i innymi płynącymi własnymi ścieżkami cwaniakami chwastami. Dobre ujęcie. Pzdr

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Kot napisał:

Jest o grubość oddechu to królestwo baśni;

Czeka piękne i straszne, jest wszechświata duszą.

Wielu odeń ucieka i jeśli nie muszą,

Nie zachodzą, aż słyszą rozkazanie "zaśnij".

 

Upomni się o ciebie u twej własnej jaźni,

Kiedy mur przyzwyczajeń przeciwności skruszą.

Wtedy poznasz że prawda, uwierz swoim uszom!

Nie istnieje bez bajki, jak pokój bez waśni.

 

Znaleźć tę nić łąkową w zupełności miasta,

I krasnoludków tropy w dziko rosłym zielu;

Ciało – świątynia czarów – to przemiany piasta.

 

Wtedy ta śnistość rzeczy twe oczy przerasta,

Jak strzępki grzybów mózg twój jasny przyjacielu,

I słów już nie zostaje na stole zbyt wielu..

 

Przepiękny, wrażliwie przemawiający, wypracowany wiersz.., taki kochany przez autora :)

I ja się nim zachwycam, a gdybym miała znaleźć jakieś malutkie "ale", to byłaby nim trzecia zwrotka, która zakłóca mi nieco otwieranie, czy rozwijanie się przekazu.., chyba dlatego, że od niego odrobinę odbiega. Bez niej czyta mi się lepiej. Pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@duszka

Bardzo dziękuję, masz rację, zdjęcie było pierwsze i w wierszu chciałem do niego nawiązać. Widzę o co Ci chodzi. Może spróbuję trzecią napisać na nowo, a te krasnoludki zostawię dla innego wiersza. Dzięki!

Pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • O Herberta nawet we mnie zobaczyłeś i jego „Pana Cogito”. Jest to urocze, no ale na pewno nie zasłużyłem. Niektórzy widzą we mnie Tuwima (bo takie porównania miałem i na tym portalu – można odnaleźć w komentarzach), a inni już nawet Herberta? Hmmm. A ja po ludzku zaczynam się wstydzić, bo nie należą mi się takie porównania. Z Tuwimem mam mniejszy problem, bo on nie leży w mojej mentalnej naturze. Szanuję lubię oczywiście poetę, → ale Herbert jest rzeczywiście --> moim największym mentorem – ideałem poety. Więc nie wypada.   Ten akurat mój wiersz → z Herbertem nie ma nic wspólnego, jest to dość rytmiczny i dokładnie zrymowany tekst. Wiersze Herberta z cyklu „Pan Cogito” - to poezja intelektu, pisana głównie białym wierszem, Herbert był mistrzem niezrymowanych układów. „Pan Cogito” jest napisany w takim uporządkowaniu. To poezja antyczna, ze wskazaniem celowym na myśl, retorykę. Rym u Herberta zaburzałby przekaz, „zjadał” antyczny i batalistyczny oraz panegiryczny i heroiczny przekaz. Więc mistrz tego unikał, choć są wiersze z rymem Herberta. „Pan Cogito” raczej stroni od takich zastosowań. Więc ten akurat mój tekst nie ma nic wspólnego z Herbertem. Natomiast ja uwielbiam Herberta, odnosiłem się też we własnych tekstach do maestro, → ale → i tu uwaga → jeżeli to robię, to BEZPOŚREDNIO, i o tym informuję.   Zobacz może mój wiersz tu na portalu pod tytułem: „Wycofani klasycy” to bezpośrednie odwołanie do Herberta i ku niemu szacunek. Tu masz link ==> jeżeli miałbyś ochotę na zobaczenie mojej młodzieńczej pierwotnej fascynacji Herbertem to zajrzyj na portalu do utworu pt: „Z rozmyślań o EBE”, tutaj link ==> https://poezja.org/utwor/164461-z-rozmy%C5%9Bla%C5%84-o-ebe/ i w tym akurat utworze odkryjesz bardziej futurystyczną – formę mojej miłości do Herberta i opis fascynacji dla samej charakterystyki jego poezji. Ten akurat ciąg 30 wierszy tworzy kompozycje w zachwycie nad poetą, ale to treść młodzieńcza choć mega intelektualna i jest trochę w niej mankamentów, na pewno przydałby się tam jakiś → korektor. No ale do „Rozmyślań o EBE” bardzo zachęcam. Dzięki za komentarz. Również pozdrawiam serdecznie. Niezmiernie miło przeczytać taki komentarz, bo to tak jakby ktoś napisał, że moje wiersze żyją. --> Wędrówka, zaprawiony piechur i pewnie fascynat gór. Dziękuję ślicznie. Bardzo szczególnie również pozdrawiam. 
    • 1:2 zaczopował się . To typowe. i połknął na to, molekół.
    • @Tomasz Kucina To wiersz, który przypomni się (może i w przyszłym roku) podczas górskich podróży. Bardzo dziękuję i niezmiernie mi miło za taką poezję! Dobrej nocy, pozdrawiam ;)
    • Chciałbym jakoś móc jej odpłacić. Pozostaje obłaskawianie wierszem.    Z uśmiechem pozdrawiam   
    • @Tomasz Kucina Brzmi w tym wierszu echo Przesłania Pana Cogito i nie piszę tego żeby wytykać brak oryginalności ;) Jak już wspominałem bardzo lubię twoje rytmiczno-liryczne utwory, a ten zdecydowanie nie zawodzi. Gołym okiem widać ile włożono w niego pracy i serca, toteż uważam, że na serduszko zasługuje :) Pozdrawiam serdecznie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności