Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Trochę dezorientuje mnie to "trzecie"... Czy nie wystarczyłoby "przez drzwi"..? Wiadomo przecież, że będzie to inne, ciche miejsce. Porusza mnie ta miniaturka, jej przekaz.., sięga głeboko, prawie do bólu. Ale pozdrawiam z uśmiechem :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, duszka napisał:

Trochę dezorientuje mnie to "trzecie"... Czy nie wystarczyłoby "przez drzwi"..? Wiadomo przecież, że będzie to inne, ciche miejsce. Porusza mnie ta miniaturka, jej przekaz.., sięga głeboko, prawie do bólu. Ale pozdrawiam z uśmiechem :)

 

Racja. Zmienię :)

Również zdrówka i uśmiech :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, iwonaroma napisał:

przez drzwi 

Za to mi się przeczytało przez "te drzwi", ale nie zmieniaj :-)

Właściwie nie wiem, czy ona jest jedna, czy jednak jest ich wiele.

Bardzo ładna miniaturka Iwonko, ale nikomu się tutaj nie spieszy :-) Najpiękniejsza pora roku przecież :-)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, a...a napisał:

Za to mi się przeczytało przez "te drzwi", ale nie zmieniaj :-)

Właściwie nie wiem, czy ona jest jedna, czy jednak jest ich wiele.

Bardzo ładna miniaturka Iwonko, ale nikomu się tutaj nie spieszy :-) Najpiękniejsza pora roku przecież :-)

 

 

 

Dziękuję :)

Wiadomo, nie ma pośpiechu ;), trzeba przeżyć to i owo, a jesienią... tak kolorowo... :)

 

 

10 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

A ja zakończyłabym tak:

 

przez drzwi 

z napisem

cisza 

 

Pozdrawiam

 

Aniu, przy Twojej wersji jest ładniej i delikatniej (i ciszej :)) ale chodziło mi też o skojarzenie z realnymi drzwiami, nad którymi takie napisy są np.przed wejściem na scenę, albo do studia nagrań. Może być też sala operacyjna ;) 

Również pozdrawiam. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@iwonaroma  Czy to o przejściu na drugą stronę? Bo nie wiem, co myśleć.

Zamykasz oczy. otwierasz oczy. I cisza.

Nic.

Nicość.

Cisza.

Żadnego dźwięku.

Głosu.

Szelestu.

Głucha cisza.

Taka cisza musi boleć.

 

Zdrówka. Wrócę, jak mnie objaśnisz, bo wiem, że nic nie wiem.

Pa.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ais napisał:

@iwonaroma  Czy to o przejściu na drugą stronę? Bo nie wiem, co myśleć.

Zamykasz oczy. otwierasz oczy. I cisza.

Nic.

Nicość.

Cisza.

Żadnego dźwięku.

Głosu.

Szelestu.

Głucha cisza.

Taka cisza musi boleć.

 

Zdrówka. Wrócę, jak mnie objaśnisz, bo wiem, że nic nie wiem.

Pa.

 

 

:) mogą być TE drzwi... ale, jak kto woli, inne z związane np.z zakończeniem jakiegoś etapu.

Ale ais... kto Ci takich głupot nagadał z tą nicością :) POTENCJALNOŚĆ to jest :)

A ta cisza nie jest głucha tylko słuchająca :) I na pewno nie boli.

Pa :)    

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, iwonaroma napisał:

 

 

Dziękuję :)

Wiadomo, nie ma pośpiechu ;), trzeba przeżyć to i owo, a jesienią... tak kolorowo... :)

 

 

 

Aniu, przy Twojej wersji jest ładniej i delikatniej (i ciszej :)) ale chodziło mi też o skojarzenie z realnymi drzwiami, nad którymi takie napisy są np.przed wejściem na scenę, albo do studia nagrań. Może być też sala operacyjna ;) 

Również pozdrawiam. 

 

Też miałam na myśli realne drzwi. Z napisem. :)

 

Pozdrawiam

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, iwonaroma napisał:

:) mogą być TE drzwi... ale, jak kto woli, inne z związane np.z zakończeniem jakiegoś etapu.

Ale ais... kto Ci takich głupot nagadał z tą nicością :) POTENCJALNOŚĆ to jest :)

A ta cisza nie jest głucha tylko słuchająca :) I na pewno nie boli.

 

Aaaaa, ok. Czasami trzeba krzyknąć dajcie mi wszyscy święty spokój! i wyjść do drugiego pokoju. Dobra, kapewu. Znam sytuację. Ale... takie sytuacje kojarzą mi się bardziej z paleniem mostu. Pewnie to zależy od człowieka. Niektórzy wolą zachować pozory, ja niestety (bo to jest jednak bardzo przydatne) palę za sobą mosty. Nie potrafię stwarzać pozorów. Innym to wychodzi doskonale, czego bardzo, ale to bardzo zazdroszczę.

 

A co do drugiej części odpowiedzi, to jestem mocno zaskoczona. Naprawdę! Jak przeczytałam to słowo POTENCJALNOŚĆ, to kurczę, normalnie szok! Jakby ktoś umył okna w domu. Tak się poczułam i jeszcze nie mogę dojść do siebie. Będę to długo trawiła w sobie. I za to przetarcie okien bardzo Ci dziękuję @iwonaroma :)))

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

 

Też miałam na myśli realne drzwi. Z napisem. :)

 

Pozdrawiam

 

 

No tak :) też są takie drzwi z łagodniejszym napisem :) Ale czasem trzeba huknąć na towarzystwo, żeby się uspokoiło....

Również pozdrawiam 

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, iwonaroma napisał:

 

No tak :) też są takie drzwi z łagodniejszym napisem :) Ale czasem trzeba huknąć na towarzystwo, żeby się uspokoiło....

Również pozdrawiam 

 

 

 

 

Też mam nieraz ochotę huknąć - a czasem nawet trzasnąć...! :) Ale panuję nad sobą. :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, ais napisał:

 

Aaaaa, ok. Czasami trzeba krzyknąć dajcie mi wszyscy święty spokój! i wyjść do drugiego pokoju. Dobra, kapewu. Znam sytuację. Ale... takie sytuacje kojarzą mi się bardziej z paleniem mostu. Pewnie to zależy od człowieka. Niektórzy wolą zachować pozory, ja niestety (bo to jest jednak bardzo przydatne) palę za sobą mosty. Nie potrafię stwarzać pozorów. Innym to wychodzi doskonale, czego bardzo, ale to bardzo zazdroszczę.

 

A co do drugiej części odpowiedzi, to jestem mocno zaskoczona. Naprawdę! Jak przeczytałam to słowo POTENCJALNOŚĆ, to kurczę, normalnie szok! Jakby ktoś umył okna w domu. Tak się poczułam i jeszcze nie mogę dojść do siebie. Będę to długo trawiła w sobie. I za to przetarcie okien bardzo Ci dziękuję @iwonaroma :)))

 

 

:) palenie mostu jest bardzo dobre jak się np. przechodzi z wychodka do pałacu :) ;)

 

Cieszę się, że umyłaś okna :) (albo Ci umyto,  w sumie to wszystko jedno, liczy się dobre widzenie :))

Zdrówka i dzięki za serce 

 

 

 

 

 

 

7 minut temu, WarszawiAnka napisał:

 

Też mam nieraz ochotę huknąć - a czasem nawet trzasnąć...! :) Ale panuję nad sobą. :)

 

:D nieraz trzeba trzymać nerwy na wodzy :) zwłaszcza jak się towarzystwo rozbisurmaniło :);)

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, iwonaroma napisał:

 

:) palenie mostu jest bardzo dobre jak się np. przechodzi z wychodka do pałacu :) ;)

 

Cieszę się, że umyłaś okna :) (albo Ci umyto,  w sumie to wszystko jedno, liczy się dobre widzenie :))

Zdrówka i dzięki za serce 

 

 

 

 

 

 

 

:D nieraz trzeba trzymać nerwy na wodzy :) zwłaszcza jak się towarzystwo rozbisurmaniło :);)

 

 

 

 

Otóż to. :)

 

 

@iwonaroma : Dziękuję. :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności