Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Być człowiekiem


Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, duszka napisał:

.

to linia, nigdy prosta - jestem falą

się wyginającą

 

jeśli zechcę

w górę

 

płynę

 

jeśli nie

rozbiję się o skałę

 

ale wstanę

 

 

 

 

.

.

Wiersz o wolnej woli, trzeba umieć z niej korzystać, jednak jest to cudowne, iż ją mamy. Pozdr. Duszko. 

To czyni nas ludźmi, tytuł trafny, jak zawsze u Ciebie. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

Podoba mi się to porównanie do fali.

Zmieniłabym jednak "się wyginającą".

A może: jestem falą wzbierającą?

Albo: jestem falą, która wzbiera i opada?

 

Cieszę sie, że podoba Ci się "człowiek-fala" :) A widzę ją  jako nieustannie, w rózny sposób  wyginającą się linią prostą (sinusiodę) tak jakby przez to aktywne wyginanie się z niej powstawała. Nie chodziło mi więc tylko o jej wzbieranie. Dziękuję!

.

5 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

Wiersz o wolnej woli, trzeba umieć z niej korzystać, jednak jest to cudowne, iż ją mamy. Pozdr. Duszko. 

To czyni nas ludźmi, tytuł trafny, jak zawsze u Ciebie. 

 

Tak! I nieraz, niestety używamy jej też przeciwko sobie - i to potrafimy... Dziekuję CI za zrozumienie i miłe słowa :) Pozdrawiam

.

2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam -  człowiek to twarda sztuka - 

Udany wiersz  - zreszt5ą wiesz że lubię cię czytać.

                                                                                         Fajnego ci życzę.

 

I ja lubię czytać Ciebie - i w wierszach i komentarzach. :) Dziekuję!

.

1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

Sugestia Ani o linii wzbierającej wydaje mi się trafiona. Wiadomo, że nie wzbiera non stop  - jak to fala :) - i potem opada. Ale tak jak jest też jest ciekawie :)

 

Ciesze się, że i tak jest dla Ciebie ciekawie, bo tak wolę :) Ten obraz wyginania sie zapoczątkował ten wiersz w mojej wyobraźni. Dziekuję Ci i pozdrawiam!

.

@M.A.R.G.O.T Dziękuję Ci za czytanie i serce :)

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@duszka Hej, 

"to linia nigdy prosta jestem falą" 

Okej!

"się wyginającą" to jest stylistycznie niefortunne, a i znaczeniowo, bo fala wznosi się i opada...dla mnie niepotrzebny wers :)

"jeśli zechcę w górę" jeśli jesteś falą, czy to od ciebie zależy, czy jesteś na górze, czy na dole...?

"płynę" tak!

 

"jeśli nie 

 rozbiję się o skalę"....to jest dla mnie niezrozumiałe...bo co to znaczy, że nie płyniesz, skoro płyniesz....skoro płyniesz to możesz rozbić się o skalę, bo jeśli nie płyniesz....? brak logiki.

"ale wstanę" a skąd ta pewność, albo przekonanie? 

Dla mnie twój wiersz jest niespójny, krótki, ale niespójny...a z powiązaniem z tytułem....no to jest dopiero pytanie! Pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, w kropki bordo napisał:

@duszka Hej, 

"to linia nigdy prosta jestem falą" 

Okej!

"się wyginającą" to jest stylistycznie niefortunne, a i znaczeniowo, bo fala wznosi się i opada...dla mnie niepotrzebny wers :)

"jeśli zechcę w górę" jeśli jesteś falą, czy to od ciebie zależy, czy jesteś na górze, czy na dole...?

"płynę" tak!

 

"jeśli nie 

 rozbiję się o skalę"....to jest dla mnie niezrozumiałe...bo co to znaczy, że nie płyniesz, skoro płyniesz....skoro płyniesz to możesz rozbić się o skalę, bo jeśli nie płyniesz....? brak logiki.

"ale wstanę" a skąd ta pewność, albo przekonanie? 

Dla mnie twój wiersz jest niespójny, krótki, ale niespójny...a z powiązaniem z tytułem....no to jest dopiero pytanie! Pozdrawiam :)

 

Takiego komentarza się od Ciebie spodziewałam. :) Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@w kropki bordo

 

A teraz mnie rozbroiłaś (chociaż jestem raczej słabo uzbrojona) :) Po takim pojednaniu wezmę sobie Twoje uwagi dużo bardziej do serca. :) Ale nie w tym wierszu, bo choć z pewnymi wadami, to już jest skończony, tak to czuję.

.

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

panta rhei, technicznie bez drugiego się widiałobymisię :), w obiorze oczywiście pozytywny pomimo krzywej jaką kreśli fala.

W natłoku informacji podoba mi się taki styl- rzeczowy :)

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lich_o napisał:

panta rhei, technicznie bez drugiego się widiałobymisię :), w obiorze oczywiście pozytywny pomimo krzywej jaką kreśli fala.

W natłoku informacji podoba mi się taki styl- rzeczowy :)

Pozdrawiam

 

Wiesz, chyba trafiłaś w dzisiątkę.., bo ja rzeczywiście pisząc szukam uporządkowania i jasności w tym moim "ludzkim bałaganie"... Dzisiaj terapeuta powiedział mi, że pisanie wierszy mnie uzdrawia - oj, jak się ucieszyłam! Też z Twojego komentarza. Dziękuję i pozdrawiam :)

6 minut temu, lich_o napisał:

panta rhei, technicznie bez drugiego się widiałobymisię :), w obiorze oczywiście pozytywny pomimo krzywej jaką kreśli fala.

W natłoku informacji podoba mi się taki styl- rzeczowy :)

Pozdrawiam

 

Tak, bez drugiego też byłby przekaz, ale wtedy bez wątku mojego świadomego dążenia w górę ku Bogu, które ostatnio we mnie odżyło... A to "wstanie" na końcu to może nawet z-martwych- wstanie.., sama nie jestem pewna. No, teraz to się otworzyłam, ale dobrze mi to robi :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, siedem życzeń napisał:

@duszka prosta linia na ekranie życia to nasze tymczasowe The End.

Falowanie i spadanie nadaje rytm , dopóty dopóki nie wpadniemy w żadną z faz w uzależnienie.

Dobry wiersz 

 

Odczytujesz mój wiersz w taki sposób, że i przede mna sie bardziej otwiera... :) Dziękuję, też za pozytywna ocenę. :) Pozdrawiam

 

@Radosław Dziękuję i miłego wieczoru :)

.

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nikt nie jest słaby gdy płacze, jeśli jego łez to było warte, Chociaż ciężko w to uwierzyć, żyjemy w świecie barier, Tu gdzie uczucia milkną, tu gdzie każdy wydaje sie głazem, Tu z nadejściem jesieni, opadające liście szepczą o stracie, Z nimi burzliwe emocje, wirują między radością a żalem, Ciągle wraca jak mantra, a bólu jest coraz więcej, Mówią że czas leczy rany, nie mówią że niesie następne, Nienawidzę czy kocham, nie chce widzieć a tęsknię.. Nieustannie gubię się w sobie, w tobie, w tym całym obłędzie. I już nie wiem którędy mam iść, gdzie nie pójdę - droga nie tędy. Wszędzie czuje te błędy, chłodnym cieniem minionych dni..  Krążą nade mną jak sępy, czy jeśli przeproszę wybaczą mi? Ale zanim przeproszę odpowiedz, gdzie w tym wszystkim jesteś ty? Myśli o tobie odeszły tak nagle, minęły równie szybko jakoby sny. Te burzliwe chmury odeszły, a z nimi ten żal który czułem.. Gdybym miał wypić za błędy, to trzeźwy bym nie był w ogóle.
    • Mapa wędrówki mojej jest w mym sercu jestem tam gdzie mnie zaprowadziło pokazało mi nowe miasto w którym chcę na dobre zostać Domy z cegieł które mają duszę wesołe pokoje uśmiechają się do mnie każdy kolor inny jakby ściągnął z nieba tęczę zaś poduszki w kwiaty chcą bym sypiał dobrze Moje serce które zawsze słucham dlatego idąc za jego głosem wiem że nie zabłądzę i oto dowód bo znalazłem się w cudownym mieście i pewno skończę swą wędrówkę na mapie mojego serca Ale puki co jeszcze ciebie wpuszczę podzielę się z tobą odkrytym miastem będziemy mieszkać w kolorowych pokojach również razem zasypiać mając poduszki w kwiaty I zlecą się motyle myśląc że to łąka i będzie dobrze umrzeć zapominając o zwyczajności   Komentarze  
    • Jesień już maznęła pędzlem liście Jarzębina się czerwienią pokrwawiła Słońce gaśnie, dni mi maleją Noc płaszczem snu Ziemię otuliła     Ty jesiennego wieczorem słuchałaś koncertu Świerszcz bałamutnik się schował w wąskim rowie Mysz zakopała się prędko w cichej norze Sowa zaczęła swą mądrą opowieść     O jesiennej kobiecie, której chłodny wiatr Przygrywa do tańca mleczno-mgliście Ona tańczy z nim dzisiaj na ulicach Tango Anawa Ona tańczy tango wraz z jesiennym liściem     Kobieta o złotych włosach nimf, w kolorze drzew W kolorze kasztanów, pozłacanych liści Ona dzisiaj tańczy na ulicach Tango Anawa Ona dzisiaj tańczy tango porywiście     Kobieta jesienna, kobieta młoda, czysta Kobieta partnerka, dziewczyna, żona, matka, Dzisiaj czuje słuszny bunt, dojrzały gniew   By jej wolność nie umarła wraz z liściem
    • A PO, PIS? Stała, dała TSS i popa.  A popis? Stała, dała TSS i popa.
    • Tęsknię i ja . Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności