Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

18 godzin temu, siedem życzeń napisał:

jak klepsydra
po kolana w piachu
jestem 
na wpół martwa

Tylko po kolana nie powinna być na wpół martwa. 

 

Wydaje mi się, że za rodzicami nie powinno się aż tak tęsknić, na pewno żaden normalny rodzic by tego nie chciał.

Natomiast obraz dodany do wiersza ma w sobie coś magicznego, w tym widzę to "coś", co trudno właściwie zdefiniować, co zatrzymuje akurat pod nim.

Pozdrawiam :-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@siedem życzeń Wpierw prywata :D - Ty niedobrotnico jedna, ładnie to tak zmieniać nicka i nic nie mówić, nie będę sobie roszczył powodów tej decyzji i ku temu bo bez winy sam nie jestem :D głowa  w wierszu zapomniała ogonka w "l". Przeszedł mnie dreszcz podczas odczytu Twojego wiersza, wołanie córki do taty i te słowa - po raz ostatni nie napawają radością ani optymizmem. Liczę i wierzę, że wszytsko w życiu peela się wyklaruje i to po jego myśli.

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@a...a Tak masz rację.

Aczkolwiek, ten stan obecny jakby nie ma bezpośredniej przyczyny ze śmiercią rodzica. Klepsydra stanęła na rękach/ głowie i przesypuje się przez nią nowy już rozdział życia. Te górki piaskowe, to jedno z najcudowniejszych wspomnien z dzieciństwa. Na tej stacji spotkają się ponownie. Czyli niekończąca się podróż. To zdjęcie to jakby przekonanie, że to wszystko dzieje się tutaj, w innej gęstości.

Niebo zostawiam słońcu i księżycowi.

Wdzięczna za komentarz

D

 

@Pan RopuchPanie Ropuch, z przyjaźni rozpedzilam się pod Pańskim wierszem i wpadłam pod własne koła...😉 Podpisałam się...

Zaczynam tu od zera, pokornieje🙈

Mile powitanie, w Twoim stylu. Thx

Fajnie tworzysz ostatnio, bardzo.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@siedem życzeń A jak literki fajnie zjadam i byczki sadzę, chyba muszę znów zacząć czytać siebie bardziej namiętnie, zawsze mogę zwalić na klawiaturę lepiuszkę, co ktoś raczył herabatę z miodem na nią wylać :DDD

 

Pozdrawiam i fajnie, że jesteś bez Ciebie to jak bez irlandzkiej nutki na dwa kopytka :D

 

Pan Ropuch 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności