Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Przeciek


Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, [email protected] napisał:

@duszka Z prawdą trudna jest rozmowa,
                    bo realna jak łza skrzywdzona.

Wszystkiego dobrego.

 

Tak, jej "zdania" nie da się podważyć... Dziękuję Ci i pozdrawiam :)

3 godziny temu, Marlett napisał:

Łzy to również żal i rozgoryczenie. Mogło być inaczej ale nie wyszło

Trudne relacje uczuciowe.

PozdrawiaM.

 

Dziękuję Ci za te wspólodczuwające i rozumiejące słowa, przynosza ulgę :) Pozdrawiam

1 godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

@duszkapięknie. J. 

 

Dziekuję, że zajrzałaś i za miłe słowo :) Pozdrawiam

.

1 godzinę temu, miauczenie owies napisał:

Katharsis.

 

Rzeczywiście.., a więc może początek uzdrowienia..? Oby :) Dziękuję Ci i pozdrawiam .

.

53 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam - uśmiecham się...

                                            Radości życzę.

 

Wzruszyłeś mnie i uśmiechm się również :) Dziekuję Ci i radosnego wieczoru :)

.

@M.A.R.G.O.T @Radosław @Marcin Krzysica Bardzo cieszą mnie Wasze serduszka - dziekuję! :) :) :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawy :) jeśli w przenośni to "rano rozogniona" oznacza kogoś zranionego, umęczonego. Jeśli dosłownie to ma dwa znaczenia 1- ranę 2. - porę dnia i tu widzę dodatkową interpretację przenośni, gdzie pora dnia tworzy przeciek wywołujący łzy...

Pozdrawiam

 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, w kropki bordo napisał:

@duszka oj duszko...jaka rana? Oczywiście rozogniona. Co przecieka? Oczywiście łzy. Jakie łzy? Oczywiście prawdziwe! Znajduję ten tekst jako ogólnikowy, przez ogólnik jawi mi się jako banalny. W konkursie mam talent....jestem na nie!

 

Wiem, że piszesz inaczej, dużo inaczej niż ja i tym sobie (nie wiem oczywiście czy słusznie) tłumaczę Twoje "nie" do mojego wiersza... Mogę tylko powiedzieć, że takie było moje przeżycie, nie tylko w sferze konkretnej zmysłowej, ale i duchowej, która nie jest ogólna i banalna, ale uniwersalna i według mnie właśnie prostymi słowami można do niej się dobrze zbliżyć.

 

A w konkursy mnie nie intersują. :) Pozdrawiam.

 

11 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

Duszko jeszcze mam cudo do Twojego wiersza

 

 

 

Ojej, jak dawno tego nie słyszałam... Tak, to cudo, i tez o łzach :) Dziękuję!

10 minut temu, lich_o napisał:

ciekawy :) jeśli w przenośni to "rano rozogniona" oznacza kogoś zranionego, chorego. Jeśli dosłownie to ma dwa znaczenia 1- ranę 2. - porę dnia i tu widzę dodatkową interpretację przenośni, gdzie pora dnia tworzy przeciek wywołujący łzy...

Pozdrawiam

 

 

Cieszę z Twojego komentarza! Bo pokazuje mi, że ta "ogolność", która została zarzucona temu wierszowi, to z drugiej strony dopuszczenie wielorakości znaczeń, które jednak siebie nawzajem nie wykluczają. I to jest moim zamiarem - żeby czytelnik mógł odczytać mój wiersz osobiście i odnieść do swojej konkretnej sytuacji... Ja chyba nie chcę siebie wierszem za bardzo "narzucać". Dziękuję Ci i pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@duszka z konkursem to był oczywiście żart, ale rozumiem, że nie łapiesz moich żartów. Szczerze? Nie interesują mnie twoje przeżycia, jako autor/ka posługujesz się podmiotem lirycznym, który może być zaprzeczeniem przeżyć autora, albo ich odzwierciedleniem, ale twoje przeżycia nie tłumaczą banalności użytych środków. To tyle w temacie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, w kropki bordo napisał:

@duszka z konkursem to był oczywiście żart, ale rozumiem, że nie łapiesz moich żartów. Szczerze? Nie interesują mnie twoje przeżycia, jako autor/ka posługujesz się podmiotem lirycznym, który może być zaprzeczeniem przeżyć autora, albo ich odzwierciedleniem, ale twoje przeżycia nie tłumaczą banalności użytych środków. To tyle w temacie.

 

Z moich doświadczeń i przezyć wynikają moje wiersze, a moje środki uważam za proste, i uzywam takich świadomie. To tyle ode mnie :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności