Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Późny wnuk odnajduje sekretną szkatułkę

babci w stygnących gruzach domostwa. Otwiera

i dowiaduje się, że uprawiała sztukę

wiersza – duża spuścizna liryki, świadectwa,

 

że chociaż babcia ślepła pisała bez przerwy

na rzut okiem za okno, które nie istniało,

co dopiero świat za nim, czasem kilka cieni

przemknęło się pomiędzy wersami, nie bardzo

 

realnych, za to babcia istniała z pewnością,

zazwyczaj była smutna z powodu bolesnych

cierni i zmagała się wciąż z własną niemocą

i wypaleniem, że nie wie czemu poświęcić

 

kolejny wiersz –

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze są koronki do miłosierdzia, ale tak abstrahując, babcia ile ma energii. ostatnio umarł mi wujek, który był moich chrzestnym, miał kilka w życiu zawałów, chodził o lasce, ciocia opowiadała, że zaplanował podróż na jakiś ocean, już mieli wytyczoną trasę, co będą zwiedzać, gdzie odpoczywać, gdzie lot trwa sporo godzin, co roku wybierał się w jakąś piękną podróż, a tu niestety pora przyszła na niego, no ale ciocia wybierze się w tą podróż mimo wszystko sama. nasze serca się nie boją.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@siedem życzeń No tak. Mam jeszcze taką małą sugestię do redakcji, może to detal, ale mnie odrobinkę razi. Chodzi o edycję utworu, kiedy się edytuje, to potem informacja o tym pojawia się zaraz pod utworem, bez żadnego odstępu, co jest trochę ze szkodą dla estetyki wersów, układu strof, bo oko czyta tę informację jak kolejną linijkę wiersza... Da się z tym żyć, ale po prostu byłoby ładniej gdyby ten odstęp był odrobinę większy, żeby to nie wchodziło tak bardzo w pole widzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To teraz anegdota prawdziwa - kiedyś dwukrotnie napytałem sobie biedy - raz w pracy w jednym z najbardziej bananowych klubów tenisowych w Warszawie (skończyło się upomnieniem od menadżera i rezygnacją z moich usług jako barman) - gdyż odmówiłem podczas wieczornego eventu wyserwowania drinka wódka+redbull Pani w stanie mocno wskazującym-błogosławionym (7 co namniej - 9 a nawet miesiąc) Drugi raz podczas wesela jako gość, analogiczna sytuacja, z tym, że w ruch poszła duża lampka wina, którą według ów Pani rekomendował sam lekarz prowadzący na nic się zdały tłumaczenia, że ta dawka alkoholu etylowego, w tym winie jest trucizną już dla niej, a na pewno dużo bardziej groźną tak do 10x dla płodu to jest dziecka. Stwierdzam na tej podstawie - jest o co walczyć i z czym.     Pozdrawiam Pan Ropuch  
    • Podoba mi sie to nastrojowe obrazowanie połączone z własną, głębszą refleksją... Pasuje do jesieni, która do niej pobudza. :)   Po dwóch pierwszych zwrotkach zmieniasz nieco ich formę, co jest ciekawe, ale zauważyłam, że trochę Ci się "wymknęła". Co myślisz o tych drobnych zmianach wyrównujących ilość sylab?:   ledwie ogarnięte chłodem liście pobarwiły parki lasy pieszcząc zieleń trawy i skłóciły błękit nieba                         / może "zakłóciły'?   już kasztany i orzechy jabłka gruszki pospadały nic dziwnego zima idzie przygotować się potrzeba   czy ta jesień jak poprzednia żmudna trudna długa trochę zgniła / długa trochę zgniła żmudna zima lekka jak to                                / zima lekka jak to zima zima trochę brudna                           / trochę brudna   może jesień pląta drogi bo cieplejsza z roku na rok wszystko stonowane                         /wszystko stonowane we mgle we mgle się odbywa                          / się odbywa   jakiś taniec czary duchy mary i przybija jak ostatni   zapamiętać chciałbym jesień żywo w tańcu z wiatrem                      / żywo w tańcu z wiatrem liśćmi z liśćmi niczym środa popielcowa       / niczym środa popielcowa jak tą jedną   co jest prawdą   do połowy pustą do połowy pełną   wody szklanką       To tylko moja luźna propozycja, jak Ci sie nie spodoba, to też zrozumiem :) Pozdrawiam   .
    • Podobno żadne kijki do nordic-walkingu czy sprzęt alpinistyczy jak choćby czekan trzymane w ręku nie dorastają do pięt odczuciu i natychmiastowemu przypłuwu mocy jaki daje -kałach. Dasz takiego chłopku-roztropku i wzwód członka gotowy. Idąc dalej tym beszczelnym tokiem myślowym po naciśnięciu spustu - orgazm gotowy. Chciałoby się krzyknąć najgłupsza strzelanina świata, ale ci co w niej biorą udział mają jeden argument po swojej stronie - o wiele głupsze by było dać bronii zerdzewieć i jej nie użyć ani razu.   Pozdrawiam Pan Ropuch
    • @[email protected] Wszak waści napisałem, że dobrze opisane:) 
    • @Marek.zak1 Czy trafione to sam oceń, nie stawaj w rozkroku.   Trzymaj się zdrowo. @M.A.R.G.O.T Margoś, czasami trzeba odrobinę po bandzie, aby chociażby zasygnalizować problem.   Miłego dnia i maleńki buziaczek.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności