Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

szybko przemijająca wielka chęć robienia czegoś


Rekomendowane odpowiedzi

mam słomiany zapał
do życia
do wszystkiego

nie jestem midasem
czego dotknę
w proch zamieni się

dno rozpaczy dobrze znam
stąpam po nim 
próbując się odbić

piszę przewidywalnie 

korzystam z okazji 
że minęło południe 
i mogę się napić

gnając w owczym pędzie
staję się kozłem ofiarnym
własnej ambicji

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może trzeba mniej "robić" życie, a więcej "dać mu się porwać..? Taka refleksja powstała we mnie po przeczytaniu Twojego wiersza - znowu bardzo otwartego i jednoczesnie z lekkością, "jakby mimochodem" sięgającego w głębię naszej ludzkiej w egzystencji. Pozdrawiam :)

.

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Joachim Burbank napisał:

@Luule dziękuję, czasem iskierka nadziei się pojawia:)

Dobre i tyle;) niech rozpali! Może zabrzmi to zbyt 'patośnie' a zarazem trywialnie, a do tego przykład ze mnie żaden,bo ja mam tak samo jak w tytule i 1 strofce, ale ONE LIFE! I niech będzie dobre. Dobrej nocki

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności