Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

@Waldemar_Talar_Talar : Dziękuję za Twój głos. :)

 

 

2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam -  podoba mi się owe myślenie o niczym iście bez celu - 

no i te marzenia zgrabne.

                                                 Spokojnych chwil życzę.

 

Dziękuję, cieszę się, że się podobało. :)

 

Pozdrawiam

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Luule : Dziękuję za Twój głos. :)

 

 

2 godziny temu, Luule napisał:

Dobrze czasem umieć się tak wyciszyć. przez wiersz przebijają refleksy słońca spomiędzy koron, zgrabnie wyszło:)

 

Dziękuję, cieszę się, że zobaczyłaś to słońce przebłyskujące przez korony drzew - dokładnie takie było źródło inspiracji. :)

Wyciszenie natomiast było wynikiem urlopu - teraz już będzie trudniej...

 

Pozdrawiam

 

 

Edytowane przez WarszawiAnka
spacje (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

 

 

Pytasz mnie, o czym myślę; na szczęście – o niczym;

po jasnym tle umysłu żeglują obłoki,

gną się wdzięcznie na wietrze pnie sosen wysokich

jedna korona drugiej dnia dobrego życzy.

 

Pytasz mnie, dokąd idę; obecnie – bez celu;

odurzona zieleni bujnej odcieniami;

między drzewami błądzę, jak pomiędzy snami,

jak w morzu brodzę w gęstym i pachnącym zielu.

 

Pytasz mnie, o czym marzę; pewnie o nadziei,

która układa myśli w osobliwe wzory,

wytycza na pustkowiach całkiem nowe tory

dla jutrzejszej, nieznanej życia odysei.

 

 

 

 

Dwie pierwsze zwrotki mnie zachwycają, bo brawnie i wyraziście oddają nie tylko obraz doświadczanej przyrody, ale też zjednoczenie podmiotu lirycznego z nią... Mam wrażenie, że jest on w stanie czystej miłości, czyli pełnej duchowej i zmysłowej otwartości. Jest w tym dla mnie tyle wrażeń i treści, że nie potrzebuję juz trzeciej zwrotki, która mnie troche razi swoja odbiegajaca od poprzednich abstrakcyjnościa i po prostu nie przekonuje mnie, bo tak jakby przyłączyła się trochę na siłę...

Tak to odbieram, ale piszesz pięknie :) Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, duszka napisał:

 

Dwie pierwsze zwrotki mnie zachwycają, bo brawnie i wyraziście oddają nie tylko obraz doświadczanej przyrody, ale też zjednoczenie podmiotu lirycznego z nią... Mam wrażenie, że jest on w stanie czystej miłości, czyli pełnej duchowej i zmysłowej otwartości. Jest w tym dla mnie tyle wrażeń i treści, że nie potrzebuję juz trzeciej zwrotki, która mnie troche razi swoja odbiegajaca od poprzednich abstrakcyjnościa i po prostu nie przekonuje mnie, bo tak jakby przyłączyła się trochę na siłę...

Tak to odbieram, ale piszesz pięknie :) Pozdrawiam.

 

Duszko, bardzo dziękuję za tak głęboki odbiór tego wiersza. Cieszę się, że tak wyraźnie odczuwasz zespolenie Peelki z naturą - właśnie to miały wyrazić dwie pierwsze zwrotki. Jeśli trzecia zwrotka Ci "nie pasuje", zauważasz jakiś zgrzyt - to ma to swoje uzasadnienie. Peelka beztrosko bawi na łonie natury i chłonie ją, ale wie, że to długo nie potrwa - że już na nią czeka powrót do codzienności, dalsza droga w nieznane i ciężar przyszłych, trudnych decyzji.

 

Pozdrawiam :)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@WarszawiAnka  To nie jest wiersz o niczym, tylko o rozmarzeniu. Jest też to wiersz o pasywności, o czekaniu na życie, a nie życiu samym w sobie. Mimo to pozostaje po nim wrażenie, że ta nadchodzącą ,,odyseja" wynagrodzi chwile bez działania.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@dmnkgl : Dziękuję za Twój głos. :)

 

 

38 minut temu, dmnkgl napisał:

@WarszawiAnka  To nie jest wiersz o niczym, tylko o rozmarzeniu. Jest też to wiersz o pasywności, o czekaniu na życie, a nie życiu samym w sobie. Mimo to pozostaje po nim wrażenie, że ta nadchodzącą ,,odyseja" wynagrodzi chwile bez działania.

Pozdrawiam

 

Bardzo dziękuję - też odczułeś sedno tego wiersza. Bo on jest o rozmarzeniu, ale jest ono możliwe właśnie podczas bierności, gdy pozwalamy sobie na takie "dolce far niente". :) Bierność ta może być czekaniem na życie, ale może być też ucieczką od nadmiernej aktywnośći. Cieszę się, że ostatnią zwrotkę odczytujesz tak pozytwnie. :)

 

Pozdrawiam

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gathas : Dziękuję za Twój głos. :)

 

 

21 minut temu, dmnkgl napisał:

@WarszawiAnka W ostatniej strofie jest tylko poszlaka, pozytywność wypływa z całego wiersza :)

 

To prawda, bo wiersz ma pomóc Peelce, która marzy o... nadziei.

 

Pozdrawiam

 

 

Edytowane przez WarszawiAnka
spacje (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności