Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

koty w pudełkach


Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Father Punguenty napisał:

'Schroedingera kot / Kot Schrödingera', ale napisz o demonach Maxwella, będzie ciekawsze..... 

'y' trochę tak przekornie wstawiłam fonetycznie. Sam kot jest tutaj mało w sumie ważny, bo najczęściej oceniane jest samo pudełko, ale jeśli dochodzi do próby głębszej analizy to z reguły kot nie wypada w niej dobrze. Wiersz miał być o pudełkach, kot Sz. wpadł mi zupełnie przypadkiem, no i był to miły przypadek. A o tych demonach- gdybym była z fizyki cokolwiek kumająca - ale dziękuję, niestety nic a nic;)

@miauczenie owies  ale też że dlaczego wstawiłam 'y', czy 'co to za kot'? 

 

1 godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

Technicznie trichę nieporadnie, moim zdaniem, ale i tak nienajgorzej... No i wpisuje się w coś, co już jakiś czas za mną chodzi :)

Pozdrawiam

Zgadzam się z tym pierwszym, bo mi też się nie do końca podoba, jakoś tak wlazło uparcie z jednym rymem i mimo prób nie chciało wyleźć. Kanciate to i w ogóle.. Też za mną chodziło, bo w pracy mam codzienną dawkę komentarzy obserwacji zza szyby. I mimo że też nie jestem święta, to już ta ilość mnie przerasta. Wszechstronnego przypier.dactwa;) 

Dzięki! I @Radosław także

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Jan Paweł D. (Krakelura) napisał:

Ja bym tego nie spolszczał, a zapisał poprawnie, chyba gość zasłużył...?

Szczerze? Nie chciałam robić/albo nie chciało mi się robić kopiuj-wklej, a umlautów brak, więc wybrałam fonetykę. Z tym, że może powinno być 'e' zamiast 'y'? 

@Lidia Maria Concertina dziękuję:) sytuacja zmusiła;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Luule Trudny wiersz bo i temat trudny. Wrócę tu jeszcze :)

 

Ps. w relacjach międzyludzkich juz dawno od kilku bodajże wieków,  a może od zawsze jest nieformalna gra kto kogo obśmieje niajbardziej to są takie zapchajdziury towarzyskie, które na moment pozwalają obśmiewającym mieć wspólny temat, a przez to, coś co nakręca i scala tą grupę. Zabawne pozbawiając ich tego elementu raptem okazuje się jak naprawdę byli i są sobie obcy i jak mało ich tak narawdę łączy.

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Pan Ropuch napisał:

@Luule Trudny wiersz bo i temat trudny. Wrócę tu jeszcze :)

 

Ps. w relacjach międzyludzkich juz dawno od kilku bodajże wieków,  a może od zawsze jest nieformalna gra kto kogo obśmieje niajbardziej to są takie zapchajdziury towarzyskie, które na moment pozwalają obśmiewającym mieć wspólny temat, a przez to, coś co nakręca i scala tą grupę. Zabawne pozbawiając ich tego elementu raptem okazuje się jak naprawdę byli i są sobie obcy i jak mało ich tak narawdę łączy.

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Myślę, że aż tak źle nie jest u nas. Wiem, że to niejaki standard, ale jak dla mnie już przechodzi swoje granice i nie chce mi się w tym uczestniczyć. Dzięki za odwiedziny:)

14 godzin temu, Franek K napisał:

Po mojemu to różnica jest taka, że ów kot Schro(y)dingera został na siłę wepchnięty do pudełka, a my się sami do nich pchamy. A jak juz raz się się wejdzie do takiego pudełka, to trudno z niego wyleźć.

No wepchnęli i do tego nie wiadomo było czy jeszcze żyw czy martwy;)

 

Mnie tutaj bardziej chodziło, że właśnie kot jest w każdym pudełku, ale często dochodzi do oceny samych pudełek, np. na podstawie wyglądu, a o kocie, jego np. wartościach, których mniej lub więcej ma, nie wiemy nic, więc możemy bardzo krzywdząco ocenić. A po jakiś strzępkach sytuacji wyrobić szybciutką opinię, z reguły negatywną. I jest to nader częsty odruch, też go mam, choć powoli udaje mi się z nim walczyć. Czasem zapomina się, że samemu nie jest się idealnym, lub gorzej, sądzi się, że się takim jest. Lepszym, mądrzejszym

 

Dziękuję za wszystkie ślady, mimo kanciastości wiersza;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.09.2020 o 13:17, tetu napisał:

Tylko tyle Luule, wybacz. Ale puenta ładna. Pozdrawiam.

Ależ nie szkodzi. Skoro puenta pasuje

to jak dla mnie i tak dobrze;) szyba działa w dwie strony😈

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nikt nie jest słaby gdy płacze, jeśli jego łez to było warte, Chociaż ciężko w to uwierzyć, żyjemy w świecie barier, Tu gdzie uczucia milkną, tu gdzie każdy wydaje sie głazem, Tu z nadejściem jesieni, opadające liście szepczą o stracie, Z nimi burzliwe emocje, wirują między radością a żalem, Ciągle wraca jak mantra, a bólu jest coraz więcej, Mówią że czas leczy rany, nie mówią że niesie następne, Nienawidzę czy kocham, nie chce widzieć a tęsknię.. Nieustannie gubię się w sobie, w tobie, w tym całym obłędzie. I już nie wiem którędy mam iść, gdzie nie pójdę - droga nie tędy. Wszędzie czuje te błędy, chłodnym cieniem minionych dni..  Krążą nade mną jak sępy, czy jeśli przeproszę wybaczą mi? Ale zanim przeproszę odpowiedz, gdzie w tym wszystkim jesteś ty? Myśli o tobie odeszły tak nagle, minęły równie szybko jakoby sny. Te burzliwe chmury odeszły, a z nimi ten żal który czułem.. Gdybym miał wypić za błędy, to trzeźwy bym nie był w ogóle.
    • Mapa wędrówki mojej jest w mym sercu jestem tam gdzie mnie zaprowadziło pokazało mi nowe miasto w którym chcę na dobre zostać Domy z cegieł które mają duszę wesołe pokoje uśmiechają się do mnie każdy kolor inny jakby ściągnął z nieba tęczę zaś poduszki w kwiaty chcą bym sypiał dobrze Moje serce które zawsze słucham dlatego idąc za jego głosem wiem że nie zabłądzę i oto dowód bo znalazłem się w cudownym mieście i pewno skończę swą wędrówkę na mapie mojego serca Ale puki co jeszcze ciebie wpuszczę podzielę się z tobą odkrytym miastem będziemy mieszkać w kolorowych pokojach również razem zasypiać mając poduszki w kwiaty I zlecą się motyle myśląc że to łąka i będzie dobrze umrzeć zapominając o zwyczajności   Komentarze  
    • Jesień już maznęła pędzlem liście Jarzębina się czerwienią pokrwawiła Słońce gaśnie, dni mi maleją Noc płaszczem snu Ziemię otuliła     Ty jesiennego wieczorem słuchałaś koncertu Świerszcz bałamutnik się schował w wąskim rowie Mysz zakopała się prędko w cichej norze Sowa zaczęła swą mądrą opowieść     O jesiennej kobiecie, której chłodny wiatr Przygrywa do tańca mleczno-mgliście Ona tańczy z nim dzisiaj na ulicach Tango Anawa Ona tańczy tango wraz z jesiennym liściem     Kobieta o złotych włosach nimf, w kolorze drzew W kolorze kasztanów, pozłacanych liści Ona dzisiaj tańczy na ulicach Tango Anawa Ona dzisiaj tańczy tango porywiście     Kobieta jesienna, kobieta młoda, czysta Kobieta partnerka, dziewczyna, żona, matka, Dzisiaj czuje słuszny bunt, dojrzały gniew   By jej wolność nie umarła wraz z liściem
    • A PO, PIS? Stała, dała TSS i popa.  A popis? Stała, dała TSS i popa.
    • Tęsknię i ja . Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności