Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

dewianci po dobrej zmianie /3/


Rekomendowane odpowiedzi

@Kot @Kot @ais Widziałem taki mem:(tłumaczę z pamięci a później może poszukam linka ;) jeśli pedofilia to następna seksualność i odmienność to zabijanie ich(pedofilów) to następna odsłona ogrodnictwa. 

I tu jest właśnie pies pogrzebany przypominam, że LGBT jako organizacja ma już 60 lat i dzisiaj to już jest LGBTQIAP+ i rośnie o literki i podgrupki. Jestem spokojny bo jestem otwarty. Dostrzegam też rzeczy, o których zaczyna się mówić już na głos, a które są i dla mnie nie do przyjęcia. W Niemczech już się dyskutuje w debacie publicznej o związkach kazirodczych. Znów zaprzęgając do tego tych wytartych sloganów dotyczących wolności i miłości. Był nawet jeden artykuł w Polsce na ten temat bodajże profesora Hartmana, który chciał być tym pierwszym i otworzyć tą dyskusję i w Polsce. Niestety jak dla mnie stety wylano na nim wiadro pomyj i stał się w swoim środowisku persona non grata.

Pedofil to niestety i człowiek wciąż i niestety wynaturzeniec, który powinien sam poddać się i kuracji i chemicznej kastracji oraz nie mieć żadnej styczności czy być i mieszkać w pobliżu dzieci. Ktoś powie, że historia zatoczyła koło w moich słowach, a ja mam to w swoim ropuszym nosku. Brak mojej empatii i akceptacji w tej kwestii jest tylko naturalnym odruchem w obronie tych którzy bronić się nie potrafią. Nie uważam tego ani za konserwatyzm ani za fanatyzm ani za heroizm ot zwykła norma.

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Kot napisał:

@ais 

Z pewnością nie każdy pedofil jest potworem, mimo że jest dewiantem.

Długo nie rozumiałam Twojej myśli, aż w końcu przypomniałam sobie scenę z Nimfomanki...

18 godzin temu, Kot napisał:

A kim jest człowiek, który odmawia innym człowieczeństwa? Mnie to przeraża trochę. Np. weganin, który mówi że myśliwy nie jest człowiekiem. Z takim myśleniem nie jest się lepszym od tych, których nazywa się potworami. Jeśli nie jest człowiekiem, to nie należy mu się ludzkie traktowanie, prawda? Szatan się tylko cieszy. 

Pozdrawiam!

Z tą częścią wypowiedzi, jak najbardziej się zgdzam. W tej kwestii panuje chyba już istne szaleństwo. Pozdrawiam.

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pan Ropuch napisał:

@Kot @Kot @ais Widziałem taki mem:(tłumaczę z pamięci a później może poszukam linka ;) jeśli pedofilia to następna seksualność i odmienność to zabijanie ich(pedofilów) to następna odsłona ogrodnictwa. 

I tu jest właśnie pies pogrzebany przypominam, że LGBT jako organizacja ma już 60 lat i dzisiaj to już jest LGBTQIAP+ i rośnie o literki i podgrupki. Jestem spokojny bo jestem otwarty. Dostrzegam też rzeczy, o których zaczyna się mówić już na głos, a które są i dla mnie nie do przyjęcia. W Niemczech już się dyskutuje w debacie publicznej o związkach kazirodczych. Znów zaprzęgając do tego tych wytartych sloganów dotyczących wolności i miłości. Był nawet jeden artykuł w Polsce na ten temat bodajże profesora Hartmana, który chciał być tym pierwszym i otworzyć tą dyskusję i w Polsce. Niestety jak dla mnie stety wylano na nim wiadro pomyj i stał się w swoim środowisku persona non grata.

Pedofil to niestety i człowiek wciąż i niestety wynaturzeniec, który powinien sam poddać się i kuracji i chemicznej kastracji oraz nie mieć żadnej styczności czy być i mieszkać w pobliżu dzieci. Ktoś powie, że historia zatoczyła koło w moich słowach, a ja mam to w swoim ropuszym nosku. Brak mojej empatii i akceptacji w tej kwestii jest tylko naturalnym odruchem w obronie tych którzy bronić się nie potrafią. Nie uważam tego ani za konserwatyzm ani za fanatyzm ani za heroizm ot zwykła norma.

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Otatnio oglądałam podcast na inny temat, ale dowiedziałam się z niego, że w przedwojennej Polsce kazirodztwo nie było surowo karane, a nawet dopuszczane.

 

Ja już nie wiem, co jest dobre :-/

Czy siedzenie w kącie i szeptanie o seksualności, bo tabu i nie wypada, czy otwarta, głośna rozmowa o tym, co nas podnieca?

Mnie podnieca czekolada, czy mogę dopisać kolejną grupę do LGBT? Mogię?

Czy jestem DEWIANTKĄ?

 

Trochę przerażają mnie podgrupy rosnące przy LGBT, kiedyś to było jasne, że homoseksualizm, biseksualizm, transeksualizm i wsjo, a teraz?!

Co będzie za 20, 30, 50 lat? Z jednej strony chciałabym, żeby każdy był szczęśliwy, szanowany i wolny w swoim wyborze (oprócz pedofilów, sorry, ale nie, mimo słów Kota), zaś z drugiej strony kolejne odsłony seksualności jest strasznie przytłaczające. W Japonii biorą śluby z rzeczami, zwierzętami, nie wiem z czym jeszcze, dla Europejczyka nie do pomyślenia, ale może za dziesiąt lat i u nas będzie to normą?

Jak wszystko inne - pedofilia, kazirodztwo, zoofilia i wiele, kuźwienka, wiele inszych...

 

Pozdrówka Panie Żabo.

@Czarek Płatak Dziękuję!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ais Mnie też przeraża w tym sensie ta niewiadoma. Mamy 4 wymiar i 5 stan skupienia już udowodniony, a cecha jaką jest odwieczna parzystość wymyka się nam z rąk. Nie budujemy twardych więzi ani długoterminowych - ani ani ;) Przecież mamy tyle stymulantów wokół tyle zakus pokus podniet rozweselaczy, że jak nam ktoś się wymknie wyśliznie czy zniknie z pola widzenia to momentalnie jesteśmy w stanie go nawet nie kimś a czymś zastąpić. Nie dziwią mnie te substytuty abstrakty i pochodne człowieka w postaci rzeczy przedmiotów czy alexy cortany i siri - przecież cyfryzujemy się nawet od jakiegoś czasu mamy takie ministerstwo tj. cyfryzacji ;) Zmierzch człowieka analogowego jest przesądzony to jedyna droga by żyć dłużej by gromadzić jeszcze więcej zasobów by zawojować kosmos kolonizując marsa czy być w stanie dolecieć z misją pionierską dajmy na to za 150 lat(wyruszenie) na drugą ziemię.

 

Spokoju życzę i ciepło nadbałtycko pozdrawiam Droga Ais!

 

Pan Ropuch

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Pan Ropuch napisał:

Zmierzch człowieka analogowego jest przesądzony to jedyna droga by żyć dłużej by gromadzić jeszcze więcej zasobów by zawojować kosmos kolonizując marsa czy być w stanie dolecieć z misją pionierską dajmy na to za 150 lat(wyruszenie) na drugą ziemię.

A jednak! wiedziałem... :-))

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ais Być może tak. Teraz te moje teksty od pewnie 10 wstecz łapią się na cykl  zmanierowany Pan Ropuch. Żeby nie było próbuję przełamać ten impas w sobie, prosząc opatrzności by mi tak nie zostało. ;)
 

Pozdrawiam z nad arktycznego
Bałtyku 30 stopni w słońcu a woda bez fali(flauta) 14 stopni brrrrrrrrrr!

 

Pan Ropuch

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • ais locked this utwór
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności