Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

gdy mówisz żegnaj


Rekomendowane odpowiedzi

to bez sensu 
powtarzałaś
a ja próbowałem
uwierzyć

ten piękny zachód 
szalonych miejsc
gdy mówisz żegnaj
to nasz ostatni spacer


wracam często na wzgórze
gdy pada deszcz
staję pod drzewem
i wspominam słowa
wypowiedziane miętowym głosem
gdy mówisz żegnaj
to nasz ostatni spacer
ostatni 

po niebie naszych słów
stąpam niepewnie
omijam obłok smutku
nie powiem już nic
bo to ostatni spacer

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Joachim Burbank napisał:

to bez sensu 
powtarzałaś
a ja próbowałem
uwierzyć

ten piękny zachód 
szalonych miejsc
gdy mówisz żegnaj
to nasz ostatni spacer


wracam często na wzgórze
gdy pada deszcz
staję pod drzewem
i wspominam słowa
wypowiedziane miętowym głosem
gdy mówisz żegnaj
to nasz ostatni spacer
ostatni 

po niebie naszych słów
stąpam niepewnie
omijam obłok smutku
nie powiem już nic
bo to ostatni spacer

 

Wzruszający, smutno-piekny wiersz... Szczególnie ujęła mnie ostatnia zwrotka, - jest tak liryczna i piękna, że "musiałam" przeczytac ją kilka razy :) Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rozumiem martyrologię narodu ormiańskiego, określa się to czasem drugim holokaustem. Ale tutaj to konflikt azersko-ormiański, rozumiem, że sprawy miały początek powiązany z Turcją. Nie znam dokładnie tematu, i podstaw konfliktu, wypowiadałem się tylko z powodów stricte humanitarnych. Po prostu żal ludzi, gdy uczestniczą w konflikcie z użyciem broni, a to sprawy bieżące, jak wnioskuję dlatego Iwonka napisała ten tekst. Mnie interesuje Polska, nie mam zamiaru analizować spraw z zewnątrz, nie znam się na tym. Polacy mają swoje sprawy w NATO.  
    • Pojawił się nagle -  niezapowiedziany; jakby w inny wątek zaangażowany...   Przypadek przesądził,  choć mało ciekawie; ważka mu przysiadła cicho na rękawie.    Nie pamiętał o mnie o n ą zaślepiony,  w zmierzch wsiąknął                          banalnie na ścieżce znikomej.   Prawie bezszelestnie - pomyślałam tylko,  nie martwiąc się dłużej w mgle wątpliwą chwilką.    Nie wart powiadomień - stwierdziłam ze smutkiem - co dalej się zdarzy,  będzie tylko skutkiem.             
    • fajna piosenka, idealna do Twojego wiersza, jeździć z misiem i go nie zgubić :)  
    • Nie rozumiem? Co w czterech ścianach się powinno odbywać? Skarbie? Akcja społeczna, która polega na przyłączaniu się jak największej liczby osób, mających i chcących zamanifestować życie bez alkoholu w okresie prenatalnym? Doprecyzuj, bo troszkę nie mogę się połapać w twoich sugestiach.
    • 22.22 bogobojny bot ma tysiąc języków  boogooboiny bootma 1000 ięzyków oobciahamymu i eden
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności