Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Klawisze się grzeją w biało-czarnym tłumie,
stękają boleścią, jak mocno przywalę.
Głowa, dusza, serce w obosiecznym szale,
kto też ich działanie do końca zrozumie.

Rzecz martwa... odtrutka, subtelnej wartości,
lecz mózg jakby ślepy, czekaniem wymusza.
Cisza spowszedniała i cmentarna głusza,
a oni wewnętrznie od spodu pęknięci.
 

Pióro da ci namysł, kleks papier uślini,
spojrzysz czule w okno, jerzyk dziobnie w szybę.
A wersy w szeregach jak zawsze cierpliwe,
tradycyjnie w parach układają rymy.
 

Natura jest twórcą, patrzy i zaprasza,
skorzystaj, bo jutro, czym innym zaskoczy.
Wena, rozum, piękno - wszystkiego iloczyn,
taki literacki, patetyczny hazard.
 

Spuentuj jak możesz... widzisz nie tak łatwo,
Parnas oczekuje, na garstkę z kluczykiem.

Idziemy po strofach, coś zaczyna skrzypieć,
artyzm... pomyślałeś?! Stalówka... nic nadto.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@[email protected]

Człowiek idzie na łatwiznę

a poeta też człowiekiem

przeto idzie z duchem czasu

i odrzuca, co przed wiekiem

 

było niemal obowiązkiem

w szkole się atrament piło

handlowało stalówkami

lecz czy to się nie skończyło?

 

Romantykiem ten, kto jeszcze

lubi retro a nie nowe

a do tego prócz stalówki

musi nerwy mieć stalowe

 

dziś na palcach jednej ręki

mógłbym z mego otoczenia

znaleźć tych piszących piórem

bo kto dzisiaj to docenia?

 

pozdrawia

Henryk I - dadaista

;)))
 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@[email protected]

Trzeba tak z uczuciem pióro trzymać w dłoni.

Stalówka nie skrzypi, kleksów też nie zrobi.

Wena wtedy przyjdzie, atrament przemieni.

Natchnienie uniesie, jak gwiazdy w przestrzeni :)

Śliczny wiersz. Bardzo mi się podoba. Miłego Dnia.

 

 

 

Edytowane przez M.A.R.G.O.T (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@M.A.R.G.O.T Atrament w krew zamieni
                          i odrodzi się Feniks,
                          tylko nasza wygoda,
                          ważniejsza... choć młoda.

Pozdrawiam Margoś, słonecznego dnia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Somalija Ago nastroje i myśli później okazują się wierszami, robię podobnie, ale pióra nie używam, chyba nie robi tego już nikt.
Majestatyczne pióro i atrament pozostały niestety już tylko w wierszach... a szkoda. Jakoś do pisania ołówkiem nikt się nie chce przyznać, takie niepoetyczne.

Miłego dnia i uśmiechu na twarzy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności