Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lich_o Mam nieopatrzne wrażenie, że poezja na portalach już dawno jest sportem... o zgrozo!!! Trzymaj się zdrowo. @WarszawiAnka Tak jak i ze mną Anno, przegrywam zwłaszcza z kobietami. Miłego wieczoru.
    • @[email protected] : Dziękuję. :)       Pion za pionem tracę, koń gdzieś na bok zbacza; gdy królowa ginie, rywal mnie osacza...   Bardzo lubię grać w szachy, ale, niestety, łatwo ze mną wygrać... :(   Pozdrawiam    
    • Za oknami takie piękne słońce i pachnąca trawa, a ja muszę siedzieć w domu. Za karę. Mamcia i Papcio zajęci swoimi sprawami nie zwracają na mnie uwagi.   Mam tego dość. Brat ma lepiej, bo Papcio częściej z nim rozmawia, ze mną od czasu do czasu i bardziej Mamcia. Och tak bardzo chciałabym pójść nad jezioro, położyć się w cieniu drzewa i nasłuchiwać śpiewu liści i szemrzących robaków. Albo popluskać się. Och. Jak tylko nadarzy się okazja daję nogi za próg.   – Gustawie okropnie tu gorąco otwórz okno, albo uchyl. – Mówiłaś, Ludmiło, że jest gorąco oraz żeby zamknąć i pozasłaniać okna! – Gustawie nie zauważyłeś, że jest po osiemnastej? Upał zelżał.   Teraz albo nigdy. Teraz albo nigdy. Teraz albo nigdy. Udało się! Świecie już biegnę! Ostrożnie, żeby nikt mnie nie zauważył. Muszę przejść niepostrzeżenie wokół domu pani Sońskiej, ta baba zawsze donosi o moich niewinnych eskapadach. A ja muszę poczuć wiatr i niezależność.   Chodzę z Papciem albo Mamcią, ale są chwile, kiedy chciałabym sama. Jestem już duża i poradzę sobie ze wszystkim. Jest moje jeziorko! Kocham tu być! Pluskać się z innymi uciekinierami.   (Po kilku godzinach)   – Gustawie, co tu tak cuchnie? Wdepnąłeś w kupę i chodzisz po całym domu? Sprawdź swoje pantofle, bardzo cię proszę. – Moje pantofle są czyste, Ludmiło, przed chwilą sprawdziłem. Nie wiem skąd ten odór. Chodźmy do salonu. – Gustawie, to Funia! Znowu uciekła wytarzać się w tym ohydnym bajorze za fabryką wedlin.   Czy ja już mówiłam, że Mamcia i Papcio w ogóle nie rozumieją mnie ani moich potrzeb? Absolutnie, jakby byli z kosmosu. A przecież staram się do nich mówić wolno i wyraźnie h-a-u – h-a-u.    
    • przejmuję nie każę   taką masz manierę, że zapominasz ę. Śpieszysz się, w psychologii to coś znaczy.
    • @Henryk_Jakowiec Miej więcej wiary w ludzi! Nie wszyscy wszak zmałpieją. A jeśli brak ci wiary to karm się choć nadzieją. Gdy świat nam coś narzuca to młodość się buntuje, może duch buntu w ludziach planetę uratuje? A jeśli nie da rady to może zrozumienie odmieni nasze serca, obudzi nas z uśpienia? Ja nie wiem - ale wierzę: na drzewa nie wrócimy. Do zmian nas życie zmusi. Na lepsze się zmienimy.          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności