Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poranek w ogrodzie


Rekomendowane odpowiedzi

@valeria przejrzec się w jasnym, niczym niezmąconym krajobrazie, popłynąć na dotyku koniuszków tam i z powrotem, nie patrzeć na życie które jest brzegiem, a my oddalającą się od niego rzeką.

Cudowne. Pzdr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.08.2020 o 11:35, Dag napisał:

przejrzec się w jasnym, niczym niezmąconym krajobrazie, popłynąć na dotyku koniuszków tam i z powrotem, nie patrzeć na życie które jest brzegiem, a my oddalającą się od niego rzeką.

Dag naprawdę ślicznie opisała mini, bo chwila w ogrodzie, o poranku miła i sympatyczna... mnie troszkę za mało treści.

Mam też pewną wątpliwość odnośnie.... 

W dniu 9.08.2020 o 21:46, valeria napisał:

przedpołudniowym słońcem mi do twarzy

.. jakoś 'brzęczy' mi taki zapis,  wydaje mi się poprawniejsze... w przedpołudniowym słońcu do twarzy mi ... itd...

Ostatni wers, ze szczyptą, podoba mi się, bo prawie widzę to spojrzenie, które szepce.. kocham.

Pozdrawiam.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności