Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nie sztuką rozebrać kobiete


Rekomendowane odpowiedzi

nie sztuką rozebrać kobietę

lecz by sama to zrobiła

patrząc w oczy które na

jej widok wariują

 

nie sztuką powiedzieć kobiecie

w łóżku że się ją kocha

ale gdy zagubiona

patrzy przed siebie

 

nie sztuką trzymać ją za rękę

gdy się uśmiecha ale gdy

szuka oparcia błądzi

po nie swoim świecie

 

ale sztuką jest to że ją widzisz

a ona ciebie że to widzenie

cieszy nawet gdy brak

udanej pogody

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@M.A.R.G.O.T -  dziękuj  życząc miłego.

@Jan Paweł D. (Krakelura) - miło że czytasz - dziekuje.

                                                                                                    Pozd.

@huzarc -  na pewno tak...dzięki.

                                                                 Pozd.

@>Marianna< - miłomcoę widzieć za co dziekuje i pozdrawiam uśmiechem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @duszka a to przekorna duszyczka 
    • @ais :) dzięki   @lich_o ;)
    • Ja też grywam w szachy (bardzo) amatorsko. :) Dlatego mam problemy ze strategią. :) A co do poezji i sportu... myślę, że w znaczeniu pozytywnym pisanie poezji może być ćwiczeniem literackim (np. dwu- albo czterowiersze, takie wprawki), a w sensie negatywnym sportem jest pisanie poezji pod pobliczkę, dla zysku. Chociaz przecież zasadniczo sport ma dodatnie znaczenie...   Pozdrawiam    
    • Witam - i aby do wiosny wtedy wszystko wróci do normy... Lekki wiersz -  przyjemnie się czyta.                                                                 Pozd.                                                                                                                                                                                                                                       
    • Czytasz. Rozumiem. Z tego co wywnioskowałem po kolejnych twoich komentarzach w sprawach Wiary. Wywnioskowałem, że nie należysz do żadnej sekty, Świadkiem Jehowy nie jesteś – o czym poinformowałaś – tu gdzieś - też. Do Kościoła nie chodzisz, odrzuciłaś sakrament Komunii Świętej, którego nazywasz opłatkiem. Więc i spowiedź świętą też. Ja regularnie nie korzystam z sakramentów, ale tylko i wyłącznie z faktu swojej grzeszności, z czego zdaję sobie sprawę i nikogo nie namawiam do rezygnacji z sakramentów, często przed tym przestrzegam. Ty jakby jesteś świadoma swej wewnętrznej apostazji? Dziwne to wszystko. Próbujesz interpretować Biblie we własnym subiektywnym zakresie, pisałaś też o powtórnym chrzcie w morzu.   Valerio, nie mogę przyjąć absolutnie faktu, że Komunia Święta jest zbędna, to bluźnierstwo dla statystycznego katolika. Tu nie chodzi o kwestię „opłatka”, opłatek jest tylko symbolem. To Sakrament Święty, ciało Chrystusa. Sam Jezus w Wieczerniku łamał i rozdawał chleb i mówił, że to Jego Ciało, i mówił uczniom aby Je spożywali i Wino też, które symbolizuje Chrystusową Świętą Krew, która za chwilę miała być przelana za nasze ludzkie grzechy, i to się dokonało. Sam Chrystus zaproponował to Apostołom. To spożywanie Chleba i Wina. Więc uczestnictwo permanentne w Sakramentach Świętych. Jak można to kwestionować? To GRZECH CIĘŻKI, proszę cię zawróć z tej drogi, bo błądzisz, albo przynajmniej mnie na swoją drogę absurdu - nie sprowadzaj, i innych którzy to czytają. Piszę w regule elementarnego rozsądku.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności