Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Dzisiaj ukończyłam swój tomik, to wiersze "stąd", ale poddane ostrej autokorekcie i selekcji.

Nawet nie wiem, czy warto drukować więcej, niż kilka egzemplarzy, które już zleciłam drukarni.

 

Po co zatem książka?

Z tego samego powodu, dla którego wiersze - nie wiem.

Ale podzielę się na świeżo tylko tym jednym - że to przyjemność być kreatorem także formy, jakiejś wizji całości i istnieją programy, które w tym pomagają. A ja uczę się w działaniu i w teorii nigdy nic mi jeszcze nie wyszło ;-)

 

Bardzo dziękuję Wielu Osobom (boję się, że kogoś pominę, dlatego nie wymieniam), czasem nawet jeden komentarz wśród dziesiątków wierszy, który świadczył, że ktoś czyta, że się zastanawia i to wtedy, kiedy najwięcej można z tego skorzystać - gdy wiersz jest jeszcze świeży - to jest bezcenne.

Niektórych poprawek dokonałam po kilku miesiącach, z perspektywy czasu stwierdzam, że nie było takiego komentarza, który nie był mi potrzebny.

 

Dołączę zdjęcie okładki, jak już będzie ciepła :-) O ile ktokolwiek mi odpisze ;-)))

Jeśli ktoś chciałby taki prezent ode mnie, to proszę o kontakt (bo nie drukuję, jeśli miałoby to nie być potrzebne).

 

 

@iwonaroma - Tobie już wiem, że wysyłam, dziękuję za zachęte, aby to wydać  :-) 

 

Wszystkim życzę spełnienia marzeń.

 

Pi_

Łucja 

Grynszpani

 

 

 

 

 

Edytowane przez Grynszpani
:-) (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, iwonaroma napisał:

    :)))

     

    Godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Gratuluję. 

     

    Ten portal chyba nie istnieje bez Was. Pozdrawiam serdecznie :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Świetnie! @Grynszpani Gratuluję!

    Znakomita pamiątka :)))

     

     

    Kiedy się wydam - siebie spytałam

    Ba, za mąż wyszłam, to się wydałam

    A na papierze, czy się odważysz?

    Jak się okazja temu nadarzy

    To wydam siebie, oddam wydawcom,

    Sławy, niebytu - bladym dostawcom.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Masz rację, to też nie moje pierwsze wydanie☺ 

    Na papierze teraz ludzie drukują nawet zdjęcia swojej rodziny, czemu by nie wiersze? Na co czekać? Mój licznik biegnie szybciej.

    Dzìękuję Ci za ciepłe słowa. Pozdrawiam serdecznie☺

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Gosława napisał:

    Gratuluję serdecznie☺

    Dziękuję Renatko. A kiedy Twój cykl o Annie i o Mani i wszystkich innych? Powodzenia :-)))

    (Ja np. wolę czytać zbiory wierszy, na Twoje zapisuję się do kolejki :-)

     

     

     

    9 minut temu, Grynszpani napisał:

     

    To książka w znacznej mierze o miejscu w którym żyję i które kocham, o miejscowości w Beskidach. Może nieco inaczej, zawsze w związku z ludźmi, ich wyjątkowości.

    Dla wszystkich "stąd" także taka ciekawostka, że pisane były z Wami, nie - tylko wklejane, ale od początku były tutaj.

     

    Przy okazji, to moja bajka dla dzieci:

    https://ridero.eu/pl/books/ojejku/

     

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 minut temu, Gosława napisał:

    Mnóstwo w nich niedociągnięć

    Niedoskonałość jest także wartością. Doskonałość absolutna jest złudzeniem.

     

    Pozdrawiam :-)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @ponick kolny żal  mi Cię  :(
      • Mi się za to podoba ten "nocny żar". Takie nawiązanie jednak do poetyckości, żarcik kosmonaucik bym powiedziała.  Pozdro!
      • @Sekret   A kto tutaj mówi o podważaniu celowości nauki o antybiotykach, czy Gombrowiczu...? ;) Mówimy chyba o forsowanej w szkole ideologi gender i może tego się trzymajmy ;)   Ale jak widzę chyba nie do końca chyba wiesz, o co w tym wszystkim chodzi, co tak bardzo bulwersuje rodziców.     Opierając się na słowach mojej siostry, pedagoga, która się w tym dobrze orientuje przytoczę Ci kilka przykładów. Jakie treści są przemycane dzieciom pod płaszczykiem - równości, różnorodności i tolerancji - i co min. jest dla niej, osoby mającej negatywny stosunek do wszelkich religii -  bulwersujące.   Według gender min. normą jest rozwiązłość seksualna. Tłumaczone jest dzieciom, że np. pomysł zachowania czystości seksualnej do ślubu, czy wierność małżeńska są nie tylko niemożliwe do realizacji, ale i szkodliwe.   Zapewne dla zwolenników gender tak, bo jak widać oni myślą głównie przez pryzmat tego co maja w majtkach.    A więc tłumaczone jest dzieciom, że zdrada w związku, małżeństwie jest jak najbardziej w porządku, należy się liczyć przede wszystkim z własnymi przyjemnościami, a nie kierować uczuciami do osoby, z którą się jest w związku, małżeństwie. Ciekawe, prawda? W podtekście - oszukujcie swoich partnerów, to jest w porządku, najważniejsze to sobie dogodzić.   Edukatorzy seksualni wyśmiewają zaściankowe wartości ich rodziców (dzieci) , mówią nierzadko wprost, żeby o pewnych rzeczach, których są nauczane nie mówiły rodzicom, bo ci ich nie zrozumieją. A mówiąc wprost stawiają dzieci w opozycji do rodziców, podważają autorytet ich rodziców, a nierzadko ośmieszają wyznawane przez ich rodziców wartości, a tym samym w zakamuflowany sposób burzą zaufanie dzieci do rodziców. Ciekawe, co? ;)   Na takich zajęciach z dziećmi  - z ideologi gender - mówi się wprost, że rodzina taka jaką znamy jest sposobem zniewolenia kobiet. Kobieta, która decyduje się wyjść za mąż, urodzić dzieci jest pozbawiona własnej woli, zmanipulowaną ofiarą patriarchatu. Kobieta powinna się przede wszystkim realizować towarzysko i zawodowo, a nie zajmować dziećmi.  Fakt, po co ma się zajmować - jak urodzi, to  najlepiej oddać homoseksualistom do adopcji, no nie? ;) Oni aż się palą do adopcji cudzych dzieci ;) Najważniejsze to się bawić, realizować zawodowo i mieć wielu partnerów seksualnych ;) Według ideologi gender tradycyjna rodzina - tata, mama i dziecko, dzieci - jest trochę be. W takich rodzina rzekomo często dochodzi do patologi. Ale dwóch tatusiów, dwie mamusie i adoptowane przez nich dzieci - a to jest jak najbardziej w porządku ;) Tam patologia nieomal nie występuje, a przynajmniej nic się o tym nie mówi ;)   Ale nie mam czasu więcej pisać, przytaczać kolejnych przykładów tej chorej ideologi i powtórzę jakim słowem określa ją moja siostra pedagog i jej koleżanki - SZAMBO.   I Ty się dziwisz, że w ogromnej większości rodzice są przerażeni treściami, jakie często w dość zakamuflowany sposób - w ramach ideologi gender - są wpajane ich dzieciom...?
      • @ponick kolny   To klasa, wasal - kot.  Owo... marcowo, i owoc ramowo. Traf ule, to hotelu fart.       
      • spieprzyłeś... Przez wiersz przefrunalem zjadając oczami kazdy wers aż do ostatniego wersu gdzie "gdzie nocny żar" robi z takiego miesistego kawalka wiersza pastisz Moim skromnym zdaniem mogles zakonczyć samym Wyszedłem i bylo by wdeche. Daje serducho bo całość bez ostatniego wersu bardzo mi sie podoba. Tylko ten fuck up na koncu jakos nie przechodzi 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności