Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

znikają w alejkach

 

jesienią do miejskiego parku

chodzą  na jagody

 

nie spłoszy ich przechodzień 

nagły deszcz z ukosa 

 

i wiatr co mruży oczy      

 

a ja na Ciebie patrzę  

jak w tamten dzień majowy

 

pamiętam zapach bzu

 

tak hojnie nas

rozgrzeszał 

 

 

 

 

Edytowane przez Radosław (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności