Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Henryk_Jakowiec

Retrospekcja

Rekomendowane odpowiedzi

Kto na wierzbie szukał gruszek

kogo w nocy bolał brzuszek

kto z owoców pestki łykał

kto w mrowisko kijek wtykał

 

był niesforny i pyskaty

był niegrzeczny wobec taty

był psotnikiem wobec mamy

był... i dziś do przedstawiamy

 

otóż to ja, osobiście

z mej młodości oczywiście

a ten wachlarz wad młodzieńczych

po dziś dzień ten obraz wieńczy.

 

wady nadal pozostały

a ich bagaż okazały

dziś przemilczę, bo się wstydzę

kiedy w lustrze sam się widzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W młodości wielu popełnia błędy. Dobrze, że przyznałeś się przed samym sobą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Henryk_Jakowiec napisał:

był... i dziś do przedstawiamy

 

był... i dziś GO przedstawiamy...:)

 

"...dziś przemilczę, bo się wstydzę

kiedy w lustrze sam się widzę..."

 

....nie wstydź się, wydoroślałeś

i nam rymy poskładałeś:)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Somalija

     

    Zmieniają się trendy, zmienia wychowanie

    pamiętam, że nieraz dostawałem lanie

    i wtedy stwierdzałem zanosząc się płaczem

    że kiedy dorosnę to im nie przebaczę

     

    za pręgi od paska na lustrze widziane

    siniaki przeze mnie tak skrzętnie skrywane

    lecz dzisiaj, gdy pamięć przywoła te czyny

    uważam, że słusznie, bo nikt bez przyczyny

     

    nie karci nikogo a dziecka szczególnie,

    które od kołyski nie chciało potulnie

    trzymając się fałdy u spódnicy mamy

    zostać maminsynkiem - tak ich nazywamy

     

    ja byłem jak iskra a w podświadomości

    wiedziałem, że trzeba nim do dorosłości

    dopełznę czy dojdę świat poznawać muszę

    przez co brałem baty za niesforną duszę.

     

     

    Pozdrawiam :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Mgiełka

    Przyznać to się mogę, lecz nie do wszystkiego

    oczywiście mogę, lecz do najlżejszego

    te cięższe zostawię na czarną godzinę

    i na łożu śmierci obdarzę rodzinę

     

    będzie wtedy, o czym pogadać na stypie

    że był taki święty a grzeszkami sypie

    a zresztą, co mi tam, co będzie po śmierci

    jak zdążę to powiem im, arrivederci.

     

    Pozdrawiam :)))

      

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Lach Pustelnik

    To chyba jedyne, co wyszło na plusie

    bo mama mówiła urwisie, mikrusie

    ucz się dziecko pisać a nie płatać figle

    więc piszę, rymuję, lecz czy niedościgle?

     

    Pozdrawiam :)))

    @fregamo

    To chyba jedyne, co wyszło na plusie

    bo mama mówiła urwisie, mikrusie

    ucz się dziecko pisać a nie płatać figle

    więc piszę, rymuję, lecz czy niedościgle?

     

    Pozdrawiam :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Somalija 

    Proza życia w wiersz się zmienia

    dobrze, że to ktoś docenia,

    i choć rymem zapisane

    już nie będzie zapominane.

     

    Ktoś zapisze na papierze

    znowu inny w komputerze

    ktoś się kiedyś o wiersz spyta

    lub kto inny go przeczyta.

     

    Pozdrawiam ;)))

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    59 minut temu, Henryk_Jakowiec napisał:

    @Mgiełka

    Przyznać to się mogę, lecz nie do wszystkiego

    oczywiście mogę, lecz do najlżejszego

    te cięższe zostawię na czarną godzinę

    i na łożu śmierci obdarzę rodzinę

     

    będzie wtedy, o czym pogadać na stypie

    że był taki święty a grzeszkami sypie

    a zresztą, co mi tam, co będzie po śmierci

    jak zdążę to powiem im, arrivederci.

     

    Pozdrawiam :)))

     

    Jesteś niesamowity :):)

    59 minut temu, Henryk_Jakowiec napisał:

      

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Mgiełka

    Dobrze być tak postrzeganym

    bo to bodziec jest do tego

    by zaistnieć w tej materii

    żeby stworzyć coś nowego

     

    skoro nie brak mi pomysłów

    pióro kreśli nowe słowa

    a tym wszystkim zawiaduje

    jak dotychczas moja głowa

     

    więc nie muszę już główkować

    i wytężać mózgu zwoje

    bo mi wena podpowiada

    co napiszesz będzie twoje

     

    skoro tak to ja ochoczo

    tak jak gdybym siedział w biurze

    humoru i dla rozrywki

    klikam po mej klawiaturze

     

    jako dowód ten to oto

    wierszyk w formie komentarza

    ja tam tylko sobie piszę

    bo mi wena aurę stwarza.

     

    Pozdrawiam ;)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Brawo ! Głowę pochylam i uśmiech zostawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Czekam na nowy wiersz. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności