Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

(...) coś w niej musi być


Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, beta_b napisał:

to najchętniej w miłość,

 

Znalezione w internecie: 

 

"Miłość to pomieszanie podziwu,
szacunku i namiętności.
Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć,
to nie ma o co robić szu­mu.
Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata,
ale blisko.
Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna – trafiłaś/eś do nieba za życia".

 

William Wharton.

 

Bądź uważny na własne oczucia
i trafiaj do nieba za życia.


Matryca Serca ?

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

 

Znalezione w internecie: 

 

"Miłość to pomieszanie podziwu,
szacunku i namiętności.
Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć,
to nie ma o co robić szu­mu.
Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata,
ale blisko.
Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna – trafiłaś/eś do nieba za życia".

 

William Wharton.

 

 

Ciekawe. Podziw i szacunek to ja mam do różnych osób a z miłością to nie ma NIC wspólnego. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.07.2020 o 00:04, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

 

Znalezione w internecie: 

 

"Miłość to pomieszanie podziwu,
szacunku i namiętności.
Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć,
to nie ma o co robić szu­mu.
Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata,
ale blisko.
Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna – trafiłaś/eś do nieba za życia".

 

William Wharton.

 

Bądź uważny na własne oczucia
i trafiaj do nieba za życia.


Matryca Serca ?

 

 

@Wieslaw_J._Korzeniowski  A co z miłością do dziecka? Też zawrzemy tam namiętność? ;)

Wg mnie ta definicja jest mocno nieprawdziwa, jak Marek też zauważył - można podziwiać i mieć szacunek, a wcale nie kochać. 

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odpisuję moi mili, bo ten wierszyk jakiś niepełny, dziurawy.

Siła ciężkości miała utkwić w przekazie że wiara wzbogaca, czegokolwiek by nie dotyczyła. Można w nic nie wierzyć, jechać tylko na rozumie. Na resztę odpowiem potem, jak myśl co napisać dojrzeje. bb

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Początek wiersza i wspomnienie o "wierze w nic" przywołuje mi jeden z wersów w wierszu Dezerterzy Tadeusza Różewicza. Myślę , że samo "nic" jest tak wymowne  i głośne , że spokojnie z małej litery krzyczy sobą. Zwrot  "Ciężkie niebo jest ciężkie"  ma według mnie głębokie uzasadnienie. Podbija przekaz poprzedniego wersu i może świadczyć o  przekonanie podmiotu o  tym że z wiarą w nic  (bez miłości),  to wtedy życie jest masłem maślanym. I tu też też  możemy znaleźć podobne sformułowania , chociażby w wierszu Dwie Małpy Bruegla Wisławy Szymborskiej gdzie "kąpie się morze". 

Dziękuję @w kropki bordo za wpis inspirujący do przemyśleń , @beta_b Tobie za wiersz, drapiący serce, który biorę ze sobą. Pozdrawiam. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.07.2020 o 04:36, Marek.zak1 napisał:

Ciekawe. Podziw i szacunek to ja mam do różnych osób a z miłością to nie ma NIC wspólnego. 

@Marek.zak1, @iwonaroma

  

6 godzin temu, iwonaroma napisał:

A co z miłością do dziecka? Też zawrzemy tam namiętność? ;)

 

Myślę, że właśnie dlatego autor wyszczególnił 3 punkty odnośnie miłości pokazując w ten sposób w skrócie, że miłość ma wiele oblicz. 

 

 

Pozdrawiam was.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności