Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Andrzej_Wojnowski

Spotkanie dawnych kochanków

Rekomendowane odpowiedzi

czy warto bezsensownie zmoknąć

otwierać zardzewiałe okno

na deszcz wystawić stare ciała

a jak do rana będzie mało

będzie się chciało

 

potem rozstanie bo tak trzeba

nie dla nich market z szyldem niebo

świat zbudowali pełen granic

od dawna toczą życie tanie

nic nie jest za nic

 

zmoknęli potem telefony

ona od męża on od żony

w samo południe obudziły

i mieli bardzo głupie miny

ale przez chwilę

bo warto było

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

i mieli bardzo głupie miny

ale przez chwilę

 

bo było warto

Dałabym spację, dla konsekwencji w kontekście całości. 

Fajny, pod gitarkę. bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na starych kochankach się nie znam, z dawnymi się przyjaźnię, może w temacie nowych mogłabym pofantazjować. Posłuchać miło, bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marek.zak1

     

    Marku  więcej poezji było w latach mojej  młodości ( i nie tylko) niż w moich tekstach. 

    Próbuję ubrać w słowa jakieś tam epizody.

    Kreatorem mody nie jestem i tak to wychodzi jak wychodzi.

    Ale ubieram tak jak potrafię.

    Jeszcze dużo mi zostało chyba że kolega Alzheimer część wykasuje - niestety omija mój dom.

     

    Pozdrawiam

     

    2 minuty temu, Pan Ropuch napisał:

    lu kochanków potrzeba by otworzyć zardzewiałe okno? ;) Taki początek dowpcipu mi się napisał

     

     

    Wydaje mi się że jeden, ale z dobrze naoliwionym kluczem.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    @Marek.zak1

     

    Marku  więcej poezji było w latach mojej  młodości ( i nie tylko) niż w moich tekstach. 

    Próbuję ubrać w słowa jakieś tam epizody.

    Kreatorem mody nie jestem i tak to wychodzi jak wychodzi.

    Ale ubieram tak jak potrafię.

    Jeszcze dużo mi zostało chyba że kolega Alzheimer część wykasuje - niestety omija mój dom.

     

    Pozdrawiam

     

    Czekamy zatem na kolejne epizody. Nie musi być chronologicznie jak w Wojnach Gwiezdnych:). 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 minut temu, beta_b napisał:

    Na starych kochankach się nie znam, z dawnymi się przyjaźnię

     

    Czyli to nie to. 

    Pewnie ci Twoi  dawni -  to takie przeloty, jak sezonowe ptaki - przylecieli , poświergolili  i odlecieli.

    Ci prawdziwi kochankowie  -  powracający,  jeszcze przylecą.  

    Dziwię się że jeszcze u Ciebie ich nie ma. 

    Pewnie dobrze się chowasz - ale czy warto?

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie mogę przełknąć męża i żony starych kochanków.

    Bez tej strofy mi się podoba.

    Mam coś z głową.

    Przykro mi :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Andrzej_Wojnowski

    2 minuty temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    Czyli to nie to. 

    Ci prawdziwi kochankowie  -  powracający,  jeszcze przylecą.  

    Dziwię się że jeszcze u Ciebie ich nie ma. 

    Pewnie dobrze się chowasz - ale czy warto?

    Okresowo to jestem monogamiczna, a w reszcie czasu wolna. Z dawnymi się przyjaźnię, bo czemu by nie, w powracających nie mam - bo w sumie to po co? Tak, to nie ten przypadek PL-a. b

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 minut temu, ais napisał:

    Nie mogę przełknąć męża i żony starych

     

    To są sytuacje trudne do przełknięcia.Najlepiej jak telefon się rozładuje.

    13 minut temu, ais napisał:

    Mam coś z głową.

    Raczej nie. Może masz farta?

    I tego Ci życzę.

     

    Pozdrawiam 

    34 minuty temu, Pan Ropuch napisał:

    Też mi tak się wydaje ale najlepiej 3 - stary aktualny i nowy

     

    Tylko pomarzyć, ale znam takich.

    Do końca im nie zazdroszczę. nie jestem zachłanny - dwa warianty wystarczą.

     

    Pozdrawiam

    20 minut temu, beta_b napisał:

    Tak, to nie ten przypadek

     

    Oby tak było. Zawsze prościej.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    To są sytuacje trudne do przełknięcia.Najlepiej jak telefon się rozładuje.

    Najlepiej unikać sytuacji, w których telefon miałby sie rozładować.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tak sobie to przemyślałem, w ogóle nie tęsknię za przeszłością, w tym za wspomnianymi kochankami. Jak śpiewała Edith Piaf, niczego nie żałuję. Rozdział zamknięty,  podsumowany, koniec kropka. Wstaje nowy dzień i trzeba się nim godnie zająć:). Pozdrawiam.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    Rozdział zamknięty

    To jest podsumowanie i sposób na napięcie. Niedokończone historie zostawiają ślad w ciele. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, beta_b napisał:

    To jest podsumowanie i sposób na napięcie. Niedokończone historie zostawiają ślad w ciele. bb

    Dokładnie tak. Miłego dnia życzy sąsiad:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    w ogóle nie tęsknię za przeszłością, w tym za wspomnianymi kochankami

     

    Ja tylko jak chcę napisać tekst. Nie lubię gdybać ale o czymś trzeba pisać.

    Długo studiowałem, trochę się włóczyłem. Aktualnie tradycyjny model 2+2. Czy tak do końca  -  nie wiem.

    Jest parę epizodów które szybko można namalować piórem. Na razie nie muszę szukać tematów, ale to ode mnie chyba nie zależy.

    Życie w moim przypadku dziwne scenariusze maluje.

    Np.  Dzisiaj jadąc samochodem zrobiłem kilkukilometrowy korek. No i musiałem szybciej wrócić do domu.

    Nie będę opisywał pyskówek z użytkownikami dróg publicznych ale to była czysta poezja.  Przyjaciele przyjechali, samochód w warsztacie ja próbuję to opisać , ale wychodzi zupełnie inny przekaz. 

    Nie jestem Panem własnego losu - albo przypadek, albo przeznaczenie. 

     

    Marku ja nie tęsknię za przeszłością - ja zaczynam się obawiać przyszłości.

     

    Pozdrawiam

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    37 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Marku ja nie tęsknię za przeszłością - ja zaczynam się obawiać przyszłości.

     

    Pozdrawiam

     

     

     

    Nie jesteś sam w tych obawach:(. Gdzieś z tyłu głowy słyszę głos Wiesława: Raz zdobytej władzy, władza ludowa nigdy nie odda. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności