Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Utożsamiam się z łąkami.

Ze źdźbłami traw zielonych.

W skwarze słońca.

Między którymi motyle podlatują.

Świerszczy słychać cykanie.

Z oddali dociera tęskne

żurawi nawoływanie.

Rzeczne wylewy tworzą

sadzawki leniwie osiadłe.

Które są miejscem żabich koncertów.

Rzek potoki po cichu

przekradają się przez tę krainę.

Strumienie szemrzą,

pędząc przy kamieniach.

Pomników przyrody to królestwo.

Tysiącletnich dębów.

Głazów olbrzymich,

między którymi istniały

bogi słowiańskie.

Ziem ciemnych urodzajnych i

piasków jałowych

sąsiadujących to rejon.

Od wzgórz po równiny,

Od rzek po strumienie,

Od lasów po pustacie.

Bądź pozdrowiona kraino.   

Edytowane przez OBOJĘTNY (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę jest takie słowo "pustacie"? 🤔 Poza tym, jak piszesz tysiąc letnich debów, to znaczy, że stoi tam tysiąc, nie gorących, nie zimnych, a letnich dębów. No chyba, że to od lata...?

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności