Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dekaos Dondi

Zajączek i Marchewka

Rekomendowane odpowiedzi

          🥕 🐇

pewien zajączek

marchewkę znielubił

tak bardzo znielubił

że do znudzenia tym się chlubił

 

uwierzył że marchew zatkała mu tyłek

dlatego bobków nie zrobił aż tyle

bo właśnie przez nią ma zatwardzenie

narzekał na zadek

świat

otoczenie

 

myślał i dumał a nawet więcej

żył biedny smutny w swojej udręce

aż w końcu wrzasnął bardzo radośnie

marchewki przecież nie ma gdziekolwiek

 

by w przekonaniu się swym umocnić

brak  marcheweczki  chciał udowodnić

w końcu o niczym innym nie gadał

w kółko to samo wciąż udowadniał

 

pytają zwierzaki

skoro warzywka tego nie znosisz

to po co z tematem się wciąż obnosisz

twoja opcja  sprzeczna pokrętna

marchewka tobie nieobojętna?

 

aż stało się tak że abdykował

do jednych i drugich nie pasował

 

dla pierwszych

za mało tak jakoś ją kochał

dla drugich za dużo

więc od nas wynocha

 

              🐇

siedział wygnany przez wiele lat

jojczył wnerwiony na cały świat

to wszystko przez nią

tej której nie ma

życie moje do dupy cholera

 

aż nagle zgłodniał

bo długo nie chrupał

schudły mu uszy

a nawet...

 

… zobaczył

zlękniony on

wielką warzywną potężną dłoń

a że był lichy

to na jedzenie nabrał chętkę

nagle palucha ujrzał

on

środkową marchewkę

 

nie najadł się biedak

a to ci pech

z głodu niebawem

prawie że zdechł

 

albo w końcu schrupie marchewkę

albo nie będzie już nic więcej

                       🥕 🐇                                              

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Autor
  • @Sylwester_Lasota

    Sylwester_Lasota→Dzięki:)→Liski są cwane. Nawet krukowi ser mogą odebrać, gdy go zbajerują:))

    Przeczytałem Twój o Lisku. Hmm... w sumie nie wiadomo, czy jadał marchewkę:))→Pozdrawiam:)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Dekaos Dondi napisał:

    @Sylwester_Lasota

    Sylwester_Lasota→Dzięki:)→Liski są cwane. Nawet krukowi ser mogą odebrać, gdy go zbajerują:))

    Przeczytałem Twój o Lisku. Hmm... w sumie nie wiadomo, czy jadał marchewkę:))→Pozdrawiam:)

     

     

    W sumie nie wiadomo, dlatego napisałem "chyba". :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Mam też smoka, który jadł marchewkę, ale objętościowo za duży na ten portal :))))))))))))))))))))))

    Miłej niedzieli :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Kot  Śmieszna sprawa, bo taką oczywistością było dla św. Augustyna istnienie Boga, na które dowód, jego zdaniem, miał być ,,wyryty w sercu każdego człowieka". Z kolei dla św.Tomasza, do którego mi bliżej, nie było to takie oczywiste. Czy Kościół kiedykolwiek powie, że Biblia się myli? Nie, ale to nie to samo co zgoda na dosłowne jej czytanie. KK odkrywa tę księgę cały czas na nowo, analizuje ją w oparciu o kontekst kulturowy, historyczny, kontekst nauczania Chrystusa, style literackie etc. Literalizm bibilijny jest wymysłem stricte protestanckim, ale przy tym niezwykle pociągającym dla katolika. Dlaczego? Bo zwalnia z myślenia. Biblia mówi tak, więc tak jest i koniec, nie muszę się więcej zastanawiać, konfrontować z resztą Biblii, nauką, moralnością... Nie rozumiem co to ma do rzeczy. To, że Bóg jest wszechwiedzący i wie kto będzie potępiony, a kto nie, nie czyni odpowiedzialnym za istnienie potępionych Boga. Bóg daje wolną wolę- ludzie mogą Go albo odrzucić, albo przyjąć- stan doskonałej harmonii z Bogiem KK nazywa ,,niebem", a oderwania od Niego ,,piekłem". Bóg nie chce uszczęśliwiać nas na siłę i odbierać wolną wolę, ale i nie chce odbierać szansy na wybór nie stwarzając nas. To nie wina Boga, że ktoś Go nie chce. Powiem, jak pewnie się domyślasz, przeciwnie- brak piekła jest rzeczą dogłębnie niemoralną. Po pierwsze brak piekła oznacza brak możliwości wyboru, a zatem ubezwłasnowolnienie. Po drugie zezwalało by to na szantaż zbawionymi. Już wyjaśniam-  wyobraźmy sobie kobietę i mężczyznę w dość patologicznym związku. Mężczyzna za życia bez przerwy manipulował kobietą, ,,nie kochasz mnie, więc idziesz z kokeżankami do kawiarni"- więc kobieta nie szła. Gdy cierpiał, choć nie mówił jak go boli, przybierał pozę cierpiętniczą i odchodził od niej. Gdy ona go znajdowała, myślała sobie ,,jak on musi strasznie cierpieć, moje biedactwo, nawet słowem się nie zająknał, a ja teho nawet nie zauważyłam..." i krążyła wokół niego do ustania problemu. Mimo to w ich życiu codziennym było trochę prawdziwego szczęścia. Kiedy oboje umrą i kobieta pójdzie do nieba, czemu ma być cały czas wystawiona na ,,opuszczasz mnie więc mnie nie kochasz" mężczyzny? Z drugiej strony- czy jej radość w niebie bez ukochanego za życia bedzie pełna? Odpowiedź brzmi- tak! To Bóg jest źródłem szczęścia, miłości i radości. Kobieta nie zapomni o mężczyźnie, ale nie ,,zepsuje" to jej nieba. Po trzecie i ostatnie w KK istnieje coś takiego jak ,,nadzieja powszechnego zbawienia". Jest to nadzieja na to, że gdy przyjdzie ostatecznie wybierać Bóg/brak Boga, nikt nie wybierze drugiej opcji. Czy tak się stanie, czas pokaże, ale to czy piekło bedzie puste czy nie, nie odbiera mu ,,łatki" istnienia. Naprawdę polecam ,,Podział Ostateczny", (można go z łatwością odnaleźć w bibliotekach online w oryginale), mi ta książka mocno zmieniła perspektywę na piekło. Pozdrawiam!
      • pewnie, że to są głupoty, Twój związek jest ważniejszy.
      • @huzarc Aha, teraz rozumiem. To znaczy że jest nadzieja :) Pozdrawiam!
      • @Andrzej_Wojnowski  -  dzieki Andrzeju.                                                                       Pozd. @Marek.zak1 -  @M.A.R.G.O.T - dziękuje i pozdrawiam.
      • @Nata_Kruk A ja "szczęśliwy"... mam wieś,                        znikam do lasu Nato... cześć! Pozdrawiam, właśnie czas na grzyby.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności