Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
grzegorz-kot67@o2.pl

Dwa wiatry

Rekomendowane odpowiedzi

Nooo, ale perwersja!😜 dopiero za drugim dokładniejszym odczytem załapałam te niebieskie;) 

Wiersz ciekawy, z fantazją, dużo ciekawych momentów, za dużo, żeby je wymieniać:) super

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, [email protected] napisał:

@Luule Luule po przeczytaniu córce, padło tylko - za trudny? Wyprostuj zakręty.

@Somalija Przyjemność dla czytelnika to dla mnie spełnienie.

Wszystkiego dobrego - pogody i uniesień poetyckich.

Myślę, że nie jest wcale za trudny, po chwili łapie się co jest pod przykrywką;) u mnie pierwszy odczyt z reguły jest szybkopodglądowy i albo to zaprosi do dalszego wgryzania, albo nie. Tutaj jest bardzo smakowicie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, [email protected] napisał:

@Marek.zak1  Marku cieszy mnie Twoja opinia, mam nadzieję że prawdziwa, a córkę wygoniłem do garów.
 

Miłego piątku, popatrz i znów weekend, jak ten czas leci.

Jak najbardziej, piszę tylko o czymś co mi się podoba i mnie jakoś rusza.  Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@[email protected] eh, myślałam że poeci zapraszają na kontemplacyjny spacer, a nie że wyganiają do garów.. Choć mi właśnie przy zmywaniu często kontemplacja się załącza, wbrew pozorom, taka chwila dla siebie;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Luule Zgadzam się Luule... niech będzie kontemplacyjny spacer do garów. Wilk syty i owca cała. I tak by poszła, a zakręty pozostały.

    @MIROSŁAW C. Mirku to wszystko zależy od poetów, jak ona się ma,

                                 jakim słowem rzucisz... wroną lub słowikiem nam gra.

    Miłego piątku.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Po prostu lubię i doceniam klasykę w wykonaniu klasyków.

    Kalendarz mi pokazuje, że mamy XXI wiek, a wszystko pantha rei.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @puszczyk Kalendarzowi nic do poetyki, on tylko odmierza czas, a piszemy jak chcemy... na szczęście. Przekonuj mnie, może Ci się uda, ja lubię wszystko i białe, i wolne, i limeryki, i haiku - może i na nie przyjdzie czas.

    Miłego dnia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie zamierzam przekonywać, bo i po co.

    Kalendarz zaś ma bardzo wiele do poezji, bo inaczej wszyscy by dziś pisali heksametrem poetyckim.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @puszczyk Heksametr daktyliczny, to kanon poetycki, od którego uczą się współcześni poeci, a że był dawno, cóż z tego. W międzyczasie modyfikowano pomału metrum sylabotoniczne w taki sposób, aby odpowiadał współczesnej poezji. Ale nie można wszystkie odrzucać w czambuł, tylko dlatego że nie odpowiada, temu czy tamtemu poecie.

    Miłego wieczoru.

    @Maciej_Jackiewicz Maćku gdybyśmy chcieli odrzucić literacki neoklasycyzm, to odrzuceni by byli Miłosz, Herbert - wyobrażasz to Sobie?

     

    Pozdrawiam, dobrego weekendu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • A mi się dostało po usz... po oczach za spuszczającego się po pajęczynie pająka :))))))))))). Że to niby jakąś pornografię tworzę ;) Kolejny dobry tekst. Miło czasami natknąć się na odrobinę prawdziwej poezji. Pozdrawiam
      • @Johny pobawię się w interpretację. To o życiu. Jedyne rozdanie - jedno życie. Poker rozbierany - czyli żyjąc z takim podejściem do życia, o którym za chwilę, możemy tylko tracić, mieć mniej niż na początku, zwycięzca nie traci nic ale też nie zyskuje. Albo może to aluzja do seksu? Wszyscy złe karty każdy blefuje - czyli wszyscy mają wady, ułomności, problemy ale każdy udaje, że ich nie ma, udaje, że wszystko jest ok., że dobrze mu się układa, że jest silny, mocny, że jest zwycięzcą. Peel włącza się w tę grę, udaje kogoś jeszcze lepszego od innych (kto jak nie ja), kto ma jeszcze lepiej. Może po prostu lubi bardziej zaryzykować (podbijam stawkę). Myśli, że robi to dobrze (twarz pokerzysty) jednak zostaje zdemaskowany: ktoś wyczuł blef, kłamstwo. Był to poeta czyli osoba z większą wrażliwością, empatią, która nie dała się nabrać na grę pozorów. Może tak autor widzi rolę poety: jako osoby demaskującej kłamstwo. Sorry Johny, wygłupiam się ;). Nigdy tego nie robiłam (nie próbowałam interpretować wierszy), więc wybacz jeśli coś poszło nie tak.  
      • Serca mego dotknąłeś, poczułam jego drżenie. Naszych oczu wzajemne głębokie spojrzenie. Zatopiłam się w nich i dobre serce wyczułam, o wspólnej przyszłości swe plany już snułam.   Serce moje w tęsknocie za prawdziwą miłością, od dawna w niespełnionych pragnieniach tonie. Powitałam uczucie z ogromną w duszy radością, wraz z wyznaniem poczułam twoje ciepłe dłonie. Pełne miłości słowa obudziły długo śpiące serce, zamarzyłam o spacerze, trzymamy się za ręce. Rozmawiamy otwarcie o tym, co w środku boli, między nami narodzi się intymna więź, powoli.   Uczucia rozkwitają wypełniając serca nadzieją, teraz będzie inaczej, nasze obawy się rozwieją. Po latach fascynujących, zmysłowych uniesień, życia rutyna przygniata, nadchodzi miłości jesień.   Wszyscy już wiemy, jakie historia koło zatacza, jakże ciężka nad dobrym związkiem, jest praca. Bywa, że uda się cudem miłość od śmierci ocalić, o trwałości tej ziemskiej, można jednak mity obalić.  
      • @Lidia Maria Concertina Dziękuję za odwiedziny i serce. Pozdrawiam. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności