Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

(Powtórzenia są celowe) trochę częstochowa i pewnie jeszcze milion innych wad, ale co mi tam, proszę o opinię i krytykę ☺️

 

Rodzimy się przecież z cudzym westchnieniem,
Które z początku jest bliższe, niż własne,
A później z każdym kolejnym marzeniem
Te same oddechy się stają za ciasne.

 

Wzdychają nad nami z rozczarowaniem,
A inni w tym samym czasie z zachwytem,
I z każdym kolejnym prywatnym doznaniem,
Nasze westchnienia stają się ukryte.

 

Aż w końcu plączą się znowu z obcymi,
Finalnie tworzą nowe istnienia,
Które połączą się z kolejnymi,
By nieskończenie pomnażać westchnienia.

 

Więc gdy się zbliżysz już do milczenia,
Aby ucichnąć nareszcie w grobie,
Nie bój się, że się skończą westchnienia,
Bo były przed tobą i będą po tobie.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności