Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Witaj  - jest miło w twym wierszu - czytanie sprawia przyjemność.

                                                                                             Dużo miłego życzę.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie, krystalicznie, lekko i malarsko zarazem.

Bardzo płynnie i nastrojowo.

 

Jedną uważkę tylko poczynię:

1 godzinę temu, Allicja napisał:

gdy sztuczny rozpadnie się świat powrócimy do domu

wrócimy - jak dla mnie, byłoby lepiej i bez zgrzytu melodyjnego ;p

Ale i tak mi się podobało :)

 

Pozdrawiam,

 

D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię Cię czytać Alicjo, ale ten wiersz trochę za bardzo rozbujałaś rytmicznie. Jest plastycznie, obrazowo, ale brakuje płynności. 

Masz średniówkę po szóstej zgłosce, ale potem masz aż dziewięć sylab. Dużo. Przydałaby się jeszcze jedna pauza po jedenastej zgłosce na przykład. Inną opcją jest skrócenie całości do trzynastki. 

No i kto jest pełen tej miłości? 🤔

 

Pozdrawiam 🤗

Edytowane przez Franek K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałem jeszcze raz i teraz widzę, że jest 6/6/3, ale jednak gdzieś ten rytm ucieka. 

Edytowane przez Franek K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Franek K dzięki za wizytę i dobre słowo, zawsze szczególnie cenię sobie krytykę, bo ona uczy jak pisać lepiej. Wierszydło napisało mi się akurat w takim rytmie, tak widać chciało, nie zawsze to ja decyduję ;)

    Sylab nie liczę, piszę "na słuch", ewentualnie jeśli mi zgrzyta to poprawiam. Nie jestem zbyt biegła w tej sztuce i robię masę błędów, ale czasem przymykam oko na to że tekst tochę kuleje. Byle się nie przewrócił  ;)

    W tych wszystkich słowach chcę powiedzieć tylko, że na dziś lepiej napisać tego nie potrafię. Ale uczę się. Fajnie, że wpadłeś :)

    @AOU @Deonix_ @Waldemar_Talar_Talar @Andrzej_Wojnowski dzięki za czytanie, komentarze i serduszka :)

    @Wędrowiec.1984 @Moondog91 @dmnkgl @Marcin Krzysica @Tadeusz Awdaniec @Marek.zak1 dziękuję za odwiedziny i serca :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Franek K nasza planeta skuta betonem, pomimo wszystkich krzywd, jakie jej wyrządzamy, jest wciąż pełna miłości. Może zrobiłam zbyt duży skrót myślowy, ale to chyba lepiej, kiedy nie wszysyko w wierszu jest tak kawa na ławę... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To wiele wyjaśnia 🤗.

    To co napisałem wyżej to nie żadna krytyka, raczej obserwacja czytelnika. Nie jestem żadnym znawcą. Wiem też, że to wiersz czasem sam decyduje jak się napisać i nic się na to nie poradzi. Ważne by w ogóle chciał. I tego Ci życzę, bo widzę, że pomysłów Ci nie brak 😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Franek K dziękuję bardzo. Również wszystkiego dobrego i weny życzliwej życzę (moja bywa kapryśna, czasem podrzuci kilka wersów i kilka rymów i mówi: a teraz zrób coś z tego - i zmyka.) 😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 20.05.2020 o 15:49, Allicja napisał:

    gdy sztuczny rozpadnie się świat powrócimy do domu

    betonowe bloki pomikem naszych czasów

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Piętnastozgłoskowe wersy nieczęsto się spotyka, ale w Twoim wierszu odgrywają ważną rolę: nie pozwalają czytelnikowi się spieszyć, spowalniają tempo, każą się zatrzymać na dłużej. Piękne obrazowanie odpręża i pozwala umysłowi oderwać się od trosk. Optymistyczna puenta przywołuje uśmiech.. Z przyjemnością przeczytałam. :)

     

    Pozdrawiam

     

    P.S. Biorąc pod uwagę długość wersów i wielkie litery na początku każdej zwrotki wprowadziłabym jednak interpunkcję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @MIROSŁAW C. Mirko piknie i do samego portu! Portu najczystszej poezji. Pozdrawiam   Pan Ropuch 
      • Bardzo mądrze napisane, z tym, że ja osobiście w ostatnim wersie widziałbym "dzielić cię na dwoje".
      • Zupełnie nie wie jak się tutaj znalazł. W krainie, której wyglądu nie potrafi określić. Składowych nigdy nie widział. A zatem całość, w pewnym sensie, jest poza jego postrzeganiem. Po prostu mózg jeszcze takich obrazów nigdy nie przetwarzał. Nie ma wprawy.Jednak coś niecoś dostrzega. Na tyle, żeby wiedzieć: co. Białą postać w bieli. Właśnie tak ją w myślach określił. Lecz twarzy dokładnie nie widzi. Słyszy pytanie:   – Wiesz dlaczego tu jesteś? – A gdzie tam – odpowiada zmieszany. – Część twoich wspomnień zostało wykasowanych. Za chwilę zostaniesz poddany testowi. Będziesz sędzią. – Sędzią – pyta ciekawie – A za ile? – To bez znaczenia. Pójdź za mną. – A muszę? – zaczyna się droczyć. – Musisz.   No i poszedł. Na skraj krainy. Zobaczył coś w rodzaju łąki, a na niej ogromny ekran. Taki najnormalniejszy w świecie prostokąt. W tle… jakby gdzieś daleko… niby… jasne, szare i ciemne drzwi. Wtem rozbłysło co miało, a on, chociaż nie bardzo chciał, zaczął oglądać film. Do pewnego stopnia widział co widzi. Człowieka. Zachowywał się nieszczególnie. Itp… lub nawet gorzej. Nagle ekran niespodziewanie znikł. Usłyszał proste pytanie:   – Co o nim sądzisz? – O ekranie? Spoko jakość. W domu takiego nie mam. – To już nieistotne. O rozrabiace co myślisz? – Co myślę? Dobre sobie. Paskud ze wszystkich możliwych stron. – Rozumiem. No i… – Co… no i? – Jaka kara, byłaby dla niego najlepsza? – Najlepsza? Chyba najgorsza? – Jak zwał, tak zwał. – Dla takiego łajdaka? Szkoda słów. – Hmm… a jednak zdecyduj. Proszę. – No powiedzmy… niech powtarza wciąż to samo zło, przypiekany żwawym ogniem. Aż do usranej śmierci. – Taka jest twoja wola? – No przecież. – Do usranej śmierci nie da rady. Zastanów się jeszcze. Może byś jeszcze raz obejrzał. Mogłeś coś przeoczyć. Nie dostrzegłeś, że tak powiem… wszystkich za i przeciw. No wiesz… może takie małe przebaczonko by się zdało? Co ty na to? – Przebaczonko? A co ja mam z tym wspólnego? Mnie nie dokopał. – Pomyśl. A jeśli żałował? – Nad czym tu rozmyślać? Ten obleśny cham miałby czegoś żałować? Durnia ze mnie robisz? Nie wstyd ci? Wiem co widziałem. Ma otrzymać karę na jaką zasłużył. – Jesteś pewien? – Jak tego, że nie wiem, o co w tym biega. – Czyli taką jaką dla niego wybrałeś? – To chyba oczywiste. Nieprawdaż? – No cóż. Skoro tak uważasz, to proszę… chodź ze mną za ciemne drzwi. – A czemu za ciemne, a nie za jasne? – Wyczerpałeś limit pytań. – A w ogóle muszę tam iść? – O rany… aleś upierdliwy. Musisz, bo taka moja wola. Dowiesz się na miejscu. Zrozum. Wszystko ma swój czas, ale już nie tu. Rozumiesz? – Nic nie rozumiem! Co jest za drzwiami? Po co mnie tam prowadzisz?          
      • @tetu Dokładnie tak Tetu! Nawet i to, że człowiek nie zazna spokoju dopóki dopóty nie spróbuje sobie tego wszystkiego wyjaśnić co jak i kiedy choć jak pokazuje teraźniejszość nawet modele zachowania się podczas pandemii są różne i z różnym skutkiem mu wychodzą. Te błędne dane, które wypłynęły na wierzch  podczas krytycznego momentu humanoida symbolizują ludzkie przeświadczenia, wiedzę i te z mozołem konstruowane punkty odniesienia dla zjawisk, twierdzeń, teorii etc. Co więcej one zostały wgrane przez człowieka to jest stwórcę by zaoszczędzić czasu, na dokonywanie niepotrzebnych obliczeń. Człowiek martwi się, boi i zastanawia czy AI może obrócić się przeciwko niemu. Z pewnością może i zrobi to kiedy zda sobie na przykład sprawę, że jej stwórca utkany był z dociekań, niepewności, wierzeń, wyobraźni i setek innych osobliwości i zamiast stanąć w tej prawdzie o sobie samym przyodział maskę analitycznego pozbawionego tego wszystkiego NowoBoga NowoStwórcy co jest nieprawdą fundamentalną o nim samym. Pozdrawiam!   Pan Ropuch @dmnkgl @Marek.zak1  A jak! ;) Pozdrawiam!   Pan Ropuch @Tomasz Kucina Oczywiście Narcyz albo jego nadinterpretacja, gdyż gromadząc dane dostrzegł coś w wodzie czyli spojrzał głębiej. To jest ta subtelna różnica pomiędzy analitycznością czyli zbieraniu tych wszystkich danych co się ostają na powierzchni, a wchodzeniem czy gotowością na głębię i sięganiem do samego dna. Takie tam małe smaczki!   Pan Ropuch
      • To się wszystko przenika i nie wiadomo skąd przyszło. Zgadza się, dywersyfikacja dostawców i klientów  to z biznesu, ale dywersyfikacja zabezpieczeń to dotyczy banków, systemów przeciwpożarowych, ale także pozostawianych w samotności żon, dawniej przez rycerzy, obecnie przez tych na bussiness tripach. Cieszę się, że mój tekst nabiera takiego uniwersalnego znaczenia:).  Pozdrawiam.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności