Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Radosław

Urodziny

Rekomendowane odpowiedzi

Fajny pomysł i wiersz "toczy się" interesująco ale zakończenie tj.dwa ostatnie wersy jakby lekko wymuszone i bez efektu. A może "jesteśmy szczęśliwi" - jeśli nie jesteś aż tak zdystansowany wobec psich gości :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Psy też potrafią płakać, a nawet szlochać, widziałem więc wiem :*(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ktoś kogoś niedawno ostrzegał o wsiąknięciu, a tu masz zaprzęg :)))

Edytowane przez lich_o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @iwonaroma Witaj. Myśląc o psach, miałem na myśli niechciane uczucia, wypierane, trudne w przeżywaniu, trudna przeszłość, ktorej czlowieknie chce przyjąć. Urodziny to takie nowe otwarcie, nowy początek,  przyjęciu tych uczuć, pozwolenie sobie na przeżywanie.  Myślę na gorąco, nad Twoją propozycją. 

    Edytowane przez Radosław

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @iwonaroma takie informacje zwrotne są niezwykle pomocne. 

     

    robiłem wszystko,

    by głosu ich nie słyszeć

     

    lecz dzisiaj

    są już ze mną

     

    przygarnięte  

    nakarmione 

     

    i szczęśliwe 

     

    skłaniam się ku temu. Pomyślę jeszcze. Dziękuję. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Radosław napisał:

    Myśląc o psach, miałem na myśli niechciane uczucia, wypierane, trudne w przeżywaniu, trudna przeszłość, ktorej czlowieknie chce przyjąć. Urodziny to takie nowe otwarcie, nowy początek,  przyjęciu tych uczuć, pozwolenie sobie na przeżywanie.

    Jeśli czytelnik widzi psy i nic nie wskazuje, by zobaczył cośkolwiek innego, to znaczy, że albo coś trzeba poprawić, albo zostawić, aby żyło po swojemu.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @AOU Tu właśnie mam myślenia. Ten obraz jest pojemny. Wybrzmiewa ( mam nadzieję) w nim temat przyjęcia czegoś z czym było trudno. Pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podoba mi się wiersz, choć odczytuję go tak, jakby te bezpańskie psy były od różnych byłych właścicieli, zupełne znajdy. Powstało z tego  schronisko... wielkodusznie :)

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, Radosław napisał:

    @iwonaroma takie informacje zwrotne są niezwykle pomocne. 

     

    robiłem wszystko,

    by głosu ich nie słyszeć

     

    lecz dzisiaj

    są już ze mną

     

    przygarnięte  

    nakarmione 

     

    i szczęśliwe 

     

    skłaniam się ku temu. Pomyślę jeszcze. Dziękuję. 

     

    Wg mnie teraz znacznie lepiej :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Natuskaa Podobnie, jak to czego  człowiek czasami nie chce przyjąć pod 'swój dach' -  bolesne , trudne doświadczenia, z udziałem innych ludzi.  Dziękuję za Twoją myśl. Pozdrowienia. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Rastu niestety również z udziału człowieka. 

    @Tomasz Kucina Dzięki, wymaga jeszcze przemyślenia zakończenia. Pozdrowienia. 

    @iwonaroma Myślę jeszcze nad zakończeniem. Po pochyleniu się nad tekstem tak rozumiem twoje info zwrotne. fraza "i na swój sposób szczęśliwe' niesie ze sobą pewien niedosyt, może dewaluować ' urodziny' " przyjęte' "słyszę' "dokarmione". dla mnie rzecz jest cały czas otwarta, do przemyślenia. Dzięki za lustro. pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.05.2020 o 19:51, Radosław napisał:

    na ulicy spędzałem 

    mocniej naciskałem

    Jak dla mnie: rym za blisko i się robi częstochowa. Reszta ok. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @beta_b Witaj. Szukam odpowiedniej odległości.

     

    Nie raz się od nich

    na ulicy opędzałem

     

    w akordzie poranka 

    wśród nocy wymówek   

    z ulotnym krokiem 

     

    na pedały w rowerze

    mocniej naciskałem

     

     

     

     

     

     

    Edytowane przez Radosław

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.05.2020 o 19:51, Radosław napisał:

    Nie raz się od nich

    na ulicy opędzałem

     

    w akordzie poranka 

    wśród nocy wymówek   

    z ulotnym krokiem 

     

    na pedały w rowerze

    naciskałem mocniej

    Myślę, że mniej nachalnie brzmiałoby nawet w starej nawet wersji, ale przy przestawce; rym w czytaniu zostaje ale przykryty w wersie. 

    Ale też nie jestem znawcą, dzielę się subiektywnym odczuciem. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jak postawisz kursor na avatarze, otworzy się banerek, na dole po lewej masz kopertę i napis 'Wiadomość" :)
      • o czym myśli one  supermocarstwa podczas  godzinnej wizyty w schronie gdy zamieszki wywołane  przez czarnych murzynów  docierają pod próg jego  śnieżno-białego zamku   czy nadal zadziera nosek i robi dziubek czy nadal bufonada ogranicza refleksję a tupeciarz musi zostać tupeciarzem  do końca w swoim urojeniu jak Führer czy ma chociaż sprawny pistolecik  by nie skończyć jak Nicolae Ceaușescu   a gdyby musiał odejść   to co by zaśpiewał w otwór  lufy wymierzonej w jego twarz   idee są brudne ale pozwalają  odejść z honorem                 
      • Jesteś tak blisko, często tuż obok mnie, pragniesz bliskości, odczuwam to w tle. Pisząc w wierszach o tobie wzruszam się, jest w nich zawarta też mała cząstka mnie. W bezmiarze codziennych tęsknot moich, listami swoimi kreślisz często ramy dnia. W ciepłych słowach, zwierzeniach twoich, jawi się dla mnie, jakże barwna postać twa. Jeśli znajdę w szarości powszedniego dnia, chociażby jedną, pełną ciepła, jasności myśl. Wysyłam ją wtedy, z ogromną już tęsknotą, adresatem tej mojej myśli, jesteś zawsze Ty.  
      • Teraz w drugą stronę  i można spróbować ruszyć do przodu. :) pozdrawiam. 
      • Hej Wszystko można zapomnieć  Hej Nawet trwogę i wojnę  Nawet coś w środku połamane  Nawet to   Podgrzane chmury  Niosą słońca ostatni żar  Jaskrawe prześwity  Zapałki drzew   Hej Wszystko można przeboleć  Hej Nawet panikę i gołoledź  Nawet zamkniętych ust opowieść  Nawet to   Uśpiony sad Oliwnej lampki dym A w nim ty A może to ja
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności