Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Świetny wiersz! :-)

Co prawda poruszasz niełatwe sprawy, ale sposób w jaki to zrobiłaś, trafia.

Ciekawa forma i treść.

Podoba mi się.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Somalija

Mnie też się podoba, chociaż nic jakoś szczególnie, ale to 6 fajnych zdań. Najbardziej "ostrą igłą wypreparowałeś resztki światła" i zastanowił się, czy "uderzeń" jest tu w ogóle potrzebne, albo może jakieś inne słowo byłoby lepsze. 

Pozdrawiam! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Kot dzięki za wizytę i przekazaną opinię. 🙂

    Oj... te wieczne poszukiwania słów. Jak się wygadać, ale nie przegadać  ?

    Jak się wyrazić, dobitnie, nie tandetnie ?

    Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam 🙂

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marek.zak1 Marku, zgadza się. Tak było w pierwszej wersji, ale jak ,,ściskałam'' ten wiersz, to użyłam takiego skrótu. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam 🙂

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak widać nie trzeba tysiąca słów by coś wyrazić. Można prosto i tafnie, a zarazem subtelnie 🤗

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Franek K bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam 🙂.

    Ścinam, ściskam, upycham tak się czuje najlepiej. Muszę popracować nad płynnością, to co zasugerował wyżej Kot, żeby nie były to tylko zdania. Pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Somalija

    Ja też dorzucam swoje serduszko

    i choć wśród innych znaczy niewiele

    do tego jeszcze, co jest rzadkością

    wstawić komentarz też się ośmielę.

     

    Wiersz się podoba i ma przesłanie

    autorka warsztat ma znamienity

    jeżeli będzie tak dalej pisać

    to będzie zbierać same profity.

     

    serdeczne pozdrowienia  :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Somalija

    Najgorzej się zarzekać

    a ja to wiem po sobie

    bo nieraz sam bywałem

    tą jedną nogą w grobie

     

    drugiej za skarby świata

    nie dało się przekonać

    wracałem znów do żywych

    ja, który miałem skonać.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Somalija

    No to teraz z innej beczki

    wiesz, że sobie radę dasz.

    Wspomnij swe panieńskie lata

    wtedy było - pierwszy raz

     

    Potem poszło jak po maśle

    teraz będzie też tak samo.

    Dziś nie trzymasz się spódnicy

    i nie wołasz pomóż mamo.

     

    pozdrawiam :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Somalija Szukasz samej Siebie
                         w psychicznej potrzebie,
                         tak najtrudniej znaleźć,
                         trzeba płynąć... dalej.

    Pozdrawiam pięknie i życzę dalszych udanych wierszy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 3.05.2020 o 21:23, Somalija napisał:

    Płynę obcą 

    banderą ukrytych

    emocji

    Myślę, że powinno tu być: Płynę pod obcą banderą ukrytych emocji.

    Masz ciekawy styl i starasz się poruszać dosyć trudne, aczkolwiek ogólnoludzkie, tematy. To dobrze :).

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • To się wszystko przenika i nie wiadomo skąd przyszło. Zgadza się, dywersyfikacja dostawców i klientów  to z biznesu, ale dywersyfikacja zabezpieczeń to dotyczy banków, systemów przeciwpożarowych, ale także pozostawianych w samotności żon, dawniej przez rycerzy, obecnie przez tych na bussiness tripach. Cieszę się, że mój tekst nabiera takiego uniwersalnego znaczenia:).  Pozdrawiam.
      • Dzięki Jacku:)  cieszę się, że tak pięknie puentujesz moje wiersze:)
      • * daleko w polu biały koń swobodny chociaż przez te chwile na które uprząż  zdjęto z krzyża * otwarte chrapy wiatr na wygon tam szczęście młodą trawę szczypać *
      • 1. dzień pokutnym odzwierciedleniem duszy perspektywicznym wiatrem słonecznym  jesteśmy tu my, w horyzoncie cieczy razem, gdy końce dni zaczną śpieszyć fioletowe koce lawirować w powłokach kojce chmurnych zastępów, złorzeczyć   siedzimy w wannie, głębokiej i perłowo białej siedzimy w zimnej wodzie, siedzimy otwarcie   krew zamaże rany, gdy poznamy wartość bezsensu połączy linie intronów oderwanych od kodu czarne włosy, triole pędzące narządem pogłosu czarne pasma i termowizje armii świetlnych kroków   więc śmieję się a świat chce mnie zdominować leśnym krokiem gdy księżyc szczerzy zęby  gdy gwizdy ptactwa wędrują po poręczy    2.   śmieję się i przeklinam życie, gdy najdzie mnie ochota  cieszę się gdy słońce przebija się w gniewnych obłokach patrzę do zenitu i wzbijam się ponad wodospad płaczu krople potu płyną zapętlone na granicy obcych światów   z lamentów obcych ludzi, beznadziei ludzkiej duszy zaprzepaszczonej siły wielkiej armii świętych znaków świętych bóstw, autentycznych antycznych zaświatów  milionami gromkich braw i kojących wrzasków  odnajduje sens w ciemności i blasku   gdy niebiosa rzucą pogoń za możliwością  gdy gwiazdy na niebie, lawirować poczną  gdy cierniste grunty zachyboczą nad nami zacznę iść z twarzą gdy inni założą maski   i jeśli bóg nie istnieje, to dobrze  nadziei nie będę pokładać w oksymoronie   i cierpieć katuszy bo zrzuciłem powłokę  i wybawiać siebie, ilością "o boże"    trąby w anielskim chórze zamknę sobą  sam dla siebie obrócę dnem mojżeszowe morze   gdy świat upadnie zatańczę na jego grobie niczego nie będzie mi żal niczego nie będzie mi żal sam jestem własnym Bogiem    A nadzieja zostanie moją własnością  Gdy odezwie się trwoga własnej duszy Gdy bezcelowość obróci świat w szalej Zakładać zaczną maskę w obawie Modlić się do instancji najwyższej Niebieskiej siły transcendentalnej Skrytej w królestwie chmur przed światem   Gdy komórki strawi hipertrofia  Odezwę się do Boga misją moją jest szczęście a droga wielkim uczuciem nadzieję znajdę w sobie nie w istocie, której nigdy nie czułem  
      • Wszystko będzie dobrze - spokój grabarza. :)))) Trochę za dużo częstochowy, no i przydałoby się to nieco wyregulować rytmikę. Poza tym nawet niezłe :). Pozdrawiam :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności