Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Był czas kiedy sobie dorabiałem. Pracując fizycznie. Łącząc pożyteczne z przyjemnością. Pamiętam, trudno nie zapamiętać, to zdarzenie. Atmosfera była miła, moimi współpracownikami było  dwóch młodych chłopaków. Jednym z nich był starszy kawaler. I jak to bywa, wymienialiśmy się różnymi poglądami. W pewny momencie doszło do różnicy zdań. Darek bo tak miał na imię ów kawaler, rozpoczął przepychankę najpierw słowną. Później fizyczną. Nie wiem jak to się stało, ale podszedł i popchnął mnie barkiem. To co nastąpiło stało się dla mnie nauczką. Ponieważ nie byłem ułomkiem, chwyciłem w pasie chłopaka i podniosłem, by się uspokoił. Mogłem nim cisnąć jak szmacianą lalką. Jednak wybrałem opcję łagodną. Stawiając z powrotem na nogi, nie takiego lekkiego jakby się mogło wydawać człowieka. Poczułem jak chwycił mnie za serdeczny palec i wyłamał.Przez ból usłyszałem jego śmiech. Wszelka złość jaka mnie ogarnęła odpłynęła. Palec nastawiłem i goił się kilka miesięcy. Po tym zdarzeniu nie doszło więcej do utarczek. Ale nie obyło się od kpin ; jak tam paluszek itp. On wiedział swoje, ja wiedziałem swoje.Czasem im pokazywałem. Mieliśmy jeszcze przez pewien czas kontakt ze sobą. Tak czy inaczej nie zostaliśmy przyjaciółmi. Żal trochę bo chłopak był i sam o tym wiedział, szczęściarzem. Niejednokrotnie to udowadniając.

Edytowane przez Jacek_K (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Trzeba napisać jak powinno być poprawnie panie Don_Cornellos,

przecinki są gdzie trzeba,(poprawnie) bez przecinków (poprawniej:))

Trudno zapamiętać to zdarzenie,pamiętam.

ale, gdy już z nie to; Pamiętam,trudno nie zapamiętać tego zdarzenia.

jak mi się wydaje :)))

Pozdrawiam:)

 

PS wstawiłem nawias teraz jest czytelne?

24 minuty temu, Don_Cornellos napisał:

1) "Pamiętam,( trudno nie zapamiętać), to zdarzenie."

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ogóle nie o to chodzi. Proszę sobie wyobrazić, że opowiada Pan całą historię swojemu koledze. Nie powie Pan mu "to zdarzenie" bez uprzedniego wprowadzenia, o czym Pan będzie opowiadał. Powie Pan np. "pamiętam pewne zdarzenie..." - i zacznie Pan o tym zdarzeniu opowiadać.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Don_Cornellos napisał:

W ogóle nie o to chodzi. Proszę sobie wyobrazić, że opowiada Pan całą historię swojemu koledze. Nie powie Pan mu "to zdarzenie" bez uprzedniego wprowadzenia, o czym Pan będzie opowiadał. Powie Pan np. "pamiętam pewne zdarzenie..." - i zacznie Pan o tym zdarzeniu opowiadać.

 

to o którym będzie/jest mowa w dalszej części - kontinuum :)))

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Don_Cornellos napisał:

Zwrotu "to zdarzenie" mógłby Pan użyć dopiero po opowiedzeniu na czym zdarzenie polegało. W tym przypadku należało napisać np. "Pamiętam pewne zdarzenie", "chciałbym teraz opowiedzieć o pewnym zdarzeniu"

Lub też Jacek_K powinien napisać; Pamiętam zdarzenie , gdyż trudno nie pamiętać :))))

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ Lena w smutki dozbrojona,                   starość płacze, czasem woła.                   Choć udają że nie słyszą,                   słychać Ich oddechów cichość. Pozdrawiam Lenko.
    • podobno czerń pasuje do wszystkiego   protestuję nazywam rzeczy po imieniu   jeszcze wczoraj tu był ze słowem i w mowie ciała a dziś myśli plączą się po pustym domu      spacerując z ciszą pod rękę odwiedzam bliskich i dalszych kochanych i tych których widziałem w zarysie    rozmawiam z nimi     i powoli bardzo opornie uczę się   jak łączyć czerń z błękitem                
    • @fregamodziekuję za czytanie i ❤️ @Ewa WitekWitek dziękuję za odwiedziny i ❤️ @opal miło mi, dziękuję za ❤️ @KQ.normalonoscdziekuję serdecznie za ❤️ @duszka jeszcze raz ❤️❤️❤️ @Somalija dziękuję za ❤️, Pozdrawiam :) @miauczenie owies miło mi, dziękuję odwzajemniam ❤️ @Pan Ropuch Panu już chyba dziękowałam ❤️ @Waldemar_Talar_Talar dziękuję za ❤️ @Nata_Kruk ❤️❤️❤️
    • @Nata_Kruk Dziękuję, wiersz....nie wiersz....poezja.....nie poezja....:) Pozdrawiam serdecznie :)
    • Fragment filma komediowego przez Georgija Jungwald-Chilkiewiczego "Ach, wodewil, wodewil!" opartego na  stary wodewil "Córka rosyjskiego aktora" przez Piotra Grigoriew'ego (1806-1871). Rol jowialnego husarza wykonana i śpiewana przez Olega Tabakow'ego.   Music by Maxim Dunayevsky Lyrics by Leonid Derbenyov THE HUSSAR'S LOVE SONG Luv is a mixture of flame and ice, Your nectar is your neighbour`s poison. It`s for civilians that luv`s no dice, Luv of a soldier is but awesome!   In luv I know exactly what to do, And my tactics is approved, To attack and bark not at the moon! In luv I sieged a lot of castles. And if I`d ever told you lies, May my redoubt turn to dust!   Carry a torch? What`s next? I like! Long compliments are for the dottiest, Cuz I`ve got fire in my eyes And a beguiling look for conquests.   Muzyka przez Maxima Dunajewskiego Wiersze przez Leonida Dierbieniow'ego HUSARSKA MIŁOŚNA PIOSENKA LUBOWNAJA PIESŃ GUSARA Miłość to mieszanka ognia i lodu. Lubow' smjeszenńje ogńja i lda, Dla kogoś to nektar, dla kogoś to trucizna. Komu niektar, komu otrawa. To dla nikczemnych cywilów miłośc jest bieda, Dla żałkich sztackich lubow' bieda, Ale dla mnie to po prostu zabawa. A dla meńja - odna zabawa.   W miłości znam swoją taktykę. W lubwi znaju taktiku swoju, W tej sprawie, jak w bitwie, W etom diele, kak w boju, Nie prowadzę szarmanckich rozmów. Biesied gałantnych nie wiedu. W miłości zdobyłem więcej niż jedną fortecę! W lubwi nie odnu ja krieposc' brał, A jeśli coś skłamałem, A koli szto-nibud' sowrał, Niech więc nasza reduta obróci się w proch! To pusc' wzorwiotsa nasz riedut.   Cierpieć, dręczyć się to straszny nonsens! Stradac, tomicsa - użasnyj wzdor. W jakim celu potrzebna, na przykład, czułość, Nu, dla ćego, k primieru, nieżnosc'? Kiedy masz ogień w oczach Kogda imiejesz gorijaćij wzor, I uwodzicielski wygląd? I obolsсiсjelnuju wniesznosc'.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności