Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

przeżyć i odpuścić

Rekomendowane odpowiedzi

namawianie do deprywacji

sensorycznej człowieka

ze wszystkimi zmysłami

jest okrutne i głupie

 

księżyc dochodzi do pełni

a potem go ubywa

 

w końcu

 

dostrzega, że jest

tylko lustrem, odbiciem

 

 

czego kogo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na przykład ja w obecnej mało komfortowej sytuacji na świecie ograniczam się świadomie w  dostępie do informacji - zwyczajnie i dla zachowania wewnętrznej  równowagi. Informacje ważne i niezbędne pochłaniam kompleksowo i hurtowo, ale i interwałowo (z przerwami), to jakby własna zaplanowana deprywacja sensoryczna. Rzeczywiście, nie chciałbym, aby ktokolwiek próbował mnie do tego namawiać. Ciekawy wiersz. Mam koleżankę, śpi zawsze w opasce na oczy (przynajmniej tak twierdzi), jest za to czempionem  języków obcych a firma w której pracuje jest od niej zależna - teraz myślę - że może to kwestia tej opaski - i codziennej deprywacji sensorycznej - bo umysł tłumacza ma perfekcyjny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Tomasz Kucina napisał:

    Na przykład ja w obecnej mało komfortowej sytuacji na świecie ograniczam się świadomie w  dostępie do informacji - zwyczajnie i dla zachowania wewnętrznej  równowagi. Informacje ważne i niezbędne pochłaniam kompleksowo i hurtowo, ale i interwałowo (z przerwami), to jakby własna zaplanowana deprywacja sensoryczna. Rzeczywiście, nie chciałbym, aby ktokolwiek próbował mnie do tego namawiać. Ciekawy wiersz. Mam koleżankę, śpi zawsze w opasce na oczy (przynajmniej tak twierdzi), jest za to czempionem  języków obcych a firma w której pracuje jest od niej zależna - teraz myślę - że może to kwestia tej opaski - i codziennej deprywacji sensorycznej - bo umysł tłumacza ma perfekcyjny.

     

    :) nasze zmysły nie mogą być non stop bombardowane bodźcami, bo oszaleją... z drugiej strony każdy z nas ma w miarę indywidualny rytm, więc najlepiej gdy sami dozujemy sobie ilość, jakość i natężenie tych bodźców. Stąd niedobrze, gdy nam się narzuca coś w tym względzie :). Co do tych opasek na oczy to "moda" przyszła z zachodu, gdzie w wielkich miastach nie ma już praktycznie nocy, naturalnej deprywacji, odpoczynku. Feerie świateł tudzież dźwięków...

    Ta nasza potrzeba pobierania bodźców i odpoczynku od nich układa się w pewien rytm, jakby księżycowy, stąd nawiązałam do tego w wierszu.

    No i na koniec? :) podczas umierania zachodzi deprywacja sensoryczna, zmysły są wyłączane. Dla niektórych to olśnienie... 

    Dzięki za ciekawy kmnt i serduszko :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

    A ja chciałbym się kiedyś sensorycznie zdeprywować. Znaczy się spróbować jak to jest. A Księżyc bidulek, ale za to brat poetów :) 

     

    No, z własnej woli to co innego :) Zresztą , wszystkich nas to czeka ;) na szczęście czy nieszczęście :) Jak już księżyc nasz przejdzie cały cykl. Jednak trzeba u-zmysłowić sobie to i tamto, by móc odpuścić (bądź by nam dopuszczono...:))

    Ale Czarku, dobrze, że chcialbyś się zdeprywować a nie zdeprawować :))

    Dzięki za serce 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czy taka deprywacja jest w ogóle możliwa? Przecież słyszy się i smakuje ciszę, widzi ciemność, dotyka powietrza, wącha pismo nosem ;) - mózgu wyłączyć się nie da. A szkoda. To by była prawdziwa deprywacja.

    A Księżyc? Cóż. Fizycznie jest odbiciem Słońca, a jego rytm ma naprawdę duży wpływ na ludzi.

     

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Franek K napisał:

    Czy taka deprywacja jest w ogóle możliwa? Przecież słyszy się i smakuje ciszę, widzi ciemność, dotyka powietrza, wącha pismo nosem ;) - mózgu wyłączyć się nie da. A szkoda. To by była prawdziwa deprywacja.

    A Księżyc? Cóż. Fizycznie jest odbiciem Słońca, a jego rytm ma naprawdę duży wpływ na ludzi.

     

    Pozdrawiam. FK.

     

     

    Jest możliwa. Wyjąwszy poetów  :) którzy słyszą i smakują ciszę,  widzą ciemność (ooo, to zwłaszcza :)) itd. :)

    Księżyc to my ...

    zdrówka i dzięki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności