Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Pan Ropuch

.

Rekomendowane odpowiedzi

jestem niewidzialną cząsteczką

która codziennie tak jak ty

walczy o przetrwanie

zupełnie niezamierzenie

wstrzymałam gospodarki świata

pozamykałam ludzi w ich domach

stałam się wrogiem publicznym numer jeden

 

Ty który o mnie piszesz elaboraty

snujesz tezy i domysły zaprzęgasz

polityki ćwiczysz na mnie swój strach

pamiętaj jesteś aż

jednoośmiomiliardowym organizmem

ja jestem tylko 

jednopięćdziesięciomiliardowym - patogenem

 

Edytowane przez Aleksander Głowacki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
10 godzin temu, Aleksander Głowacki napisał:

jestem niewidzialną cząsteczką

która codziennie tak jak ty

walczy o przetrwanie

 

 

Bardzo trafne spostrzeżenie. Podstawowym programem wgranym w każde życie ( w tym wirusom ) jest właśnie - przeżyj i przekazuj swoje DNA dalej, czyli rozmnażaj się. Covid-19 również walczy o przetrwanie i możliwe, że aby zwiększyć sobie szanse na to przetrwanie zacznie mutować... Oby nie w groźniejszą dla nas formę. No ale w tym świecie często już tak jest, że aby jedno życie mogło przetrwać, musi zabić inne... Ciekawy, napisany z perspektywy wspomnianego wirusa wiersz.

Miłego dnia :)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Twórczość okołowirusowa rozkwita, aż miło. Jednak patogen na coś się przydał, co pewnie niedługo stanie się zauważalne w sztukach wszelakich, nie tylko poezji, ale także literaturze, malarstwie, rzeźbie, teatrze, filmie. 

Pozdrowienia, dobry wiersz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem może z tryliona jeden

i chciałbym przetrwać jak każdy z was

więc imprezujcie zakazy łamcie

bym jak najdłużej wśród was mógł trwać

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Aleksander Głowacki napisał:

pamiętaj jesteś aż

jednoośmiomiliardowym organizmem

ja jestem tylko 

jednopięćdziesięciomiliardowym - patogenem

Nieśmiale wyczuwam w tym fragmencie, a zasadzie w puencie wiersza - pewną dozę optymizmu. Skoro wirus -  tylko, a ludzkość - , liczna armia nie zawsze musi być zwycięska, dobrze uzbrojona ludzkość i z silnym morale - musi wygrać tą wojnę. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @fregamo @Waldemar_Talar_Talar @CafeLatte @Bogumił @Jacek_Suchowicz @Tomasz Kucina @Natuskaa

    Chciałbym w tym miejscu podziękować Wszystkim Wam bardzo serdecznie za tak ciepły odbiór tego wierszyka. Obudził mnie on bardzo wcześnie rano, każąc się wpierw napisać na pergaminie po czym z małymi poprawkami wylądować finalnie na portalu. Nie jestem patologiem ani też wirusologiem, ale gdzieś to zasłyszałem, że mamy w swoich systemach miliardy patogenów, w tym też niemało wirusów chorobotwórczych, które dzięki temu, że mamy na nie wyrobioną odporność, bądź nie osłabioną wystarczająco, nie są w stanie do tej choroby doprowadzić. Wiem też, że wirus jako "mikroorganizm" jest najprostszym z możliwych tworów i jego pojedyncza nić i tu uwaga RNA bo DNA jest dla nich zbyt skomplikowane, mutuje bardzo często(nawet jednokrotnie każdego dnia). Ten wirus da się nam we znaki, ba już to czyni, ale finalnie chodzi mu przecież o to samo co nam -przetrwać, co prawda naszym kosztem. Z racji tego, że jest "grypopodobnym" nauczy się w końcu też, traktować nas łagodniej na co pozostaje mi po cichu liczyć. Tyle z moich przemyśleń resztę poznamy niebawem. A.G. 

    Edytowane przez Aleksander Głowacki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mnie ten wirus przeraża 

    Staram się nie oglądać wiadomości i nie śledzić statystyk , im bardziej się w to zagłębiam, tym mocniej mnie odrzuca. 

    W moim otoczeniu jest kilka osób na przymusowej kwarantannie ,więc lęk jest wręcz namacalny 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Gosława Póki co mamy Szwecję, która podąża własną z goła inną strategią a propos wirusa. Ciekawe jak długo to potrwa, patrzę na to, z dość dużą ciekawością, kibicując im z całego serca. A.G.

    Edytowane przez Aleksander Głowacki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    17 godzin temu, Aleksander Głowacki napisał:

    @Gosława Póki co mamy Szwecję, która podąża własną z goła inną strategią a propos wirusa. Ciekawe jak długo to potrwa, patrzę na to, z dość dużą ciekawością, kibicując im z całego serca. A.G.

     

    Nie inaczej na Białorusi...

    Otwarte granice.

    Imprezy sportowe.

    Spotkania w plenerze.

    Spacery.

     

    Nie ma koronawirusa? ;-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności