Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Potrzeba

 

W ciszy niepewność

    Nieistotne,

Czego nie wiesz, z czym się zmagasz

    Ba, błachostka!

Na razie nam nie brakuje

 

Czemu wszytko tak szybko ciemnieje

    Przecież we wszystkim, winno być tchnienie

To uchyl rąbek tego nieba

    Człowiekowi tak naprawdę niewiele potrzeba

 

 

Pierwsza próba, proszę o opinię

Edytowane przez BSCas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@BSCas nie wiem czemu każdy wers zaczynasz z dużej litery. Nie podoba mi się rym nieba-potrzeba, na mój gust brzmi zbyt banalnie. 

3 godziny temu, BSCas napisał:

Przecież we wszystkim, winno być tchnienie

Nie rozumiem użycia przecinka. Treść też dla mnie nie jasna. Ale nie sugeruj się moją opinią, ja się nie znam. Piszę słabo i oczekuję szczerych opinii, żebym mogła się uczyć, niestety trudno tu o takie. Ludzie wolą przemilczeć niż napisać, że coś im się nie podoba, ja zresztą też. Ale skoro prosisz...

Witaj na forum.

Pozdrawiam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • krwawe żniwa oddzieliły  człowieka od przodków  oceanem głębokich wirów  nie widząc innego brzegu  zapuścił korzenie przybyszowe karmione nienawiścią   kreą nowej tożsamości   pozbawiony  ciągłości bytu na swoich ziemiach oddaje dziś plony  zebrane przez wieki na czerwonej glebie  wszechmocnemu twórcy   splątani od dawna w biało - czarnych kliszach pytają dzisiaj kto pierwszy rzuci kamieniem zanim prochy rozsypie letni wiatr   pomiędzy wybite szyby i spalone samochody
    • o czym myśli one  supermocarstwa podczas  godzinnej wizyty w schronie gdy zamieszki wywołane  przez czarnych murzynów  docierają pod próg jego  śnieżno-białego zamku   czy nadal zadziera nosek i robi dziubek czy nadal bufonada ogranicza refleksję a tupeciarz musi zostać tupeciarzem  do końca w swoim urojeniu jak Führer czy ma chociaż sprawny pistolecik  by nie skończyć jak Nicolae Ceaușescu   a gdyby musiał odejść   to co by zaśpiewał w otwór  lufy wymierzonej w jego twarz   idee są brudne ale pozwalają  odejść z honorem                 
    • Jesteś tak blisko, często tuż obok mnie, pragniesz bliskości, odczuwam to w tle. Pisząc w wierszach o tobie wzruszam się, jest w nich zawarta też mała cząstka mnie. W bezmiarze codziennych tęsknot moich, listami swoimi kreślisz często ramy dnia. W ciepłych słowach, zwierzeniach twoich, jawi się dla mnie, jakże barwna postać twa. Jeśli znajdę w szarości powszedniego dnia, chociażby jedną, pełną ciepła, jasności myśl. Wysyłam ją wtedy, z ogromną już tęsknotą, adresatem tej mojej myśli, jesteś zawsze Ty.  
    • Teraz w drugą stronę  i można spróbować ruszyć do przodu. :) pozdrawiam. 
    • Hej Wszystko można zapomnieć  Hej Nawet trwogę i wojnę  Nawet coś w środku połamane  Nawet to   Podgrzane chmury  Niosą słońca ostatni żar  Jaskrawe prześwity  Zapałki drzew   Hej Wszystko można przeboleć  Hej Nawet panikę i gołoledź  Nawet zamkniętych ust opowieść  Nawet to   Uśpiony sad Oliwnej lampki dym A w nim ty A może to ja
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności