Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Gosława

Marianna

Rekomendowane odpowiedzi

Mania nigdy nie chciała mieć dzieci 

za to cudze traktowała jak własne 

nie raz biegałam za nią po trawie 

szukając zielonych żab 

 

czasami z klonowych nosków

robiła helikopter

opowiadając przy tym

niestworzone historie

chłodnymi dłońmi przeganiała choroby

szepcząc niezrozumiałe słowa 

 

zapytała kiedyś

czy chcę zobaczyć bociana

mały człowiek ciekawy świata 

ufnie podążył krok za nią 

 

nieopodal paśnika

pod drutami leżało truchło
skrzydła z powyłamywanymi lotkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawie, ale to już u Ciebie norma. Ja jestem typowym mieszczuchem, ale na wsi miałem rodzinę, ekscentrycy tam bardziej się rzucali w oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Gerber ja sie na wsi wychowałam :-) kocham wieś i mam to szczęście że znów na " prawie wieś"wróciłam :-) 

    Mieszkam na obrzeżach miasta obok domu rośnie las i sad 

    Wypiekam chleb i robię dżemy zbieram jajka :-) 

    Można powiedzieć że ze mnie też taka trochę ekscentryczka :-) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No nieźle, w sumie to ja jak byłem dzieciakiem, też mieszkałem  na obrzeżach, kury,króliki, ale ja tego nie lubiłem, co prawda robię różne swojskie rzeczy: wino, przetwory, głównie ogórkowe, ale na wsi to bym chyba nie dał rady.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Gerber haha :-) oj tam nie dał byś rady :-) 

    W czasie studiów mieszkałam w akademiku 

    Później praca i mieszkanie w bloku

    W tamtym czasie cieszyłam się z tych czterech ścian ciasnych 

    Blisko do sklepu i na starówkę :-) kluby i bary wszelkiej maści pod nosem :-) życie nocne kwitło :-) 

    Spokój i kawałek ogrodu doceniłam po ślubie :-) 

    Kawka na tarasie wózeczek pod gruszą :-) leżaczek rozciągnięty między brzozami :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja przezylem jakies 10 lat w miastach po tym jak sie wychowalem na wsi . naszczescie wrocilem na wies i juz sie do miasta zadnego wiecej nie wprowadzam.   juz za pare miesiecy - jagody , borowki , grzyby , a potem zurawina i znowu grzyby az do nastepnej zimy .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Wieszcz Doslowny doceniłam święty spokój i ciszę z dala od miasta dopiero jak zostałam mamą :-) 

    Wcześniej była pogoń za pieniędzmi i samorealizacją 

    Szpilki, garsonka i laptop w kieszeni dwa tel 

    Ten wieczny pęd odbił się na moim zdrowiu 

    Zwolniłam, wyciszyłam się  w końcu pozwoliłam sobie na odrobinę luzu :-) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    lubię te Twoje opowieści, bo są bardzo prawdziwe,

    właśnie przez to, że czasem jak ostrzem brzytwy uświadamiają realizm żywota.

    Bardzo ciekawy wiersz. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 29.03.2020 o 23:02, Gosława napisał:

    leżaczek

    leżaczek...?

    a na leżaczku?

    misiaczek...?:)

    W dniu 29.03.2020 o 22:35, Gosława napisał:

    Wypiekam chleb i robię dżemy zbieram jajka :-) 

    ....

    ale się zamyśliłem...

    ...

    o takim skarbie zawsze marzyłem...

     

    .....

    ale... narzekać nie mogę

    pakuję w Elddiska i ruszamy

    w drogę!

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marianna_ nic na to nie poradzę że osoba która jest tu opisana takie imię nosiła 

    Przedstawiłam autentyczna postać s

    sąsiadkę i przyjaciółkę

    Niczego nie będę zmieniać dla czyjegoś widzimisię 

     

    @Lach Pustelnik :-) oj nie zawstydzaj mnie :-) 

     

    Edytowane przez Gosława

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marianna_  osoba o której tu piszę była niesłychanie poczciwym i wspaniałym człowiekiem 

    A to że Pani ma problem z akceptacją własnego imienia to już nie moja sprawa 

    Myślę że odrobina empatii i czytanie ze zrozumieniem by się przydało 

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Gosława

    Skądże, nie mam żadnego problemu, tylko ta peelka podoba mi się na nie.

    Zawsze będę rozświetlać to piękne imię - Marianna - o ile leży to w mojej mocy.

    Dziękuję za dyskusję. 

    Pozdrawiam. 

    Edytowane przez Marianna_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności