Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Moondog91

Na drodze do nieba

Rekomendowane odpowiedzi

Wspinam się po promieniach słońca 
igrając z losem jak partia pokera
ile to już było początków bez końca
dramatów Szekspira i komedii Moliera

 

zgubiłem się wśród ślepców nie po raz pierwszy
wśród pustych sloganów bez zrozumienia
w letargu w impasie bezwiednie po niebyt
z głębin Neptuna po pas Kuipera

 

ile to oczu odbija lustro 
ile tajemnic skrywają drzewa 
tak wychodzę z doliny przykrytej nocy szatą
stąpając po grzechach na drodze do nieba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak koledzy, fajny, zwłaszcza ostatnia, ale  przedostatnia zupełnie zakłóca rytm, jest za długa. Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności