Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
beta_b

Mała piosenka

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • @Marek.zak1

    Pan dorobi się majątku,

    samochodów. 

    Pan nie spojrzy już na prawo,

    gdzie ktoś czeka.

    Przyjdzie wirus i załamie

    gospodarkę,

    niekochana żona wcale

    nie poczeka.

     

    Edytowane przez beta_b (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dopiero zaskoczyłam,

    że ostatni wers budzi skojarzenie ew. zdrady. Nie taka była intencja. 

    Muszę zatem przerobić albo dorobić zwrotkę. Chodziło mi o pozamykanych nieszczęśników. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, beta_b napisał:

    Dopiero zaskoczyłam,

    że ostatni wers budzi skojarzenie ew. zdrady. Nie taka była intencja. 

    Muszę zatem przerobić albo dorobić zwrotkę. Chodziło mi o pozamykanych nieszczęśników. bb

    Nie tykaj bo tak lepiej :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @beta_b "W takim stanie jest, fakt, trudniej codzień znosić," brzmi fajnie reszta nieco banalnie ale wiem o co Ci chodzi pani od balonów..

    pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niejeden Pan skorzystałby z tak miłej zaczepki i kochałby na zabój :)

    Balony też brzmią zachęcająco, a cały wiersz uśmiecha,

    proszę Pani,

    przywołując na myśl

    dziewczynkę z zapałkami

     

    Świetny wierszyk Beatko,.

    Serdecznie pozdrawiam. :)

     

     

    Edytowane przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marcin Krzysica tak jest! ściskam ciepło,  Marcinie. 

     

    @fregamo tym razem nie ma tu przesłania 😁, zgadzam się na banał, bo czym jest miłość? skoro każdy ją przechodzi kilka razy w życiu? Nic oryginalnego. 

     

    @Waldemar_Talar_Talar  Nie wiem jak rozumieć: "tak wypada...", ale skoro się uśmiechasz ślę ciepłe pozdrowienia.

     

    @jan_komułzykant to ładne skojarzenie, z dziewczynką z zapałkami, przy nim zostanę poprawiając trochę środek. 

     

    Uważam, że wierszyk ma urok. Infantylność, jako szczera prostota, tworzy klimat, bez szczególnych aspiracji i powagi. To dziewczynka w piaskownicy co zachęca do zabawy.

    Janku, mój mistrzu, cieszę się, że zajrzaleś. 

    bb

     

     

    Edytowane przez beta_b (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Gosława napisał:

    Mnie ten wiersz uśmiechnął :-) 

    Pozytywe emocje wzmacniają odporność. Miło mi, że te kilka prostych słów odbiło się w uśmiechu.

    Ściskam ciepło, bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 22.03.2020 o 11:29, beta_b napisał:

    codzień znosić

    Dlaczego "codzień" a nie "co dzień"?  (w polszczyźnie nie ma rzeczownika "codzień")

     

    Ps. Tekst bardzo mi się podoba +  nie chwalę tekstu, bo tak wypada ;

     Pozdrawiam :)

    Edytowane przez 8fun (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @8fun poprawiłam papierka to Pan się na wczasy też nie wybiera ;) Młodzież śledzi i naśladuje, nawet jesli nie jest to ignorancja. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @jan_komułzykant Och Janku, co za cudne nawiązanie! Wspierająca opowieść, że są ludzie co się boją!

    Kiedy przeczytam Twój wiersz, z powrotem? bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    20 godzin temu, beta_b napisał:

    wierszyk ma urok. Infantylność, jako szczera prostota, tworzy klimat, bez szczególnych aspiracji i powagi

    spoko.gif.6720fd59a518a496861cd708817ee807.gifB_fala.gif.5f00dea7967ea7ffcd5d969f72a3a256.gif  spoko.gif.6720fd59a518a496861cd708817ee807.gif

    3 godziny temu, beta_b napisał:

    Kiedy przeczytam

    giphy.gif.eb8cef2c9a6a7e3f76c39627daeaa8a0.gif

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @beta_b Tonacja wiersza zdecydwanie łagodniejsza, ale widzę i tak mnóstwo podobieństw do "Na Zakręcie" Agnieszki Osieckiej. Nie tylko przez pryzmat rozmowy ów Pani z ów Panem w wierszu, ale tej konkretnej rozmowy dotyczącej kochania, bliskości tego co może, a nie musi. Zgrabnie powabnie i miło.

     

    A.G.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @beta_b nie pamiętam dobrze wersji sprzed poprawek, ale mam wrażenie, że ta obecna jest dużo lepsza. Serducho dałam już wcześniej, więc tylko pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Witam - nie z samych miłych chwil zbudowano poezje - czasami trzeba i tak - by dotarło by powiało prawdą - pokazało  że i taki świat istnieje. Dzięki za poświęcenie chwili.                                                                                                                                                         Pozd. Witam Andrzeju - mówisz że brak poezji  - może i rację masz ale jak napisać wiersz a tak chorej sytuacji - no i szkoda że to cię nie obchodzi... Dziękuje że zajrzałeś i poświęciłeś chwilkę...                                                                                                                                     Pozd. Witam - dzięki za komentarz  - wiem że to trudne pisanie ale cóż czasami trzeba.                                                                                                                    Pozd.                                                                                                               
      • @[email protected] Cześć, nie rozumiem pierwszego wersu w drugiej strofie. Czyś Grzesiu nie zrobił tam literówki. Czeluście  pełne - chodzi o liczbę mnogą. Oświeć mnie. Pozdrawiam Aga 🙂.
      • Przyśnij mnie. W splecionych rzęsach, dłoniach poczuj mnie.   Zapachem, ciepłem skóry, zapałkami palców, oddechów gonitwą pobudź.   Przetykana drżącą  nitką ciebie roziskrzona migoczę. Oblepieni objęciami, obręczami nóg  w studnię spadamy,  pocałunków strumieniem zniesieni.  
      • lubię szarlotkę i twoje oczy jak oczy muchy zatopione w bursztynie zielone żabi rechot nad kolejnym nieudanym wierszem   trawę na policzku leniwe popołudnie wieczór   tu jest zachód i tu jest wschód tu jest wszystko co kocham i czego nie posiadam   słońce turla się po brzuchu jak turlajgroszek łaskocze ale to bajka nie dla dzieci   pojedźmy do kamieńczyka albo innego tomaszowa z wypożyczalnią balonów przy ulicy   chcę jeszcze raz zobaczyć twoje ramiona z lotu ptaka     010520      
      • lipiec 2017 Ku pokrzepieniu serc i dla wsparcia Prezydenta     MAZUREK DUDY     Jeszcze wiara nie zginęła Póki Dudę mamy. Co nam PiSu przemoc wzięła, Wetem odbieramy.        Marsz, marsz, Prezydencie, Na historii naszej zakręcie. Pod Twoim przewodem Jednym my Narodem.    Przeproś Naród, napraw błędy   Szanuj Konstytucję,                         A wnet Naród upodlony              Poda w zgodzie ręce.                         Marsz, marsz, Prezydencie, Na historii naszej zakręcie. Pod Twoim przewodem Jednym my Narodem.       Jak my kiedyś w sławnej stoczni Pod podłym zaborem, Przeciw Polski rujnowaniu Mężnie stań oporem.      Marsz, marsz, Prezydencie, na historii naszej zakręcie. Pod Twoim przewodem Jednym my Narodem.       Wyzna wtenczas swej Agacie Ojciec zapłakany: ?Wielkie szczęście moja córko, Że Andrzeja mamy.     Marsz, marsz, Prezydencie, Na historii naszej zakręcie. Pod Twoim przewodem Jednym my Narodem.     21 grudnia 2017 Prezydent podpisał ustawy o Sadzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności