Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Lach Pustelnik

Moja heroiczna walka z wirusem....

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

 

 

20180707_154532.thumb.jpg.2768f1d47b1286512c14e7d37a3cb07e.jpg

 

 

 

Wstaję, a jest 5 rano -

Z ogromnym przymusem

I zaraz postanawiam

Powalczyć z wirusem

 

Gorącą wodą saszetkę herbaty zalewam

Do herbaty nalewkę na spirytusie wlewam

Potem wolno sączę płyn odkażający

Nie tylko zdrowie, ale też wenę – dla mnie przynoszący.

 

Dodatkowo łykam dwie aspiryny

W nadziei, że mi się przyśni piękno dziewczyny -

( oczami wspominam obraz z ubiegłego lata

w nim -  jakaś ważka mi po stawie lata...)

 

....wracam do wyrka, posłuchawszy na tarasie ptasiej muzyki

Dwie narzuty na się narzucam

Takie mam swoje

heroiczne praktyki!

 

Edytowane przez Lach Pustelnik (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Lach Pustelnik  Rzeczywiście heroizmu pozazdrościć

                                w takich okolicznościach żaden wirus

                                nie ma prawa zagościć... ;)

                                

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Lach Pustelnik  E tam, zaraz wirus... :)

                                pewnie to ta ładna pani ważka miła

                                w Twoich myślach się schroniła... ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • to prawda, ważki są piękne i... bywają lubieżne

    lecz przy tym, niestety, potwornie są drapieżne

    jedno z drugim w kobiecym ciele połączone

    sprawia, że chłop o niej myśli... choćby miał już

    .... żonę:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  I nie przeczę że takie kobiety ważki bywają

                                    przy których mężczyźni o żonach zapominają

                                    potrafią sprawić że panowie śnią o nich nocami

                                    stojąc w wodzie kuszą ich gołymi tyłkami... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  A ja myślę że w raju to nie Ewa zawiniła

                                    tylko Adasiowi trochę się nudziło

                                    namówił Ewę na wiadomo co

                                    ich wygnaniem to się skończyło... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik Z tego wynika że co dobre wiedziała

                                    i dlatego potem tak Adasia pilnowała... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • można się tylko domyślać, co powiedzieli

    gdy już sprawdzili, jakie skarby u się mieli:

    "Po co nam w raju tutaj przebywanie

    skoro wąż miałby stale być w obwisłym stanie?!"

     

    ....

    co więcej, wyłazi na wierzch boża obłuda:

    wszak sam później jedną panienkę posuwał!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  No właśnie na wolności nawet wąż

                                    czuje się szczęśliwy i zadowolony

                                    a kiedy jeszcze dziewczyna

                                    się do niego uśmiechnie

                                    jest dumny i spełniony... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, CafeLatte napisał:

      jest dumny i spełniony... ;)

     

    to prawda! ta duma zwykle prężnością się objawia

    podobnie jak wzniesiony ogon niejakiego ... Pawia!

    ...

    niemniej, jak wiemy, sam uśmiech dziewczyny

    to jeszcze nie wszystko:

    musi wlecieć w jej gniazdeczko

    to męskie ptaszysko!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  I tak od ważki poprzez raj i węża

                                    doszliśmy do pawia ogona

                                    ale co tam - najważniejsze by on

                                    i ona była zadowolona... ;)

                                    

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik Wszystko to ludzkie rzeczy i pragnienia

                                    i oby każdy miał dużo tego "spełnienia"... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, CafeLatte napisał:

    i oby każdy miał dużo tego "spełnienia"... ;)

     

    powiada przysłowie: od przybytku głowa nie boli,

    a zatem zatracajcie się ludziska - w miłosnej swawoli!:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  W swawoli niewoli

                                    w domu czy na łące

                                    i jak kto woli... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • a nawet - we wodzie

    bo wąż świetnie pływa

    i w niej też  ważkę -

    bywa  - ubodzie!

     

    ...............

     

    i tak się narodziła

    nowa legenda o wężu

    który ważce zwiastował

    i zda się - zwyciężył!

     

    Edytowane przez Lach Pustelnik
    poprawiono (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @Lach Pustelnik  Ważka wodę lubi

                                    więc się z wężem czubi

                                    i wcale jej to nie przeszkadza

                                    że się wąż za zwycięzcę uważa... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności